mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zrób spięcie w systemie, to najlepsza metoda !

Zrób spięcie w systemie, to najlepsza metoda !

Cześć Wam. O co mi chodzi z tym tytułem.. hm.. Mianowicie o to , że każda kobieta ma opracowany swój własny system, każdy jest inny, ale są one bardzo zbliżone. Każdy z Nas wie co się stanie ,gdy w systemie wystąpi awaria, najczęściej się On przegrzeje, padnie..
Tak samo gdy ciepły podmuch wiatru , spotka się z zimnym powstanie burza. Ale, chodzi mi o burze w systemie kobiety ,czyli w jej mózgu
Tak chodzi mi o użycie push i pull, bo to najskuteczniejszy sposób wzbudzania emocji ,myśli u kobiet.

A więc od początku , każda kobieta którą otwieramy ( i akcje kończymy wynikiem pozytywnym) wie, że podeszliśmy do Niej bo Nam się podoba, co nakręca ją i jej ego. Zaczyna myśleć, że ma przewagę i skoro dała Nam ten numer to pewnie za godzinę już będziemy do Niej dzwonić.
Dlatego ważne jest wykonanie tego telefonu na drugi dzień Dlaczego? Hm, bo zacznie jednak czuć ,że coś jest nie tak.
Podszedł, wziął numer.. spodobałam mu się , czemu nie dzwoni? . I tu jej system zacznie już powoli wariować, zacznie myśleć, jednak nie spodobałam się?. Zrobiłam coś nie tak?. Prześpi się z tym , rano pierwsze co zrobi to sprawdzi telefon, i znów będzie myśleć co jest grane.
I tutaj drogi graczu, zdobywasz cenne punkty, bo Ona sama robi sobie mieszankę , taką małą bombę ,która zaraz wybuchnie.
I albo sama się odezwie albo jeśli wykonasz telefon to Ona będzie uśmiechać się do telefonu jak głupia widząc ,że ma połączenie od Ciebie.
Ogarnie się w parę sec, bo przecież nie pokaże Ci ,że już namieszałeś jej w głowie,strzeliła by sobie samobója.. No i odbiera...

Dalej..

Umówiłeś się z Nią, okej. Ale przed spotkaniem kobieta oczywiście napełni się znów myślami " Podobam mu się, więc jestem górą. "
Wychodzi na umówione spotkanie i nagle dostaje sms'a . " Spóźnię się z 10 min" . I tu już znów coś jest dla niej nie tak.
Mianowicie, dlaczego niby się spóźnisz ? Przecież , spotykasz się ze mną, przecież jestem atrakcyjna, co jest lepsze niż ja..
I znów o Tobie myśli. Oczywiście to spóźnienie, to zwykły fake..
Dobra ,dotarłeś.. Tutaj zaczyna się jej ciekawość , czemu się spóźniłeś , jaki jesteś i jak to będzie.
Najważniejsze jest pierwsze wrażenie, Ona czeka na to co powiesz, jest przygotowana ,że poradzi sobie z Tobą jak z resztą facetów..
Okej, bawicie się nieziemsko , tańce na chodniku, podnoszenie na rękach, obkręcanie.. Ona fajnie się bawi, ale już zacznie Cię sprawdzać.
Zacznie jebać shit testy! a Ty musisz mieć jaja by je odbić i pokazać jej kto ma większy dystans i kto tutaj dowodzi

Taki przykład ode mnie :

kobieta na 1 spotkaniu pocisnęła mi tekstem :

- Idealnie byś pasował pod latarnie Wink
Sprawdzając moją pewność siebie, dystans i to jak zareaguje..

Zacznę się śmiać , nie odbije - przegram i będę w szufladce "facet bez jaj"

Ale!!! Mat tutaj pomyślał, szybko poszedł pod latarnie i spytał kulturalnie :

- korzystasz z moich usług?
usłyszałem śmiech i krótkie " nie"

po czym dodałem . To dobrze, bo zaniżyła byś mi średnią atrakcyjność klientek.

Panowie, tak spaliła buraka ,że jej się odechciało ST.

Każda kobieta sprawdzi na ile może sobie pozwolić
A Ty musisz jej pokazać granicę, której przekroczyć nie może.

Okej, jedziemy dalej..

No po spotkaniu ,Ona jest w szoku, znów myśli o Tobie, fajne chwile, odbijanie St.. Przyciągasz ją..
Piszecie, gadacie, kolejne spotkanie. Jest KC, jest też kino.. I Ona też chcę Cie dotknąć myśląc ,że jej pozwolisz, jak każdy facet bo przecież jej uroda,
atrakcyjność, nie możesz się jej oprzeć.

No i nagle słyszy : " Ej powoli, nie jestem łatwy, zero dotykania"
Odepchnąłeś ją, zaczyna znów myśleć co jest grane. Jak On mi się oparł
Czyli zaczynasz powoli palić jej bezpieczniki, raz jest super, a raz Cię nie rozumie. Jesteś tajemniczy, trudno Cię rozgryźć i Ona Cię jeszcze nie zdobyła, co ją bardziej nakręca.. I wpada w sidła.

Potem, kolejne sms'y ,rozmowy przez tel.. Kto co lubi.. Budujesz atrakcje, nawet rozmawiacie o sexie. I następnego dnia, dostajesz od Niej sms'a.
Ale na sms'a nie odpisujesz bo dziś nie masz czasu Po czym dostajesz kolejnego, w południe i kolejnego na wieczór. Sprawdzasz GG, a tam
wiadomości od niej. Nie dużo, bo 4 na dzień ale... Już wiesz ,że rozjebałeś jej system. Bo zaczyna być needy, bo zaczyna ją to coraz bardziej wciągać.
Niby nic wielkiego nie zrobiłeś, nie byłeś zimny.. Ale
tym push i pull'em rozjebałeś jej system tak,że jej bezpieczniki eksplodowały i teraz system czeka na swojego programistę, czyli Ciebie!

Kobieta, zawsze chce być górą, chce wszystko prowadzić, stawiać warunki. Ale Gdy tego nie może robić, to ją zaczyna wciągać..
Wiadomo,że to co nie osiągalne jest bardziej pożądane
. Fakt , nie powiedziałem, że kobieta nie odejdzie od Nas ,gdy w końcu nie dostanie tego czego chce. Tylko jest mały problem ,który jej w tym przeszkadza
Gdy taka kobieta wie, że potrafiłeś do Niej podejść wie ,że możesz też podejść do innej. Wie ,że może stracić to co tak ją kręci.. A gdy Ona odejdzie, wiedząc ,że Ty znajdziesz inną to - urazisz jej ego. A to będzie ją trzymać przy Tobie

Wszystko trzeba idealnie , skalibrować. Niech kobieta dostaje ,małą cząsteczkę Ciebie , ale niech wie ,że na większą dawkę , musi się wykazać.
Przyciągasz ją bo dajesz jej w jakimś stopniu siebie, odpychasz bo nie ma tego czego chce, czyli nie zna Cię do końca. Co i tak spowoduje ,że będzie chciała więcej!. trzeba uważać, by nie przesadzić .
Dobra, wszystko fajnie,ktoś tylko spyta co jak wbiją się uczucia , zacznę znów czuć to ciepło?. Odpowiem tak:
Potrafiłem myśleć rozsądnie i robiłem to na co miałem ochotę, byłem gotowy stracić kobietę . Bo wiedziałem, że to co jest ciągle piękne, w końcu się nudzi i psuje.
Wiedziałem, jakie błędy popełniłem w przyszłości, oraz czytałem o nieszczęsnych facetach ,którzy dali się zmanipulować, poznałem różne błędy.
To teraz wiem jedno, co na pewno zapamiętam KIERUJĄC SIĘ KURWA SERCEM, PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ SAM SOBIE WBIJE W NIE NÓŻ

Zachowajmy rozsądek, ustalmy granice, zasady .. bez tego zginiemy.

Sorry, że tak przy końcu ale podam jeszcze taki mały przykład push i pull z kobietą która potrafiła sobie doskonale radzić z facetami.

Dzwoni do mnie i mówi:
K : Mat spotkajmy się jutro o 20 na rynku , koło pomnika.
M: Jutro nie dam rady, nie mam czasu
K: Okej innym razem
M: okej
K: to cześć.
I się rozłączyła.. No i teraz, przecież nie mogę okazać jej uczuć czy być needy.. Ale kto powiedział, że będę needy gdy zadzwonię o tak..

M: siema co słychać?
K: a no właśnie spaceruje
M: nudzisz się
K: Nudzę bo ktoś nie mógł ruszyć dupy
M: a myślałem,że jesteś wyrozumiałą kobietą
K: bo jestem, może jutro się spotkamy ?
M: hm, okej mam 2h gdzieś od 2 bo potem, muszę coś załatwić
K: Co znowu?
M: odpowiada Ci?
K: no tak
M: to do zobaczenia tu i tu o 2. Miłego wieczoru.

Każdą sytuację trzeba umieć obrócić w taki sposób by wynieść z Niej korzyść.
Dopięła swego bo to Ona wybrała termin, ale to ja już przejąłem pałeczkę podając czas, miejsce oraz pokazałem jej ,że mam swoje życie a Ona jest tylko jego częścią. Pytała , nie raz co wtedy robiłem , mimo wszystko do dziś nie wie Wink

P.S historia opisana wyżej, jest prawdziwa. Przebieg spotkania też. Wink. Ta kobieta dalej się ze mną spotyka, zawsze używam push i pull, ale jestem gotowy na to ,że pewnego dnia po prostu dostanę zlewkę, nie koniecznie od Niej . Nie ta to inna ! Laughing out loud

Pozdrawiam Mat!.

Odpowiedzi

ciekawa sprawa az musze

ciekawa sprawa Wink az musze wytestowac to dzialanie wedlug systemu bo robi sie coraz bardziej interesujace Wink pozdrawiam Laughing out loud

Portret użytkownika Kammil

dobra ta akcja z latarnia ; )

dobra ta akcja z latarnia ; )

Portret użytkownika VanityFair

Opisywałeś P&P ciekawa jestem

Opisywałeś P&P ciekawa jestem tych sytuacji kiedy ją przyciągasz. Skupiłeś się w blogu na sytuacjach "odpychania" i trochę podtruwania jej ego. To jak jej pokazujesz, że jednak mimo wszystko CI zależy i dążysz do rozwijania znajomości..?
Co do punktualności na spotkaniu to każdy ma te 15 minut studenckiego, jednak ja jestem osobą bardzo punktualną i skoro to pierwsze spotkanie to raczej byłby wielki minus takiego spoznienia niż jakieś moje domysły inne.
I wyliczenie przed telefon dokładnie ile ma się czasu mi by smierdziało właśnie taką zagrywką. Co innego rzucic np. " spotkajmy się jasne, ale wieczorem mam jeszcze w planie siłownię np.". Taki bardziej naturalne i neutralne.
Akcja z latarnią fajnie odbita, najs.

Portret użytkownika BBS

jak dla mnie to jeden z

jak dla mnie to jeden z lepszych blogów tego miesiąca...

uwierz mi sukotarcza ,że te

uwierz mi sukotarcza ,że te chwile które ze mną spędza wystarczą by pokazać jej że mi zależy. Nie słowa lecz czyny.

Dzięki bbs Wink

Portret użytkownika VanityFair

Nie mam podstaw aby wątpić.

Nie mam podstaw aby wątpić. Ale chodzi mi o szczegóły tych czynów;)

Portret użytkownika RycerzFloriana

Zajebiste, niby podstawy a

Zajebiste, niby podstawy a sam zapominam o stosowaniu tych technik jak zaczyna mi zależeć Wink

Portret użytkownika Czarny22

Kazda ksiazka ma swoj

Kazda ksiazka ma swoj poczatek i koniec,
Robiac wszytko ksiazkowo jest super , ale jak to w powiesciach bywa nieprzewidywalny zwrot akcji Laughing out loud

Poprostu jest jedna wazna zasada , o ktorej kazdy zapomina ze nie ta to nastepna inne tez maja .
Chodz by niewiadomo jaka piekna i boska byla , nie bedzeisz umial jej stracic , i bedzeisz sie bal tego . To ja stracisz .
Laughing out loud
Fajny artykul , ja nadal siedze w tym P&P i nadal nie moge tego tak rozkminic i nie zawsze mi sie udaje;D

człowiek uczy się całe życie

człowiek uczy się całe życie Wink Ale ważne jest by błąd popełniać tylko raz!

Portret użytkownika koksu1

DObry blog:D Akcja pod

DObry blog:D
Akcja pod lararnią-świetny ST:D

Ja sie pytam co tu jest

Ja sie pytam co tu jest nowego oprócz nazwania p&p spięcie w systemie? Po co karmisz iluzjami ludzi? A jak nie wyjdzie tak schematycznie to co? Boszszszssz.

Portret użytkownika nomen

Czego Ty tak na prawdę

Czego Ty tak na prawdę oczekujesz od tej kobiety?
Po co to wszystko robisz?
Chcesz sexu, rozkochać ją, LTR?

Na prawdę fajnie wszystko opisałeś ale końcówka rodzi jedno zasadnicze pytanie, po chuj to robisz?
Nie można być dupkiem rozkochującym/bawiącym się kobietami. Ja mam do siebie żal bo do dzisiaj wiem, że jednej dziewczynie siedzę o dwa spotkania za głęboko w głowie.
Co robiłem? UUUCZYŁEM SIĘ, dlaaa sportu itp itd.

To też człowiek, czuje, cierpi, kocha, tęskni... wydaje mi się, że jeszcze do tego nie dorosłeś i póki co czerpiesz radość pełną gębką z interakcji z kobietami nie patrząc jak druga strona może się czuć po wszystkim...

"Czy wiesz już jak poderwać

"Czy wiesz już jak poderwać dziewczynę?
Miej jaja by robić i mówić to na co masz ochotę"

Te oto dwie kwestie "stoją" na czele tego portalu. Ty je negujesz swoim postem.
Piszmy wszyscy jak to fajnie jest być ciotą i zachowywać się "naturalnie". To już idzie powoli w regres na tej stronie.

Pozdro.

Ten błog pokazuje jak bardzo

Ten błog pokazuje jak bardzo udajecie - żeby tylko zdobyć Kobietę. Wydaje mi się, że najważniejszym celem powinno być samozadowolenie a nie samozaparcie...

ludzie, a kto powiedział ,że

ludzie, a kto powiedział ,że ja udaje ?. Ja taki już jestem, zależy mi na niej, i to działa w dwie strony, wy zawsze szukacie negatywów.. Lepiej, dawać jej ciągle zajebiste chwile a potem pójść w odstawkę? . No trudno ja stałem się zimny i bardziej obojętny, nie udaje , push i pull już sam z siebie wychodzi. Co nie znaczy ,że się nią bawię. Ogarnijcie.

push i pull to też granica,

push i pull to też granica, bo ileż można ją przyciągać? Aż w końcu kopnie w dupę .. ;/ .
Nie tylko kobiety, ale i my działamy swoim systemem, więc to już Wasza sprawa jak odbieracie mój. Tego się nie da udawać, bo inaczej to było by na nic Wink

No bomba! Mat7 - jeden z

No bomba!
Mat7 - jeden z mitycznych produktów strony "mobilklasik.info". Mat co prawda pewnie ledwie "już może", a już "rozbraja system" jak zawodowy saper i gra w emocjonalne szachy jak Karpow i Kasparow w jedym! Zamiast kochać i dać się kochać.

Działacie systemem, wryli? Kto? Wy, nastolatkowie? Działajcie, powodzenia. Ja, wyobraź sobie, kocham kobiety i jestem z kobietami od jakichś 14 lat. W ŻYCIU nie miałem żadnych systemów i nie skupiałem się na obserwacji żadnych systemów. Jakimś cudem ochodziłem się za rączki, oruchałem się jak głupi, otańczyłem, wyoglądałem wszystkie zachody słońca, wyjeździłem na wakacje, wykłóciłem i wygodziłem. Nie mając pojęcia o żadnych "systemach", puszach i pulach itd.

Czego się nie da udawać? Bo Ty, drogi Macie, jesteś na najlepszej drodze, żeby udawać nawet przy wieczornym myciu zębów. Na razie może aktorzysz tylko w relacjach z kobietami, a może już nie tylko.

"Dopięła swego bo to Ona wybrała termin, ale to ja już przejąłem pałeczkę podając czas, miejsce oraz pokazałem jej ,że mam swoje życie a Ona jest tylko jego częścią. Pytała , nie raz co wtedy robiłem , mimo wszystko do dziś nie wie "

No kurwa, Mat! Aleś jej pokazał?! U-hu-hu, pewnie do dzisiaj sypia po 2h na dobę, bo myśli, co też takiego robiłeś?! Jesteś mistrzem intrygi, imponujące.

"Ta kobieta dalej się ze mną spotyka, zawsze używam push i pull, ale jestem gotowy na to ,że pewnego dnia po prostu dostanę zlewkę, nie koniecznie od Niej . Nie ta to inna !"

A pusz-apa nie używasz czasami? Wink Pomyśl sobie, jaki luz mają Twoi koledzy, którzy nigdy nie poznali "wiedzy tajemnej" i niczego nie "używają". Po prostu, dzwonią sobie kiedy chcą, bez szachowej taktyki godnej Kasparowa idą na spotkanie, jak dupa zaproponuje, nie spędzają godzin z książką kodów nad każdym smsem i nie bawią się w jakąś wojenkę wyimaginowanych systemów. Bo nie mają "systemu" i nie bawią się w deszyfrowanie jakichś wyimaginowanych systemów. A dlaczego nie mają systemu i nie widzą systemu? Bo zwyczajnie nie boją się kobiet, więc nie boją się być niewystudiowanym sobą.

Zgroza. Ty masz jeszcze kawałek prawdziwego siebie w sobie? Czy ni chu? Bo ja się boję, że to tak właśnie wygląda, jak ktoś się musi budować od podstaw, a nie bardzo ma z czego: bierze jak leci "mądrości" i kurwa "instaluje system".

I, proszę, bez pierdolenia, że hejtuję. Zwyczajnie się martwię o takich łebków, jak Ty, bo nie mogę się oprzeć wrażeniu, że sobie jebiesz najlepszy okres w życiu przeobrażając się w Simsa.

Sprawdzaj codziennie, czy Ci się okna w kuchni odświeżają. I bierz jakiś antywirus, bo zaczyna piździć Wink

;********** <3.

;********** <3.

Wszystkie zmiany jakie w

Wszystkie zmiany jakie w sobie instalujesz są spowodowane przez Kobiety... jakby to one były NAJ. Nie mówię, że nie są ale... nie o to tutaj chodzi. Życie pełne jest priorytetów i nie trzeba ich na siłę szukać Wink

Portret użytkownika peper

Mógłbym napisać spore

Mógłbym napisać spore sprostowanie do tego bloga... Ale szczerze mówiąc trochę mi się nie chce, a trochę uważam, że w pewnym momencie sam dojdziesz do tego i zmienisz podejście więc nie ma sensu żebym Ci truł - no chyba, że byś chciał to może zwyciężę lenia Laughing out loud

Portret użytkownika Vego

Najgorsze to byc z kims na

Najgorsze to byc z kims na kim Ci zalezy, a zawraca Ci glowe inna ktorej kiedys zrobiles wode z mozgu, nic przyjemnego, wiec uwazaj, bo sam sobie mozesz na przyszlosc zaszkodzic gdy nie wiesz czego chcesz.

@Mat7 Moim zdaniem za dużo

@Mat7

Moim zdaniem za dużo zawracania sobie tyłka z tym nastawieniem i za dużo przejmowania się tym jak Cię laska widzi.
Za dużo przejmowania się wszelkiej maści gierkami, testami, zagrywkami, ciągłej gotowości itd. Cholernie duuuuża strata energii którą można poświęcić czemuś innemu.
Miej wyjebane a będzie Ci dane.

Druga sprawa:
"ST"

Po ki rympał w ogóle bawić się w odbijanie piłeczki?
Jak zaczynasz się bawić w ST, to ona będzie robiła ich więcej, jak powiesz Jej jasno że "takie zabawy Cię męczą i nudzą" i chciałbyś wreszcie poznać laskę która nie pogrywa to ST praktycznie znikną.
Ot takie małe przemyślenia z mojej strony.

Portret użytkownika MySoul

Masz po części rację, zbyt

Masz po części rację, zbyt duże zwracanie uwagi na wszelkiego rodzaju zagrywki, testy itpd jest nie wskazane.
ALE
Czepiacie się chłopaka, bo przedstawił wam swoje naturalne zachowanie w formie schematu/technik (a tutaj to słowo "schemat" wywołuje co najmniej skrajne emocje, a wręcz kiedyś było przyczyną wojny), które w rzeczywistości [jak pisała sukotarcza] wychodzą z jego naturalnego sposobu bycia i ze swoich zainteresowań.
-------------

"Po ki rympał w ogóle bawić się w odbijanie piłeczki?
Jak zaczynasz się bawić w ST, to ona będzie robiła ich więcej, jak powiesz Jej jasno że "takie zabawy Cię męczą i nudzą" i chciałbyś wreszcie poznać laskę która nie pogrywa to ST praktycznie znikną."

Faktycznie już to widzę:
* "kobieta na 1 spotkaniu pocisnęła mi tekstem :
- Idealnie byś pasował pod latarnie"

* - "takie zabawy mnie męczą i nudzą" i dalej że: "chciałbyś wreszcie poznać laskę która nie pogrywa to ST praktycznie znikną."

Wyszedł by tutaj raczej na buraka bez poczucia humoru, a co gorsza bez dystansu do siebie (chociaż nie wiem co jest gorsze, brak poczucia humoru, czy brak dystansu do siebie).
Tak że sorry Men, ale Twoje przemyślenia nie są trafne (bez urazy, oczywiście) Smile

Chyba nie bardzo zrozumiałeś

Chyba nie bardzo zrozumiałeś co miałem na myśli.

"Wyszedł by tutaj raczej na buraka bez poczucia humoru, a co gorsza bez dystansu do siebie (chociaż nie wiem co jest gorsze, brak poczucia humoru, czy brak dystansu do siebie)."

Wydaje mi się że laska jak się umówiła na randkę to jednak znalazła czego szukała...
Pytanie brzmi czy jeśli będziesz na siłę zabawny będziesz bardziej naturalny?

Inna sprawa to fakt że mam dość osobliwe podejście do kobiet i relacji z nimi (np. ostatnio skądinąd ładnej (lecz nie w moim typie) dziewczynie powiedzieć w oczy bez skrępowania i sztucznych uprzejmości że jest dla mnie mało atrakcyjna - wkurzyła się i... chciała wiedzieć jakie kobiety są dla mnie atrakcyjne).

Przede wszystkim być sobą, nie ściemniać, i nie robić z siebie kogoś kim się nie jest.

A ja uważam, że tak długo jak

A ja uważam, że tak długo jak pozostaje się zgodnym z samym sobą, z własnymi przekonaniami etc. oraz tak długo jak kobieta nie jest jedynym źródłem szczęścia tak długo te wszystkie st/gierki/manipulacje są gówno warte...na chuj te wszystkie kalkulacje, obliczanie plusów czy minusów...na chuj analiza zachowań i szukanie idealnego wyjścia.

i jeszcze:
- "Dlatego ważne jest wykonanie tego telefonu na drugi dzień"

- "Zacznę się śmiać , nie odbije - przegram i będę w szufladce "facet bez jaj""

jak dla mnie to są bardzo mało znaczące pierdoły

" - "Dlatego ważne jest

" - "Dlatego ważne jest wykonanie tego telefonu na drugi dzień"
jak dla mnie to są bardzo mało znaczące pierdoły "

Na podstawie własnych doświadczeń wiem, że są to bardzo ważne pierdoły. Kobieta, która ma do wyboru kilku mężczyzn, wybierze tego, który będzie silny emocjonalnie. Jeżeli zadzwonisz do niej w krótkim czasie po nc/zakończonym spotkaniu to będziesz już średnio-silnym emocjonalnie facetem. Dlaczego? Bo cały czas myślisz o tej kobiecie, mimo, że między wami nie zaszło nic poważnego.

Gdy ja miałem takie sytuacje i kierowałem się emocjami; tzn. zachowywałem się j/w dostawałem dodatkową porcję ST.

O czymś to chyba świadczy?
Na początku relacji trzeba pokazać kobiecie, że jesteś "prawdziwym mężczyzną" m.in. przez takie detale.

W późniejszej fazie interakcji one nie będą już takie ważne.

"Na podstawie własnych

"Na podstawie własnych doświadczeń wiem, że są to bardzo ważne pierdoły. "

A ja na podstawie własnego doświadczenia powiem CI że... są to PIERDOŁY... mam tu na myśli tego typu zagrywki jak celowe planowanie kiedy do niej zadzwonić.

Sprawdzane już wielokrotnie.
"Dzwoń nie wczesniej niż... i nie później niż..."
Brednia.
Dzwonisz do Dziewczyny jak masz na to ochotę, dzień, dwa, tydzień później, nie ma schematu.
Możesz zadzwonić po 3 dniach, laska zamieni z Tobą parę słów i nic z tego nie wyjdzie a możesz zadzwonić dzień później z propozycją wyskoku na "jakiś fajny event" i laska bez problemu z Tobą pójdzie gdzie zechcesz.

"Kobieta, która ma do wyboru kilku mężczyzn, wybierze tego, który będzie silny emocjonalnie. Jeżeli zadzwonisz do niej w krótkim czasie po nc/zakończonym spotkaniu to będziesz już średnio-silnym emocjonalnie facetem. Dlaczego? Bo cały czas myślisz o tej kobiecie, mimo, że między wami nie zaszło nic poważnego. "

Oj zdecydowanie i po twoim telefonie dzień po spotkaniu czy trzy będzie wiedziała że jesteś ten "gorszy".
Litości człowieku.
Tu nie chodzi o pokazanie charakteru - bo charakter to kobieta ocenia na spotkaniu, chodzi o to czy jesteś namolny.
Masz sprawę/ochotę to dzwonisz, nie masz potrzeby/chęci to nie dzwonisz taka jest zasada.
A tak między nami powiem Ci że najlepszy nawet wypracowany schemat oddzwaniania nic Ci nie da jeśli będzie Ci się głos łamał albo nie będziesz do końca wiedział co tej lasce powiedzieć.

"Na początku relacji trzeba pokazać kobiecie, że jesteś "prawdziwym mężczyzną" m.in. przez takie detale. "

No popatrz. Ja mam zawsze wyjebane na detale a nigdy nie mam problemów o których mowa.

"Kobieta, która ma do wyboru

"Kobieta, która ma do wyboru kilku mężczyzn, wybierze tego, który będzie silny emocjonalnie."

tu jak najbardziej się zgodzę...tylko pytanie - siłę emocjonalności faceta kobieta oceni po tym czy zadzwonił po dniu, dwóch,3,4, pięciu etc. czy po samej chwili/momencie kiedy go poznała, po tym jak się zaprezentował?

przykładowo: 1) podchodzi facet z wielkim gównem w dolnej częśći swego ciała, jakimś cudem "wyciągnął numer" i zadzwonił w celu umówienia się...po 3 dniach

2) podchodzi facet pewny siebie, więdzący czego chce, nie łamiący się tym, że panna stoi na 10 cm. szpilach i dzwoni tego samego dnia wieczorem

Dobry blog przypominający o

Dobry blog przypominający o P&P. Swoją drogą stosując to nie usłyszysz słynnego "zostańmy przyjaciółmi". Gdy będzie zachowany dobry balans wszystko pójdzie w dobrym kierunku, gdy zjebiesz to nic z tego nie wyjdzie, ale na pewno przyjacielem nie zostaniesz Smile

Portret użytkownika Wojtas2019

Mat nie rozumiem po co

Mat nie rozumiem po co stosować P&P bo jeśli prowadzisz, posiadasz ciekawe życie to nie będziesz musiał stosować "technik" tego rodzaju. Życie samo będzie wywiązywać takie sytuacje, że nie będziesz mógł się spotkać w dany dzień bo masz cały zaplanowany albo spóźnisz się na spotkanie bo nie wyrobiłeś się. Po co specjalnie się spóźniać nie będziesz wtedy szczery ze sobą, będziesz grał jakąś chujową role, a uwierz mi, że kobiety to wyczuwają. Jeśli nie odpowiesz jej na pytanie czemu nie mogłeś się spotkać, to w sumie sam sobie możesz strzelić w kolano, bo zaczniesz coś kręcić, nie powiesz itp to od razu pomyśli ściemnia, zrobi dystans do ciebie. Przecież jak pyta się co robiłeś to daje tobie znakomitą okazje, żebyś jej opowiedział o swoim interesującym życiu. Masz inne rzeczy, hobby, zainteresowania do zrobienia, pokazujesz jej wtedy, że jednak nie jest pępkiem świata. Ta sytuacja sama pokazała, że prowadzenie ciekawego życia stwarza tę słynną technikę Push & Pull.
Naprawdę nie ma co ściemniać, wymyślać różnych sytuacji specjalnie, żeby zastosować P&P, kłamstwo ma krótkie nogi i prędzej czy później wyjdzie najaw. Bądź szczery i naturalny ze sobą, bo jeśli musisz stwarzać specjalnie takie sytuacje to współczuje. Pamiętaj sztuka uwodzenia najpierw zaczyna się od ciebie i twojego stylu życia.

таблетки усиливающие потенцию

виагра цена в украине

https://adulttorrent.org