mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Po paru spotkaniach mówi, że nic nie czuje do mnie

23 posts / 0 new
Ostatni
projectx94
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 0
Po paru spotkaniach mówi, że nic nie czuje do mnie

Witam, mam problem. Ja mam 19 lat, ona 18. Spotykamy sie od ok 2 miesięcy, poznaliśmy sie w barze i od tego czasu piszemy, dzwonimy do siebie, i spotykamy raz, 2 razy w tygodniu. Na ostatnich spotkaniach był dotyk, pocałunki, czułe tulenie, lecz oznajmiła mi że chce coś do mnie poczuć (bo jestem wartościowy), lecz jeszcze nic nie czuje, co w tej sytuacji robić? Jakie dalsze kroki mam wprowadzać w życie, następne spotkanie mam w niedzielę i chce przed tym spotkaniem jakoś się przygotować i wiedzieć jak się zachowywać i o czym z nią rozmawiać by rozpalić w niej uczucię. Proszę o pomoc, pozdrawiam

Klangkarussell
Portret użytkownika Klangkarussell
Nieobecny
Wiek: Młody
Miejscowość: Na dole

Dołączył: 2014-03-05
Punkty pomocy: 46

Koniecznie doprowadź do seksu a później... jakoś to będzie Smile

Kocham wszystkie kobiety. Gdy kobieta jest damą, to ja jestem dżentelmenem. Gdy nie jest damą, to nie jest kobietą i wtedy może być traktowana jak zwykła dziwka.

kjet
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2011-06-23
Punkty pomocy: 345

zwróć uwagę na jedno, ona Ci mówi, że nic do Ciebie nie czuje, a Ty chcesz się o nią starać..

ja bym jej zakomunikował, że jeżeli nic do mnie nie czuję to powinniśmy przestać się spotykać, bo w takim razie to nie ma sensu, może wtedy uświadomi sobie, że może Cię stracić,

zauważ, że wtedy to Ty przekażesz jej pałeczkę i to ona bd miała zagwozdkę, a Tobie radzę zmienić nastawienie, bo widzę że jarasz się nią jak Żurom w Polsacie, musisz być świadomy, że jeżeli chcesz coś zyskać, musisz być gotowy to stracić,

pozdrawiam.

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1840

Możesz ją zmanipulować, okłamywać i grać i wtedy może udać ci się rozpalić w niej uczucie, ale czy o to ci chodzi?

Bądź sobą stary, takie uczucia "na siłę" i tak są krótkotrwałe i gówno warte.

Perry
Portret użytkownika Perry
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 855

Siema. Widzę że jesteś nowym userem. Napiszę tak- poprowadź tą relację po swojemu, tak jak potrafisz. Ktoś Ci napisze "zrób to, to i tamto" ale to niestety nie zadziała bo aby coś w sobie zmienić potrzeba czasu. Znacie się 2 miesiące, także dziewczyna co nie co o Tobie wie. Jeśli teraz zaczniesz jakieś pick-up sztuczki to wyjdzie bardzo nie korzystanie bo to nie będzie zgodne z Twoją osobowością.

Także zachowuj się naturalnie, to najlepsze co aktualnie możesz zrobić. Albo zostaniesz zaakceptowany i z tej mąki będzie jakiś chleb albo zostaniesz odrzucony, a jeśli nawet tak się stanie to co? Trudno się mówi Smile Chcesz się zmienić, zacznij działać już dziś, jednak pamiętaj że rozwój to proces, ewolucja a nie rewolucja. Nie ma magicznej pigułki, przykro mi Smile

Pozdrawiam

Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3267

seks ? Moze Ci ' nie dać ' bo powie ze to za wczesnie. Spróbuj z nią gdzieś wyjechać, do innego miasta - teraz jest ładna pogoda. Taki wyjazd was zblizy, wspomnienia i emocje najwazniejsze Wink

*** Szkoleń za kase nie prowadzę, całe podrywanie to dla mnie jeden wielki plac zabaw..Mogę Ci pomoc w niektorych kwestiach zwiazanych z kobietami u Ciebie w miescie, za zwrót kosztów biletu jestem Twoj Wink ***

GrzesznikJa
Portret użytkownika GrzesznikJa
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2013-09-26
Punkty pomocy: 462

Nie sądzisz, że po takim tekście jak wypali z jakimś wyjazdem to będzie przekazywał jej komunikat "Patrz jaki jestem zajebisty, no weź mnie weź!" Jeżeli chodzi o mnie to ja bym raczej tak jak kolega Perry napisał był sobą, nic nie kombinował. Jeżeli chodzi o kwestię wyjazdu to z większą grupą znajomych owszem, ale sam na sam bym odpuścił Smile

Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3267

on ma nie pokazywać to ze jest zajebisty, oni maja się do siebie zblizyć a taki wyjazd umożliwi im to Wink...

Bycie sobą okej ale jak nie jest doswiadczony to wpadnie w rame kumpla, zobaczycie....

*** Szkoleń za kase nie prowadzę, całe podrywanie to dla mnie jeden wielki plac zabaw..Mogę Ci pomoc w niektorych kwestiach zwiazanych z kobietami u Ciebie w miescie, za zwrót kosztów biletu jestem Twoj Wink ***

GrzesznikJa
Portret użytkownika GrzesznikJa
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2013-09-26
Punkty pomocy: 462

Napisał, że były pocałunki, czułe tulenie i takie tam, więc wątpię aby wyjazd coś ich do siebie zbliżył. Nie zmieniło by się jak podejrzewam kompletnie nic, poza miejscem w którym się znajdują. Oczywiście może zaleźć jej w dobrym sensie za skórę jeszcze, ale jak mu się nie uda to przynajmniej się czegoś nauczy Smile

Kolego teraz trochę do Ciebie. Czasem po prostu tak bywa, że panna nic nie czuje, i choć byś srał różami to i tak nie poczuje. Poza tymi wszystkimi sztuczkami, które mamy w rękawie nie zakryjesz tego co potrzebne jest najbardziej, charakteru. Jedna będzie widzieć w Tobie boga i śnić o Tobie po nocach a druga będzie Twoją koleżanką albo Ty zapchaj dziurką do momentu kiedy ona nie trafi na obiekt swoich westchnień. Wypchnij klatę i do przodu, polecam Smile

Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3267

Grzesznik, z takim podejsciem to wiesz - po co jechać na majorkę się opalać jak w polsce w lecie też mamy slonce i wiele sie nie zmieni.. tak samo po co zakochane pary maja gdzieś wyjezdzać? Skoro się kochają to i tak nic się nie zmieni, procz otoczenia. Piełdolisz ziomek, piełdolisz Smile

PS nie odpisuj mi nic, nie ma co robić offtopu.. peace and love ;*

*** Szkoleń za kase nie prowadzę, całe podrywanie to dla mnie jeden wielki plac zabaw..Mogę Ci pomoc w niektorych kwestiach zwiazanych z kobietami u Ciebie w miescie, za zwrót kosztów biletu jestem Twoj Wink ***

TYAB
Portret użytkownika TYAB
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30+
Miejscowość: Cała Polska

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 1875

Będziesz spinać dupę, tylko dlatego bo paniusia powiedziała, że nic do Ciebie jeszcze nie czuje i Ty w panice chcesz ''ROZPALAĆ W NIEJ OGIEŃ'', ''PRZYGOTOWYWAĆ SIĘ DO ROZMOWY..'' jak do rozmowy o życie. To ona tutaj dyktuje warunki, gwiazdeczka nic jeszcze nie czuje i może poczuje ''JAK SIĘ POSTARASZ'', i Ty będziesz się starał, wydziwiał cuda niewidy by rozpalić w niej ogień. Będziesz wkładał w to masę energii, zabawiał byle tylko ją oczarować. I nim się spostrzeżesz to się zakochasz. Może Ci i wyjdzie z nią, zostaniecie parą jak pojedziesz jej kilkoma NLS-owymi rutynami, zrobisz jej sześciany itd:), ale potem okażę się, że jesteście parą...ty zakochany po uszy,a ona stwierdzi po miesiącu, że nic jednak nie czuje, ze Ty nie jesteś już tym samym gościem co kiedyś.

Wiesz jak rozpalisz w niej ogień? zacznij kręcić z inną dziewczyną o urodzie podobnej do niej, jak nie wyższej. Gwarantuję Ci, że szybko zacznie się gimnastykować byle tylko wam nie wyszło.

Dam Ci do myślenia

croNese
Portret użytkownika croNese
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2013-09-26
Punkty pomocy: 35

TYAB dobrze napisał, a tak w ogóle to dziwiłbym się jakby mi dziewczyna po paru spotkaniach powiedziała, że coś czuje do mnie i zastanowiłbym się poważnie nad tym i stwierdziłbym, że nie jest jeszcze dojrzała.. Smile

Jeszcze jedna opcja - może za dużo się angażujesz i nie dajesz jej możliwości żeby się wykazać, a ona subtelnie komunikuje Ci żebyś się ochłodził trochę? Smile

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5367

przecież ona nie ma obowiązku coś czuć, mówi szczerze jak jest, lepsze to niż pierdolenie "lofciam cie" i kop w dupe
to raczej projectx94 nie wytrzymał ciśnienia i rozmyśla bez sensu
spotykacie sie, dobrze sie bawicie, dążysz do bliskości, seksu, jak w ciągu miesiąca nic nie będzie to uprzejmie się żegnasz i szukasz innej na lato

they hate us cause they ain't us

ptys899
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-09-11
Punkty pomocy: 108

Jak dla mnie bracie, to daj sobie spokój. Jeśli laska Ci powiedziała, że nic do Ciebie nie czuje to być może będzie z Tobą do czasu, aż pozna kogoś innego...

A teksty typu:
jesteś wartościowy, ale....
chciałabym, ale....

tak naprawdę nic nie znaczą, bo one często w ten sposób próbują niejako "osłodzić" Twoje poczucie zawodu. Z czasem laska będzie bardziej stanowcza w swoich przekonaniach co do Ciebie, jeśli wcześniej nie odpuściłeś sobie.

Na Twoim miejscu z klasą i godnością podziękowałbym dziewczynie i dodał, że miło ją będziesz wspominał... To naprawdę na przyszłość procentuje Smile

Laska młoda i niedojrzała emocjonalnie tak naprawdę nie wie czego chce od życia. Zostaw sobie furtkę na przyszłość, kiedyś będziesz mógł spróbować gdy uświadomi sobie, że byłeś kolesiem z klasą, czego niekoniecznie można powiedzieć o innych osobnikach.

Kocham Cię moja przyszła Żono, ale nie wiem, czy Cię już poznałem Tongue

projectx94
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 0

Najgorsze że wydaje mi się że oboje nam zależy, ale do tego brakuje uczucia z jej strony

Easy
Portret użytkownika Easy
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-09-23
Punkty pomocy: 76

nie każda relacja prowadzi do zakochania. Daj więcej czasu na rozwój interakcji i czekaj...
Tutaj bardzo dobrze wychodzi błędne podejście do interakcji, zamiast uczestniczyć w tym procesie poznawania się z pozycji osoby która wciąż się stara i próbuje uwieść kobietę. Popatrz się na to z drugiej strony. Nie staraj się o jej względy ale o to aby każda wspólnie spędzona chwila była wyjątkowa (nie dla niej ale dla Ciebie, rób z kobietą to czego aktualnie pragniesz, nie ważne czy to będzie seks, trzymanie się za ręce, przytulanie czy rozmowy) Obserwuj czy Tobie ona pasuje i czy jest w stanie dać Ci to czego potrzebujesz Smile

Easy is good

Hoot
Portret użytkownika Hoot
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2012-07-28
Punkty pomocy: 151

Nawet jej dobrze nie zerznąłeś a mówisz o uczucie? aha..
Panna trochę Cię schłodziła, a ty już szukasz winy w sobie, panikujesz , wypisujesz na forum , rozkminiasz - efekt osiągnięty, laseczka śmiało może powiedzieć że ma Cię w garści

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1269

Stary, ale co Ty z tym uczuciem? Bayt wyczerpał temat właściwie. Kolego, jeśli Ty tak ciśniesz, że już byś chciał uczucia z jej strony, to ja jestem skłonny stwierdzić, że sam już niejako wpakowałeś się w łokcie w "zauroczenie". Tu niestety pojawia się też taki problem, że nie myślisz racjonalnie, co jest pochodną właśnie tego, o czym napisałem powyżej.

Ona po kilku spotkaniach nie musi do Ciebie nic czuć. Mało tego, nie musi do Ciebie niczego poczuć także później, bo nie wszyscy są stworzeni dla wszystkich na tym świecie, nie każdy do każdego pasuje, więc istnieje zawsze możliwość, że dwie osoby się nie "dotrą" tudzież zwyczajnie nic między wami nie pyknie i nie ma co z tego tytułu urządzać narodowej tragedii i żałoby. Sęk w tym, aby w takiej sytuacji umieć trzymać uczucia na wodzy i nie pozwolić za bardzo koniom swojego umysłu pogalopować w kierunku wizualizacji swojej przyszłości z panną, wicia z nią ciepłego gniazdka i płodzenia dzieci, szczególnie, że spotykacie się tak krótko! To jest właśnie taki moment, kiedy okazuje się czy relacja pójdzie do przodu, czy też utknie w martwym punkcie- wóz albo przewóz. Jej tekst o tym, że nic do Ciebie nie czuje potraktowałbym właśnie jako w sposób zawoalowany przemycany ST. Ano tak i właśnie Ty go pięknie łykasz i prosisz o więcej. Jak napisał Bayt, szafa gra, bo już zaczynasz rozkminiać właśnie w ten sposób, w jaki zapewne był zamysł, abyś rozkminiał, bo zastanawiasz się co zrobić, aby "rozpalić w pannie uczucie". Nie minie moment, a zaczniesz napierdalać z rękawa na poczekaniu różnymi atrakcjami, staniesz się taką cyrkową małpką, która będzie skakała wokół swojej pani, aby ją tylko zadowolić. Zastanów się dlaczego po tak lipnym tekście z jej strony Ty już pierzesz sobie łeb, aby zasłużyć na ewentualne uczucie, które jawi się w tym momencie jako ekspektatywa. Ty "musisz" spełnić pewne wymogi Twojej jaśniepani i ona może dopiero łaskawie za jakiś czas raczy uchylić Ci rąbka swej zajebistości. No proooooszę Cię, stary. Trochę szacunku do samego siebie. Czy masz aż tak zachwiane poczucie własnej wartości, że musisz stawać na rzęsach, aby uzyskać sobie czyjąś akceptację i aprobatę? Czy aż tak niezbędnie do szczęścia jest Ci potrzebna osoba, która stawia się w pozycji nagrody i świętego Graala, a od Ciebie oczekuje, abyś srał na kolorowo, aby otrzymać jej atencję? Nad tym radziłbym się tobie pochylić, czyli nad faktem dlaczego tak bardzo rusza Cię tekst laski, która gra niedostępną matronę i dlaczego pierwszą rzeczą, jaka przychodzi Ci do głowy w tej sytuacji jest zapieprzanie na złamanie karku za powabnymi czterema literami swej upragnionej, acz nieosiągalnej. Czyżby zranione ego i chęć udowodnienia komuś, że jesteś wartościowy i zasługujesz na czyjeś uczucie? Daj spokój, słabe jest to, że musisz komuś zaprezentować szereg argumentów wraz z opasłym uzasadnieniem, że to właśnie Ty jesteś tym kimś godnym uwagi. Ona sama powinna dojść do takich wniosków bez Twoich nachalnych i desperackich zabiegów ku temu...

"Don't trust the smile, trust the actions"

cooli (niezweryfikowany)

No proszę... też kiedyś miałam taki problem, ale z mężczyzną. I doskonale wiem jak to się skończyło i co zrobiłam źle...

Powiem tak...

NAWET NIE PRÓBUJ SIĘ STARAĆ!!

Dlaczego?

Jeśli nie jest zainteresowana Tobą na poziomie emocjonalnym, Wasza relacja bardzo szybko się zakończy w momencie, kiedy zaczniesz sugerować wkroczenie na kolejny etap zaangażowania.

Chodzi o to, że panienka próbuje sprawdzić na ile ma Cię "w garści". Ma po prostu za dobrze, jesteś na zawołanie! Dlatego nie wywołujesz w niej tylu emocji, co przeciętny mężczyzna, który najprawdopodobniej traktowałby ją jako jedną z dziesięciu. Obstawiam, że jesteś zbyt dostępny, mało tajemniczy. Zaczyna się jej nudzić, dlatego w konsekwencji "chyba nic nie czuje".

Kiedy Ty naciskasz, ona Cię odpycha. IM BARDZIEJ się starasz, TYM MNIEJ DOSTĘPNA ona się staje.

Wiesz jakie są plusy tego?

1. Jeśli ona Cię testuje, a Ty ten kontakt nieco ochłodzisz, to PRZERAMUJESZ ją i być może wtedy "zaiskrzy".
2. Jeśli ona Cię nie testuje, to najprawdopodobniej właśnie zostałeś zlany na całej linii, a to była jej delikatna wersja... żebyś dał sobie spokój. I nawet jakbyś zaczął się starać, dogadzać Pani, to ona tego nigdy nie doceni, bo zawsze będziesz musiał wyrabiać normę dwukrotnie wyższą niż pozostali (skoro jesteś taki chętny i dostępny... to wykaż się, no wykaż!), a traktuję Cię jak opcję dodatkową, umilacza czasu.

Pamiętaj, że ludzie traktują Cię tak, jak im na to pozwolisz. Czy już zawsze chcesz za nią biegać?

Ja zrobiłam ten błąd (a uwierz mi, że usłyszałam to samo zdanie),że zaczęłam się starać... zamiast się ewakuować. Jeśli ją trochę olejesz, a ona sama nie zacznie się starać, to znaczy, że nigdy by tego nie zrobiła i nie tracisz zbędnej energii na inwestycję w relację, która kompletnie nie ma sensu... bo być może nadajecie na zupełnie innych falach, a to wyjdzie z czasem... Powodzenia! Smile

PS. Jeśli chcesz wiedzieć jak kończy się zbytnie "staranie się" to przeczytaj... http://mobilklasik.info/blog/jak...

Pokpok
Nieobecny
Wiek: 1990
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2011-11-08
Punkty pomocy: 66

TYAB i cooli odpowiedzieli ci chyba najlepiej,

a powiem, ze skoro ona sie z toba spotyka i caluje, to robi to bo tego chce, czyli jej zalezy, a powiedziala ci tak zebys ty zrobil to co zrobiles - zacza sie starac. Czyli udalo sie jej.

NIE STARAJ SIE BARDZIEJ NIZ ONA,

NIE WYMAGAJ OD NIEJ UCZUCIA

SPOTYKAJ SIE Z NIA I CALUJ JAK DO TEJ PORY, ALE NIE WCHODZ Z NIA W ROZMOWY O UCZUCIACH

'DO SEKSU DOPROWADZ' tez powinno dobrze zadzialac ;]

Pok

projectx94
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 0

Wczoraj na spotkaniu powiedziała mi że chyba mnie kocha.

Heisenberg
Nieobecny
Wiek: 77
Miejscowość: K

Dołączył: 2014-03-19
Punkty pomocy: 117

Kurwa stary, spierdalaj od niej. Taka moja rada. Miałem tak, a bylem głup i mimo to zacząłem półroczny związek z taką laską i do tego sam musiałem zerwać bo ona nie miała nawet na tyle odwagi. Ciągle tylko się łudziłem, że kiedyś może coś poczuje. Nie warto!

xoot
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: tarnobrzeg

Dołączył: 2014-04-01
Punkty pomocy: 154

Cooli napisała idealnie, masz wyłożone jak na tacy tylko przeczytać i ak zrobić. Ech, gdybym wcześniej odnalazł to forum wiele rzeczy potoczyłoby się inaczej.
Czasem nie wyznawaj jej żadnych uczuć!! Bo to się skończy szybciej niż myślisz. Ja tak zrobiłem i stało się tak jak napisała Cooli. Ale mam kolejne doświadczenie.

https://vy-doctor.com.ua

http://bestseller.reviews

http://all-diplomer.com/