mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Sen Polifazowy

14 posts / 0 new
Ostatni
gruby
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-22
Punkty pomocy: 14
Sen Polifazowy

Ostatnio natrafiłem na zagadnienie jakim jest Sen Polifazowy. W skrócie polega nad ucinaniu sobie kilku drzemek (np. 6 po 20 minut co 3.5h ) w ciągu dnia zamiast snu przeciętnego Kowalskiego. Po 7-10 dniach człowiek się przystosowuje i normalnie funkcjonuje. Słyszał ktoś o tym? Może próbował, lub jeździ na nim? Smile Nie ukrywam, że chcę spróbować z cyklem Everymana. Wujek Google więcej wytłumaczy:)

Fan
Portret użytkownika Fan
Nieobecny
Wtajemniczony
Wiek: nie istnieje
Miejscowość: tylko na pw

Dołączył: 2009-08-16
Punkty pomocy: 2061

Tak, próbowałem. Po 2 dniach padłem na ryja i przestałem kilkanaście godzin. Już odpuściłem, a przy kolejnych próbach nie miałem wystarczająco sił.

Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?

pepeers1
Portret użytkownika pepeers1
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 613

A w nocy co, walenie gruchy? Może to jest dobre dla ludzi co robią na nocne zmiany, bo jaki jest sens nie spać w nocy?

GuessWho
Portret użytkownika GuessWho
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Silesia

Dołączył: 2013-09-25
Punkty pomocy: 134

Również próbowałem i tak samo jak Fan. Czułem się nie do życia, oczy same mi się kleiły, zasypiałem nawet w autobusie, a jak walnąłem się w kimę to musiałem przespać mi. 12h żeby coś ze mnie było. Nie wiem, jak działa to na innych, ale samemu stwierdzam, że to jest dobre dla snajperów a nie każuali jak my.

''[...]Chwała przemija, dziewczyny mają w dupie blizny,
Dlatego wciąż myślę chujem, tak każe mi
mój instynkt,
Ale dziś częściej ratuje mnie mój urok
osobisty.''

makmag
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-02-14
Punkty pomocy: 96

Ja jak wyzej probowalem choc moze inaczej bo byly to 2 30 minutowe drzemki snu dziennie , i to po prostu dlatego ze nie chcialo mi ske spac. Bylo tak tydzien, za to nastepnybyl tragiczny 10 h snu dziennie mi nie wystarczalo. Takze tez nie dziala na dluzsza mete u mnie. Zreszta jak organizm radzi sobie bez wszystkich faz snu? Na pewno nie polecalbym nawet probowac tego wszystkim do 20 roku minimum, to w dluzszym czasie moze sie zle skonczyc. Normalny zdrowy 6 godzinny sen jest najbardziej optymalny. Wszystko jest po cos, noc tez.

Jajo
Portret użytkownika Jajo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-07-30
Punkty pomocy: 34

Ostatnio też zainteresowałem się tematem, widzę, że robi to się teraz to modne. Główną zaletą jest to, że solidnie zyskujesz na czasie i zamiast spać powiedzmy 8 godzin, śpisz 4. Jednak u każdego adaptacja do snu polifazowego może wyglądać inaczej.

Podobno początki są strasznie ciężkie, jednak organizm potrafi się przystosować. Dzięki temu można wchodzić w bardziej świadome sny. Jeśli z kolei nauczysz się wchodzić szybko w fazę REM twój sen może być bardziej efektywny od monofazowego. Licz się z tym, że jeśli odważysz się spróbować kiedykolwiek zastosować taki eksperyment, możesz mieć problem z odróżnieniem dnia od nocy jeśli nie popatrzysz za okno lub nie spojrzysz na zegar. Wink

Do odważnych świat należy, jeśli czujesz, że chcesz spróbować i masz do tego warunki, próbuj!

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5368

Bez sensu, organizm potrzebuje snu, mięśnie, mózg, potrzebuje odpoczynku, ja nawet próbowałem prócz normalnego snu tak reklamowane drzemki 20 minutowe i w sumie jeszcze gorzej po nich, człowiek wchodzi w tryb wolnych obrotów a tu już musi wstawać, percepcja i wydajność leci na ryj.
Dodam że w wojsku pobiłem swój rekord prawie trzy doby bez snu (nie pije kawy) i w sumie w pewnym momencie włącza się drugi bieg i można już nie spać Smile

they hate us cause they ain't us

gruby
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-22
Punkty pomocy: 14

6h to zdecydowanie za mało kolego, jestem młody student, dużo ćwiczę, nauka też pochłania energię więc potrzeba przynajmniej 8h, ale to znowu zabiera cenny czas, który można spożytkować.
Widzę, że kilka osób próbowało i odpuścili, więc chyba ciężko jest... Z tego co czytałem to dopiero po tygodniu przywykniesz i będziesz czuł się wypoczęty.
Ja zaczynam dziś w nocy robiąc drzemki 2.00-5.00 11.00-11.20 16.00-16.20 21.00-21.20, ale jak to wyjdzie to zobaczymy w praktyce:) W tym planie jest 4h snu, co jest dobre, ale wolałbym jeszcze mniej, jak się uda spróbuję zmieniać modele na coraz bardziej ekstremalne Smile Trzymajcie kciuki i Jajo zaczynaj ze mną!

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1471

Ja tak mam zawsze jak nie przesypiam całej nocy,wtedy gdzieś nad ranem zawsze zaczynam padać na przysłowiowy pysk i tak właśnie co 3.5 godziny się wyłączam na jakiś czas przesypiam,i potem się budzę i dalej funkcjonuje poprawnie na następne 3.5 godziny aż mi się "baterie" znowu nie wyczerpią i idę w kimę...i tak w kółko aż do wieczora i wtedy zazwyczaj idę grzecznie spać...Tongue

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

RoswellHigh (niezweryfikowany)

Natrafiłem na to, przy przeglądaniu stron świadomego snu. Spróbowałem może z 2-3 razy i dziękuje. Lepsze od tego jest świadomy sen. Po takiej technice Snu Polifazowego czułem się jak naćpany i ciągle spać mi się chciało. Oczy odmawiały posłuszeństwa. Nie chce wychwalać świadomego snu, ale to już jest lepsze od Snu Polifazowego. Człowiek się czuje po tym jak żywe zombie, nie dzięki. Nawet nie chcę wracać do praktykowania tego.

brono
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wołów

Dołączył: 2012-04-07
Punkty pomocy: 11

A ja wrzuce swoje piec groszy na temat nie regularnego snu. Otóż pracuje na zmianach po 12 godzin. Pierwszy dzień dniowka, drugi nocka i dwa dni wolne. Zaczynalem ta prace na zmianach 24/24. Na początku problemy z rozroznieniem dnia i nocy oraz z polapaniem się w kalendarzu. Od jakiś 3 lat mam te dwunastki. Efekt? Po dniowce czasami idę spać po północy, czasami padam po 20. Przed nocka wysypiam się do 10 - 12 godziny. Po nocnej zmianie idę spać około 9 i się nieraz do 17. Po takim śnie mogę balowac do rana, jak i iść spać o północy. Drugi wolny dzień nie mogę się obudzić czasami do południa, a potem jeszcze dochodzą problemy z usnieciem. Z czasem czuje coraz większe zmęczenie. Urlopy daje niezlego kopa na kilka miesięcy. Dwa tygodnie wolnego i w miarę normalnego snu pozwalają funkcjonować w tym systemie najmniej 3 miesiące bez usypiania na nocnej zmianien, czy na nocnych wypadach w dowolnych dniach cyklu pracy. Nie odczuwam jakiś poważnych dolegliwości zdrowotnych. Jedyne co męczy to czasami wieczorna chęć długiego snu oraz problemy ze wstawaniem, gdy poranek mam wolny.

Obecny mój kierownik pracował kilkanaście lat w systemie 24/48. Raz na jakiś czas miał problemy z równowaga. Nikt z lekarzy nie mógł zdiagnozowac przyczyny. Teraz, gdy wstaje on każdego ranka i śpi każdej nocy problem ani razu się nie pojawił.

Trochę nie do końca na temat, ale nie regularny sen prowadzi do stanu kiedy staje się on jednym z większych pragnień. Inni współpracownicy śpią krócej, ale czas robi swoje i organizm domaga się coraz dłuższego snu. Aa... I jeszcze jedno. Długi okres bez urlopu powoduje dość mocne zmęczenie wzroku. Należę do osób, które widza dobrze z bliska i daleka. Im dłuższy okres między urlopami tym gorzej widać małe literki z daleka. Po czasie regeneracji na urlopie jest wielka poprawa na jakiś czas.

sto lat będziemy się tego uczyć
milion razy zjebiemy
porażka? nie... doświadczenie

wunderwafe
Portret użytkownika wunderwafe
Nieobecny
Wiek: Już po studiach
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 1350

A Style w "Grze" już tego nie przerabiał czasem?

Come on people! jak chcecie zyskać 4 h dziennie to wyrzućcie przez okno telewizor i komputer, będziecie mieli te same 4 godziny zaoszczędzone i do tego gratis w postaci niższego rachunku za prąd Wink

sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!

Rise
Portret użytkownika Rise
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: P

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 711

Wg. mnie to nie jest takie głupie, bezmyślne "pierdolnięcie" jakichś naukowców o 8 h dobrego snu każdej nocy tylko udowodnione naukowo że tyle organizm potrzebuje żeby poprawnie funkcjonować.

Nie uwierzę w takie sny fazowe - bo co zaczniesz wchodzić w nieco głębszą fazę snu pod koniec tej "drzemki" 20 minutowej to budzik dzwoni - i to takie wyrwanie nagłe.. Nie ma szans być wyspanym po czymś takim, nie wierzę Wink ..

Vego
Portret użytkownika Vego
Włączona
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2011-05-04
Punkty pomocy: 166

Z tego co czytalem, to jest jescze inny schemat, spi sie kilka godzin, a potem dopiero stosuje drzemki, ale nie wnikalem szczegolowo, sa chyba 3 podobne schematy.

www.pofar.com.ua/posuda/tarelki/

http://eurobud.com.ua

eurobud.com.ua/metallocherepitsa-germaniya/