mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Najpierw samochód, potem paliwo.

Portret użytkownika Simple Man

Wiesz kiedy osiąga się szczęście? Podobno wtedy, gdy budzisz się wczesnym rankiem, kładziesz późną nocą, a pomiędzy robisz to, co lubisz. Wierzę w prawdziwość tych słów, nie mijają się z prawdą. Ale chyba to nie wszystko?

Każdy normalny facet chce mieć kobietę. Ale to nie jest taka sama chęć, jak posiadanie samochodu, czy komputera. Z kobietą jest całkiem inaczej.

Wiele razy słyszałem, że kobieta daje szczęście, a jeśli nie da, to Ci w tym pomoże, że kobieta zmieni całe Twoje życie. Z tym ostatnim trzeba się zgodzić.

Na jaki temat będę pisał? Otóż zastanówmy się, czy kobieta NAPRAWDĘ da Ci szczęście, czy nie jest inaczej.

Kobieta u Twojego boku zawsze oznaczała szczęście. Wiesz dlaczego? Zaraz wyjaśnię.

Masz samochód? Część z Was pewnie może się pochwalić, że takowy posiada. Co najpierw kupiłeś? Paliwo? Czy samochód? Tutaj odpowiedź jest jednoznaczna. Samochód. A widzisz, paliwo się kupuje, gdy ma się już samochód. Bo po chuj kupować paliwo, gdy nie masz samochodu? Chyba tylko na handel, co i tak nie wyjdzie. Teraz do rzeczy.

Samochód to Twoje szczęście, a paliwo, to dziewczyna. Teraz rozumiesz? Będę szczery. Nie zdobędziesz dziewczyny, jeśli nie będziesz szczęśliwy. Będzie do dupy... Nie może być tak, że wierzysz w to, że kobieta zapewni Ci szczęście w życiu. Wiesz jak jest naprawdę? Szczęście w życiu ma Ci zapewnić kobietę. Najpierw musisz uczynić siebie w 100% szczęśliwym, dojść wreszcie do wniosku, że bez niej będziesz też szczęśliwy (możesz jeździć rowerem, albo samochodem na prąd). Musisz naładować się szczęściem swojej własnej osoby i tego, co Cię cieszy w życiu. Wtedy możesz się nawet z nią tym szczęściem podzielić. Ona na to pójdzie, zlecą się jak nigdy. Szczęście to doskonały wabik na kobiety... Najlepsza przynęta. Panna z litości z Tobą nie będzie, gdy zobaczy, że bycie z Tobą nie daje jej szczęścia i satysfakcji. Kobiety to wiedzą, a my, faceci musimy sobie to nawzajem mówić.

Są osoby, które łapią panny na litość, udaje im się. Ale nie ma w tym nic fajnego. Ciebie stać na więcej, człowieku!!! Ja wiem, że łatwo mi mówić, że masz czas. Sam to słyszałem już 4897124970124890 razy i nie wierzyłem. Ciągle się uczymy... Popatrz na siebie, gdy byłeś o 10 lat młodszy i na siebie teraz. Porównaj swoją wiedzę z tamtych czasów z tą. Za 10 lat tak samo będzie. Jesteś pierdolonym Krzysiem Kolumbem, który odkrywa Amerykę. Mimo, że myślisz, że znasz świat - to nie prawda. Dopiero go poznajesz. Pamiętaj, z kobietą (jak z suplementami). Ma być uzupełnieniem szczęścia (diety).

Oczywiście, można udawać szczęśliwego. Ale gdy ona pozna prawdę, możesz się z nią pożegnać. Uczyń siebie szczęśliwym. W ten sposób na fair metodę zdobędziesz kobietę. Można stosować te wszystkie sztuczki i psychomanipulacje... ale wg mnie są one dla leniwych osób. Dla mnie to nie jest fair. A prawdziwy facet jest fair. I fair się zachowuje. Wyróżniaj się PRAWDZIWYM szczęściem. "Wartości wypisane w sercu, nie na koszulkach miej".

Kobieta nie da Ci szczęścia, bo do nieszczęśliwca nie podejdzie. Już wiesz, dlaczego facet z kobietą był uznawany za szczęśliwego? Bo mógł sobie na to pozwolić.

W następnym blogu (może znów za kilka miesięcy, może za tydzień, może jutro) opiszę swoją drogę do szczęścia.

Na koniec suchar...

-Co oznaczają odrosty u blondynki?
-...
-Że mózg jeszcze walczy.

Trzymajcie się, do następnego.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Rafał89

Z tym sucharem to dałeś

Z tym sucharem to dałeś Smile Wyzwanie jest jeszcze z tym, że kiedy już się jest takim fajnie szczęśliwym gościem i poznaje się panienkę to potem może modyfikować Twój poziom samozadowolenia z siebie. Sztuką jest w tym momencie sprawić, aby dalej się czuć elegancko abstrahując od tego co ona tworzy. Właśnie ogarniam ten temat i... jest na plus Smile

Portret użytkownika Simple Man

Wg mnie trzeba trzymać

Wg mnie trzeba trzymać dystans. Kobieta kobietą, ale dystans musi być. Nie powinno się brać wszystkiego do siebie, tym bardziej, jeśli to coś wychodzi z ust kobiety. Ile ona ST wali... Ile iluzji Ci chce wpoić... i za to mamy je brać na poważnie? Nie ze mną te numery, Hans. Nie brać do siebie i iść dalej.

Portret użytkownika Vimes

Metafory się nie czepiam, bo

Metafory się nie czepiam, bo ma to do siebie że jest metaforą... Przekaz jest ważniejszy. Fajną treść chciałeś nam przekazać. W prawdzie są to podstawy, ale wielu z nas o tych podstawach zapomina...

Oddzielnym tematem jest gubienie szczęścia, bo według mnie nie jest to stan permanentny. Jeśli zrobię to i to to będę szczęśliwym człowiekiem, tak nie ma. Więc podążając za twoim przykładem, samochód możesz stracić, zepsuć, sprzedać, mogą Ci go ukraść... Wink

Szczęście to suma wszystkich dobrych chwil w życiu, minionych, teraźniejszych, przyszłych...

Dobra koniec komentarza bo się zapędzam w fliozoficzne dywagacje... Smile

Portret użytkownika Simple Man

Masz rację. Czepiam się

Masz rację. Czepiam się podstaw, bo jak mi już napisała pewna osoba - na podstawach wykładamy się najczęściej. Gdybym chciał opisać wszystko, prawdopodobnie serwer by padł Laughing out loud
Trzymaj się.

Portret użytkownika FunGusto

Najpierw trzeba mieć Prawo

Najpierw trzeba mieć Prawo Jazdy kategorii B, a później samochód i paliwo Smile

Portret użytkownika Simple Man

To tylko przenośnia...

To tylko przenośnia... Smile

Portret użytkownika Stanleyuwo

Ajjj, przyciągnąłeś mnie tym

Ajjj, przyciągnąłeś mnie tym tytułem, ale nie żałuje że przeczytałęm Smile . Czekam na blogi: "Jak nauczyłem się prowadzić samochód?", i "Jak tankować samochód z różnych źródeł?" Laughing out loud

Portret użytkownika wunderwafe

Jak na moje, to piszesz tutaj

Jak na moje, to piszesz tutaj super, zgłaszam na główną.

Portret użytkownika Sneakers

Masz rację. Większość

Masz rację. Większość użytkowników POSIADA samochód =/= że są właścicielami, bo nimi są tatusiowie/rodzice Smile

Portret użytkownika expat

A do czego nam są potrzebne

A do czego nam są potrzebne kobiety? Zastanawialiście się nad tym głębiej kiedyś? Otóż jak się ma 20 lat to można wierzyć w to na co zostaliśmy zaprogramowani, czyli kobieta da szczęście, związek, rodzina, kubek wody na starość Wink. Później życie stopniowo odziera nas ze złudzeń, jedni wstają i idą dalej mądrzejsi o doświadczenie, inni odchodzą w alkohol, prochy, hazard itp, jeszcze inni siedzą w związkach, którą kują ich w dupy jak kaktus bo mają kredyt, bo dzieci, bo tak wypada. Koło czterdziestki kobieta to często trofeum, najlepiej jakby była 10 lat młodsza, zadbana itp. Koszta rosną niemiłosiernie, bo za fakt "posiadania" kobiety trzeba płacić i tak jak w przypadku samochodu paliwo to ułamek kosztów utrzymania, tak w przypadku kobiety jest podobnie. Później wielu z nas orientuje się wreszcie, że my tak naprawdę tych kobiet to do niczego tak naprawdę nie potrzebujemy Wink No może to jednego, ale czy aby dojechać gdzieś muszę kupować samochód? To niedorzeczne! Znacznie taniej, wygodniej, efektowniej i ciekawiej wyjdzie jeśli wezmę sobie taksówkę. Wink Podobnie z kobietami, "posiadanie" kobiety to cholerny koszt i to nie tylko w sensie materialnym! Kobiety lepiej jest miewać niż posiadać...
Inna sprawa prawdziwe związki, tak jak np para znanych polskich naukowców, którzy zginęli oboje w lasach Amazonki, od 40 lat łączyła ich pasja pływania kajakami po całym świecie. Ile znacie takich związków w najbliższym otoczeniu? Puenta?
Kolego, zanim kupisz samochód sprawdź jego koszta eksploatacji Wink
Pozdrawiam!

Portret użytkownika Simple Man

Prawdę piszesz. Chciałem to

Prawdę piszesz. Chciałem to wyjaśnić w następnym blogu, uprzedziłeś mnie komentarzem Tongue

Świetnie to wszystko ujołeś

Świetnie to wszystko ujołeś zgadzam się w 100% Smile

www.designedby3d.com

https://bestseller.reviews

steroid-pharm.com/decanol-200.html