mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nie pisz do niej

Na początek - dlaczego faceci tak bardzo kochają "smsowanie" i pisanie na portalach społecznościowych? Jest to cholernie łatwe. Nie musisz dbać o mowę ciała. Ukryty " za ekranem" jesteś pewniejszy siebie. Ale prawda jest taka, że pod osłoną tekstu i emotikonów kryje się ten sam ciotowaty chłopaczek. Jeśli miałeś w nawyku pisać z dziewczynami, to skończ z tym.

Jeśli chcesz się umówić - dzwonisz.

Dlaczego pisanie jest takie złe?
1. Pokazujesz jej, że nie masz co robić, więc pewnie masz nieciekawe życie.
2. Pokazujesz, że jesteś tchórzem, skrywając się za ekranem.
3. Pisanie jest NUDNE. I to bardzo. Najpopularniejsze pytanie na świecie "co tam?" to zabójca atrakcji.
4. Pisząc do niej, wyczerpujesz tematy do rozmowy i potem masz trudności w gadce w realu.
5. Jeśli nie będziesz do niej pisał, WYRÓŻNISZ SIĘ, na tle reszty frajerów, którzy cały dzień czekają aż będzie dostępna na fb, a w realu boją się odezwać.
I ostatni, najważniejszy powód - PISANIE DO NICZEGO NIE PROWADZI.
Możesz wymienić z nią 63731738 wiadomosci, ale nie zbudujesz połączenia seksualnego. Najwyżej zostaniesz przyjacielem. A tego chyba nie chcesz.

Wiesz co... mam pomysł. Obiecaj sobie, że już nigdy nie napiszesz do żadnej kobiety, jeśli wcześniej nie zaliczysz jej w realu. Zyskasz mnóstwo wolnego czasu i poprawisz relacje z kobietami.

Wiem, że trochę krótki blog, ale uznałem, że niepotrzebne jest zbędne pierdolenie i napiszę konkretami.
Jeszcze raz, zapamiętaj sobie: PISANIE DO NICZEGO NIE PROWADZI.

Angus pozdrawia Wink

Odpowiedzi

Portret użytkownika Ikki

Nic nowego, aczkolwiek bardzo

Nic nowego, aczkolwiek bardzo istotna kwestia. Zgadzam się w 100-centach.

pozdro

mojej na prawdę atrakcyjnej

mojej na prawdę atrakcyjnej przyjaciołki ktora ma pełno adoratorów nie zaliczylem NIGDY, przepisalem z nia miliard wiadomosci a mam z nia taki kontakt ze bueigwfhjwgefjhwgejhg

pisanie jest fajne Smile

Portret użytkownika wunderwafe

Ogólnie fajnie, ale nie ma

Ogólnie fajnie, ale nie ma sensu wyjeżdżać z fanatyzmem. "już nigdy" to coś co w życiu nie działa wcale.

Osobiście jak to robiłem wielokrotnie radzę wyjebać konto na fb każdemu. Ale smsy są ok, o ile nie produkujesz ich masowo to raczej nie wyczerpiesz tematów a fajnie podrzucić jej jakąś myśl od czasu do czasu Wink

Portret użytkownika monteR

Osobiście poznając dziewczynę

Osobiście poznając dziewczynę od razu mówię - chcesz porozmawiać/umówić się etc. to dzwoń, dla mnie nie istnieje sms/fb(poza znajomymi z zagranicy lub tych z którymi rzadko się widuję z powodu odległego miejsca zamieszkania) ponieważ zabija to komunikację międzyludzką. ALE JAK TO ? TAK TO kurwa, prościej i szybciej dogadać się przez telefon Smile Kilka lat temu sam robiłem ten błąd napierdalajac smsy - teraz nawet mi się nie chce palców męczyć na ekranie dotykowym. Wiele targetów jest tym pozytywnie zaskoczonym.

Tak jak napisał wunderwafe

Tak jak napisał wunderwafe napisanie sms'a raz na jakiś czas to nic złego.
Mam wielu kumpli którzy siedzą pół dnia na FB ,badoo i innych takich gównach piszcząc z 10 laskami po 1000 wiadomości dziennie... w realu nie podejdą zapytać o ulice.

Portret użytkownika TYAB

Pisać można..czasem wiele

Pisać można..czasem wiele pomaga, tylko trzeba to robić umiejętnie, sam piszę i to często z naprawdę mocnymi skutkami

Portret użytkownika wont

A już musisz, koniecznie

A już musisz, koniecznie musisz napisać słitaśnego esemska, to przynajmniej ogarnij go jakoś - nie rób błędów ortograficznych choćby.

Nie wiem jak to jest z kobietami, pewnie podobnie, ale ja, jak dostaję od laski smsa z jakimś babolem językowym, to od razu moje długoterminowe zainteresowanie jej piczką spada Sad Zresztą, tutaj nie chodzi tylko o ortografię - jak laska nie wie gdzie leży Litwa (podobno połowa Polaków nie wie) albo w jakim mieście było powstanie warszawskie, to efekt jest podobny.

Ale najszybciej i najłatwiej można ujawnić przed dziewczyną własną ignorancję w smsach. Dlatego, droga młodzieży, nie piszcie smsów, tylko dzwońcie. W rozmowie telefonicznej nie popełnicie ortografa Smile

Portret użytkownika yosemite

Ogólnie jak czytam Twojego

Ogólnie jak czytam Twojego bloga to widze,że coś przeczytałeś ale z pratyką u Ciebie to coś liznałeś tylko Wink
1.Widzisz, jeśli ktoś ma ciekawe życie,aktywne to ma plan zajęc, plan rzeczy do zrobienia to przewiduje po calym dniu coś takiego jak czas wolny.Wtedy siada przed kompa, wchodzi na fejsa i klika, rozmawia etc.
2.Bzdura, pokazujesz po prostu że poza rozmową w 4oczy potrafisz też obslugiwac komputer – nic więcej.
3.Jeśli Ty piszesz z kobietami „co tam” to tak, wtedy pisanie jest nudne, jest cholernie nudne ale umiejetne pisanie przyspieszy Ci z nią budowanie komfortu, nie mówie tutaj o napierdalaniu 24/7 na fejsie/sms Wink
4.Jak można wyczerpac tematy do rozmów? Idąc tym tropem..o czym rozmawiają pary w związkach 3,4letnich?
5.Odpowiedzialem na to w 3.. Wink

Trochę masz racji, ale...

Trochę masz racji, ale... jest haczyk. Bardzo mało facetów potrafi sklecić dobrze parę zdań na piśmie. Poza błędami interpunkcyjnymi i ortograficznymi, liczy się też umiejętność przekazywania informacji... odpowiednią grą słów i emotami trzeba umieć sprawić odpowiednie wrażenie. Ja od dawna siedzę w blogowaniu, z polaka mam 5, więc nie sprawia mi to kłopotòw. Ale co mają powiedzieć inni?
A poza tym, przez pisanie możesz łatwo wpaść w ramę kolegi/przyjaciela. Dobrze przeprowadzona internetowa konwersacja może Nas zbliżyć do dziewczyny, ale w tym "negatywnym" sensie. Jako przyjaciel, a nie partner seksualny.

Portret użytkownika yosemite

Super, ja miałem 3 z polaka o

Super, ja miałem 3 z polaka o blogowaniu nie mam zielonego pojęcia a przez pisanie nie wpadam w żadną rame kolegi/przyjaciela tylko buduje komfort i przyspieszam relację. Jeśli twierdzisz,że przez rozmowe smsową, na fejsie bedziemy jej przyjacielem to może pora popracowac nad techniką rozmów i sposobem jej prowadzenia? Wink

Ale Ty jesteś pewnie

Ale Ty jesteś pewnie doświadczonym uwodzicielem. Zaś sęk tkwi w tym, iż niedoświadczeni ziomkowie zaczną budować komfort i "przyspieszać relację" (co oczywiście jest złudzeniem) kosztem budowania odpowiednich relacji seksualnych i spotkaniami w realu. To prowadzi do nałożenia ramy przyjaciela.
Jeśli jesteś "starym wyjadaczem", to pisanie bardzo Ci nie zaszkodzi, ale co innego początkujący, którzy zbytnim zaangażowaniem w budowaniu stosunków przyjacielskich, zupełnie zapominają o atrakcji.

Po co wałkować coś co wiedzą

Po co wałkować coś co wiedzą chyba wszyscy ?

Jeszcze jedna rzecz, przy

Jeszcze jedna rzecz,
przy pisaniu możesz się rozmyślić. W stylu "na piszę jutro","nie, to co napisałem jest bez sensu" itp. W efekcie czego siedzisz w własnej głowie. Takie telefoniczne "7 seconds rule " Jak zadzwonisz już nie masz wyjścia musisz improwizować Smile i bajerować.

A ja tak z nudów napiszę

A ja tak z nudów napiszę kontraargumenty z drugiej strony Laughing out loud

" 1. Pokazujesz jej, że nie masz co robić, więc pewnie masz nieciekawe życie."
- Mam co robić piszę z nią i wywołuje uczucia.

"2. Pokazujesz, że jesteś tchórzem, skrywając się za ekranem."
- To interpretacja twoja nie jej bo gdyby tak uważała nie pisałaby z tobą albo nie przeszkadzałby jej tchórz.

"3. Pisanie jest NUDNE. I to bardzo. Najpopularniejsze pytanie na świecie "co tam?" to zabójca atrakcji."
- Gdyby pisanie było nudne nie pisaliby widocznie nie potrafisz nawiązać w pisaniu ciekawej interakcji ,że uważasz je za nudne.

"4. Pisząc do niej, wyczerpujesz tematy do rozmowy i potem masz trudności w gadce w realu."
- To samo może stać się np; na drugiej randce gdy na pierwszej powiesz wszystko. To kwestia umiejętności wyciągania z każdego słowa informacji pozwalającej na ciekawe kontynuowanie rozmowy.

" 5. Jeśli nie będziesz do niej pisał, WYRÓŻNISZ SIĘ, na tle reszty frajerów, którzy cały dzień czekają aż będzie dostępna na fb, a w realu boją się odezwać."
- Również wielu frajerów nigdy do niej nie zagada i jak myślisz kto jest tutaj odważniejszy ten co napisał czy ten kto nie zagadał ?

"Możesz wymienić z nią 63731738 wiadomosci, ale nie zbudujesz połączenia seksualnego. Najwyżej zostaniesz przyjacielem. A tego chyba nie chcesz."
- hmmmmm kobieta do rozbudzenia seksualności nie koniecznie potrzebuje realnego wibratora a myśli o tym jak jest pieszczona i zaspokajana w najbardziej odpowiedni dla siebie sposób także powiem ci ,że da się rozwinąć połączenie seksualne.

A teraz do rzeczy oczywiście jeśli ktoś jest nastawiony na seks nie osiągnie zbyt wiele pisząc Smile ,ale jeśli ktoś jest nastawiony na poznawanie i ciekawą rozmowę śmiało może brnąć w pisanie. Choć wiadomo mowa ciała kobiety mówi bardzo wiele o niej.

Zgadzam sie z wiekszoscia,

Zgadzam sie z wiekszoscia, chociaz do slow " jeśli ktoś jest nastawiony na seks nie osiągnie zbyt wiele pisząc " mam pewne watpliwosci, piszac(dzwoniac?) mozna zajebiscie zadzialac na zmysly kobiety, rozpalic do granic mozliwosci i zostawic z niczym, bo nie ma nas przy niej. Na zasadzie opowiesci o czyms czego bardzo chce a nie moze w tym momencie tego dostac Wink

Portret użytkownika BBS

"1. Pokazujesz jej, że nie

"1. Pokazujesz jej, że nie masz co robić, więc pewnie masz nieciekawe życie."

Przez dwa miesiące robiłem po 14h i nie miałem czasu na latanie po hipermarkecie. Korzystałem z portalu randkowego i jakoś bez problemu spotykałem sie z dziewczynami w niedziele. Czasem i podwójne spotkania.
Nawiązane jakiekolwiek więzi przez kable jest trudne ale nie, nie możliwe.

"2. Pokazujesz, że jesteś tchórzem, skrywając się za ekranem."

Znam paru takich tchórzy co poznali kobiety w sieci i są parami, małżeństwami.

Raz na jakiś czas nikomu nie zaszkodzi zagadać w taki sposób, powiększycie swoje zasoby wiedzy.

wlasciwie tylko zoltodziub by

wlasciwie tylko zoltodziub by sie z Toba nie zgodzil Wink

choc.. odnosze wrazenie ze wszystkie mózgi na tej stronie widza kobiety jako jakies dziołchy ktore zwracaja uwage na wszystkie szczegoly itp. przykladowo z tym pisaniem. nie wyobrazam sobie tego ze kazda panna do ktorej pisze chlop mysli sobie tak jak napisales.. "ale ciota". no..KURWA:D tak nie ma. nikt mi nie wmowi ze kazda dupa tak mysli. sa zapewne wyjatki. moze nie wyjatki, lecz czesc kobiet ktora tak to widzi.

no kurwa..slow nie mam zeby opisac tego co mam na mysli ;d

edit.

strzelam ze autor mial na mysli pisanie 24/7 . ale uogolnil to. bywa.
wiesz.. nie widze problemu w nawet takim chujowym pytaniu "co tam" jesli piszesz rzadko. kurwa..w koncu pytasz o to co u niej. intersuje ciebie to.
cale zycie trzbea "UDAWAC" ze macie ja w dupie ? tak..udawac. bo pisanie "musisz pokazac ze ci nie zalezy" to jakis rozkaz ktory musisz wykonac mimo woli. i zmieniasz swoje postepowanie w jej oczach. a tak w rzeczywistosci to tobie zalezy. czasem nie rozumiemm tego pierdolenia Laughing out loud

moze ktos zrozumie o co mi chodzi. jesli nie, przetlumacze . I CAN TRANSLATE IT !

Portret użytkownika t.riff

sms jest jedną z form

sms jest jedną z form komunikacji. Jeżeli aż tylu ludzi (faceci i kobiety) ją używa, to znaczy, że jest to ważna i dobra forma komunikacji. Z własnego doświadczenia i rozmów z kobietami wiem, że ważne jest utrzymanie kontaktu i można zbudować dobry komfort za pomocą takich kontaktów. Ważne - sms, maile i inne SĄ TYLKO DROGĄ DO CELU, czyli MAJĄ DOPROWADZIĆ DO SPOTKANIA W REALU. Sms musi być ciekawy i zabawny aby chciała kontynuować znajomość i spotkać się w realu.

nie lubie smsów i takich co

nie lubie smsów i takich co mają obawy przez rozmową na tel

Узнайте про полезный интернет-сайт про направление Продать кукурузу в Полтавской области http://agroxy.com
sit and stand strollers reviews

http://www.diploms-home.com/