mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Anatomia Intelektu cz.1

Portret użytkownika BladyMamut

Twój intelekt składa się z informacji lub danych, które mogą przybierać różne formy – przekonania, wartości, życiowe historie, edukacja i doświadczenia – gdy wszystkie te elementy pracują w równowadze odpowiedzialne są za nasz sukces. Dane lub intelekt także istnieją w spektrum stylu ich zorganizowania, od „zorganizowanych” danych („logika”) – do „chaotycznych” lub „luźno powiązanych” lub to co możesz nazwać „kreatywnością”.
Chcę, aby o czymś pomyślał. Co jeśli byłbyś zainteresowany realizacją celu, ale odkryłbyś, że nie jest to takie łatwe?
Istnieją różnego rodzaju przeszkody i losowe zmiany w środowisku na drodze do Twojego celu poza swoimi granicami osobowości. Z definicji cel jest poza Twoimi granicami i poza Twoją absolutną kontrolą. Jest czymś co będziesz próbował zdobyć.

Cóż, jeśli używasz umysłu tylko w jeden sposób? Prawdopodobnie okaże się, że tak szybko jak zmieniły się warunki środowiskowe poniesiesz porażkę w zdobyciu zamierzonego celu. Możesz zacząć się frustrować. To jest to gdy działanie Twojego intelektu na spektrum opłaca się! Możesz dostosowywać swoje funkcje intelektualne.
Jeden koniec spektrum jest zorganizowany, logiczny i oparty na historii rozmieszczenia danych, które można nazwać „lewo pół kulowe”. To tak, jakbyś miał „zbiornik danych” wewnątrz swoich granic osobowości oznaczony „Lewa – półkula” rodzaj danych, który „wypełnia” Twój lewo-pół kulowy zbiornik. W S.O. Umysłu nazywam „edukacją” lub „wiedzą książkową”.

Edukacja wymaga uporządkowanych danych, jakie można znaleźć w kalendarzu, na dysku twardym komputera lub w formalnych zajęciach szkolnych na konkretny temat.
Drugi koniec spektrum jest elastyczny, chaotyczny, zdezorganizowany, luźno powiązany i zawiera twórcze dane, które można nazwać „prawo-pół kulowe”. Rodzaj danych, które „wypełniają” Twoją prawą-półkulę w S.O. Umysłu nazywam „doświadczeniem” lub „wiedzą uliczną.” Jest to rodzaj danych, który można nabyć tylko poprzez przeżywanie czegoś i odkrywania za pomocą Twoich pięciu zmysłów, aby wchłonąć losowe dane. Jest to jak bycie rozgrywającym w szkole średniej, albo jak podróżowanie czy bycie przedsiębiorcą – rzeczy, które na pierwszy rzut oka są praktycznie nie zorganizowane, ale wraz z upływem miesięcy lub lat możesz „dokopać się” do użytecznych rozwiązań.

Jeśli odnajdziesz równowagę w napełnianiu lewej-półkuli edukacją i prawej-półkuli doświadczeniem w równych proporcjach, które nazywam stanem inteligencji lub doskonałości - masz szanse stać się geniuszem.
Mam do Ciebie pytanie. Jak dotarłeś od swojego dzieciństwa do swojej obecnej pracy? Chodzi mi oto jak to się stało? Czy było dokładnie tak jak oczekiwałeś? Prawdopodobnie nie.
Kiedy byłem jednym jedno rocznym chłopcem dostałem łopatę na Boże Narodzenie. Teraz uwielbiam tą łopatę i naprawdę wziąłem ją na podwórko kilka lat później – kopałem irytując tym moich rodziców. Po prostu kopałem i uwielbiałem to – może znajdę coś cennego.

Później w wieku pięciu lat z jakiegoś dziwnego powodu powiedziałem mojemu tacie, że chce być archeologiem i egiptologiem kiedy dorosnę. Kochałem poznawać przeszłość, mumie i artefakty oraz ich symbolikę. Cóż, mój tata powiedział: „Nie zarobisz na tym pieniędzy synu” Więc rzuciłem ten pomysł – ten duży wysoki mężczyzna z pewnością musi wiedzieć co mówi.
Zgadnij co dzisiaj robię? Studiowałem w szkole medycznej, byłem stażystą na chirurgii i odszedłem, żeby zająć się psychiatrią. A co robią psychiatrzy? Grzebią w przeszłości ludzi i próbują odnaleźć skarby ich umysłu. Aby ich uzdrowić. Wygląda więc na to, że wewnętrzny cel mojej duszy nigdy nie wahał, prawda? Ale sposób w który znalazłem się tutaj na pewno nie był przewidywalny. Zaufaj sobie w odnalezieniu swojej drogi i nie martw się tym za bardzo. Przeszkody miną z czasem oraz dzięki Twojej cierpliwości.
Kiedy opanujemy dwa końce spektrum naszego intelektu, możemy opanować każde wyzwanie prowadzące do sukcesu, wszelkie przeszkody między nami i naszym celem oraz jak zmaksymalizować wykorzystanie czasu. Stajemy się skuteczni poprzez kultywowanie bilansowania wykształcenia i doświadczenia „wiedzy książkowej” i „wiedzy ulicznej”.

W S.O. Umysłu lewa półkula jest czymś w rodzaju dysku twardego komputera. Przechowuje informacje ścieżka po ścieżce, logicznie, w sposób uporządkowany, oparty na historii. Twoja prawo półkula ma inny styl przechowywania informacji, który bardziej przypomina „sieć”, podobnie jak portal komputera połączony z internetem. Więc wyobraź sobie różnicę w mocy i ilości informacji między Twoim „dyskiem twardym „, a „internetem”. Internet jest znacznie większy, a więc Twoja prawa półkula jest ogromny i odpowiedzialna za kreatywność i wyobrażanie sobie przyszłości.
Jeśli nie masz żadnych zdolności organizacyjnych poprzez używanie lewej półkuli mózgu, zawsze będziesz zmieszany i nie będziesz w stanie użyć w zorganizowany sposób mocy twórczej. Dlatego inteligencja i geniusz są równowagą pomiędzy mocą lewej półkuli i prawej półkuli mózgu. Przykładem wybitnego człowieka, który mógł wiedzieć jak uzyskać taką równowagę był Leonardo Da Vinci.

Nasza lewa półkula jest jak pusty „zbiornik ” na jedyny rodzaj pewnych informacji – logicznych, opartych na historii, zorganizowanych w sposób nazywany edukacją lub „wiedzą książkową.” Gdy ktoś szuka edukacji i wypełnia swój lewo pół kulowy „zbiornik” tego typu danymi, to zostają umieszczone w uporządkowany sposób, który jest bardzo przydatny dla rzeczy, których nie chcesz uczyć się wielokrotnie od nowa.
Gdy nauczysz się płacić rachunki nie musisz za każdym razem siadać i robić tego ponownie. Wiesz ile pieniędzy jest na koncie, widzisz jakie kwoty są na rachunkach i kalkulujesz. Wiesz co jest twoim celem – równowaga na koncie – i zrobione. Taka edukacja pomaga nam w kierowaniu się w stronę naszych celów, utrzymując nasza wzrok na celu bez konieczności „ponownego uczenia się kalkulowania i tego jak utrzymywać równowagę na koncie”.
Innym przykładem jest „prowadzenie samochodu”. Gdy już przeszedłeś edukację, część teoretyczną jak to działa, nie musisz zaczynać ponownie od zera. Możesz stać się coraz bardziej doświadczonym kierowcą w ciągu swojego życia – być w stanie prowadzić po śniegu, podczas deszczu lub pustyni, aby uniknąć kolizji, albo stać się kierowcą wyczynowym – ale nigdy nie będziesz musiał ponownie uczyć się podstaw; co to jest sprzęgło, skrzynia biegów, lub wskaźnik ciśnienia oleju.
Edukacji nie przeskoczysz bez względu na to jak przebiegły, chytry lub doświadczonym jesteś. Czy kiedykolwiek poznałeś niesamowicie sprytnego sprzedawcę śliskiego jak wąż? Ale nigdy nie mającego większego powodzenia? Założył własną firmę, ale nigdy nie przychodził do pracy na czas, często zapominał co dokładnie jest celem dla jego firmy? Skończył zanim dobrze zaczął i wszystkie wielkie umiejętności sprzedaży nigdy nie dostały szansy do zastosowania, ponieważ brakowało mu organizacji, formalnego wykształcenia przybliżającego go do celów. Ten sprzedawca olał naukę poczucia historii (historyzm), którą nasza lewa półkula kreuje dla nas – i w ten sposób skazany jest na powtarzanie tej samej historii porażek. Obserwowanie Ego pozwala nam zbadać historię od chwili obecnej i dowiadywać się jak utrzymać się na celu. Sprzedawca powyżej odniósł edukacyjną porażkę, bo nie edukował się jak organizować utrzymywanie wzroku na swoim celu.

Nasza prawa półkula jest jak pusty „zbiornik”, tylko na innego rodzaju informacji – elastyczne, oparte na przyszłości, luźno powiązane, prorocze, zwane doświadczeniem lub „wiedzą uliczną”.
Gdy ktoś znajduje doświadczenie i wypełnia nim prawą pół kulowy „zbiornik” tego typu danymi, to dane te zostaną umieszczone elastycznie, w twórczy sposób, który jest bardzo przydatny do manewrowania wokół przeszkód na drodze do celu. Jedno doświadczenie może być użyteczne w przyszłości na tysiące sposobów, na jeszcze nie spotkane zastosowania albo dylematy mogące pojawić się przyszłości. Pomyśl o „doświadczeniu” bycia rozgrywającym w szkole średniej. Ktoś taki wypełnienia swoją prawą półkulę wszelkiego rodzaju danymi, które powierzchownie nie wydają się logicznie ze sobą łączyć – co wspólnego może mieć krzyczenie numerów z rzucaniem piłki? Co to ma wspólnego z zachowaniem szacunku wobec innych graczy? Pozornie niepowiązane, ale przez zestaw skojarzeń łączy się ze słowem „przywództwo”.
Tak więc w przyszłości były rozgrywający ze szkoły średniej może odkryć, że doświadczenie treningów piłkarskich jest przydatne do elastycznego rozwiązywania problemów, którego wymaga przywództwo – na przykład prowadzenie firmy, jako ojciec, bycie dowódcą w wojsku lub biurze politycznym. Być może zastanawiałeś się dlaczego polityk mówi o tym, że był rozgrywającym – co to ma do rzeczy? To wiele znaczy!
Doświadczenie sprawia, że człowiek staje się elastyczny w nieprzewidzianych przyszłych przeszkodach we wspólnych celach i daje dokładny sens przyszłych możliwości w jego okręgu wyborczym.
Takie doświadczenie pomagają nam byciu elastycznym podczas mierzenia do naszych celów, pomagając nam zobacz, że istnieje wiele dróg do podjęcia w dotarciu do celu.
Czy kiedykolwiek znałeś faceta, który tylko „wali głową” w swoje problemy? Czy fraza „bić głową w mur” coś Ci przypomina? Znam wielu pisarzy, którzy nie publikują, ponieważ w kółko postępują według tych samych rutynowych działań – próbują zdobyć nowego agenta w ten sam stary sposób, kończą rękopis, zostają odrzuceni, tracą agenta, zaczynają od nowa i znowu narzekają.
Znam także takich którzy swego czasu byli sfrustrowani, ale odnaleźli nową ścieżkę do sukcesu w publikowaniu poprzez samowydawnictwo lub dostarczanie pizzy do stacji radiowej, a tego samego dnia dostali się na antenę, promowali swoją książkę, zyskali rozgłos i uwagę poważnych wydawnictw – wszystko dzięki gotowości do wykorzystania nowych doświadczeń i ich użycia.
Poprzedni rodzaj autorów nie ma wystarczająco dużo doświadczenia, aby tworzyć przedsięwzięcia i ich nowe sposoby aplikowania w celu rozwiązywania przeszkód.

Edukacyjna porażka w dotarciu do celu

Gdy nie udało nam się wypełnić naszego lewo pół kulowego „zbiornika” wystarczającą ilością logicznej, uporządkowanej edukacji, możemy mieć tendencję do kiepskiego mierzenia w cel poprzez gubienie się po drodze, edukacja w naszym logicznym, uporządkowanym, opartym na historii „zbiorniku” jest tym co utrzymuje nasz wzrok na celu.
Ten rodzaj porażek jest spowodowany przez myślenie „poza polem” brak zatrzymania i posadzenia tyłka na chwilę, aby zrobić prawdziwą robotę i w zdyscyplinowany sposób sprawić, aby te wielkie idee stały się praktyczne. Osoba zbyt chwiejna, nadmiernie używająca myślenia prawo pół kulowego będzie miała tendencję do mówienia, że „czuje się zagubiona” lub nie wie co poszło nie tak z ich celem.
Gdy środowisko wymaga dużej elastyczności wokół panującego chaosu ludzie, którzy są nadmiernie prawo pół kulowi mają się dobrze. Często zajmują się kreatywnymi zadaniami, które nie są zorganizowane, coś jak bycie artystą lub pracują w nieuporządkowanych miejscach pracy, które nie są twórcze, jak bycie kelnerem lub kelnerką.
Czasami w skrajnych przypadkach, ci ludzie mają zdiagnozowany zaburzenie koncentracji.

Empiryczna porażka w dotarciu do celu

Gdy nie udało nam się wypełnić danymi naszego prawo pół kulowego „zbiornika” wystarczającą ilością doświadczenia, możemy stwierdzić, że staramy się zdobyć cel i rozbijamy się przeszkody, jak „bicie głową o ścianę” lub definicja obłędu według Einsteina – robienie tej samej rzeczy w ten sam sposób spodziewając się innych wyników.
To tak jak z pisarzem, który stara się sprzedawać wielokrotnie ten sam stary materiał przy czym uznaje, że większa ilość powtórzeń tego co nie działa może doprowadzić go do sukcesu. Ten facet może powiedzieć coś w stylu „dlaczego zawsze to mi się przytrafia? ” Może też powiedzieć, że „sprawy nigdy nie idą po mojej myśli „. To dlatego, że w życiu/środowisku przytrafiają się nam losowe rzeczy nad którymi nie mamy kontroli.
W skrajnych przypadkach, osoby te mogą zostać uznane za „obsesyjne”. Ale dla reszty z nas bez konkretnej diagnozy, którzy dysponują tego rodzaju intelektem z nadmiernym wykorzystywaniem lewej półkuli, musimy zdobyć więcej doświadczenia, które sprawi, że staniemy się bardziej elastyczni wobec różnych przypadków pojawiających się w środowisku.
Pamiętaj, że informacje twórcze, elastyczne, luźno powiązane ze sobą przechowywane w naszym prawo pół kulowym ”zbiorniku” są tym co pozwala nam być elastycznym w omijaniu przeszkód, pamiętając „wszystkie drogi prowadzą do Rzymu” lub jest wielu dróg prowadzących do celu.

Na podstawie książki "The Tortoise and Hare Quit the Rat Race" - Paul Dobransky

Jeśli ktoś nie widział wcześniejszych blogów, które wiążą się z tym, a razem tworzą większą całość to znajdzie je w linkach poniżej:
Obserwacja Ego
http://mobilklasik.info/blog/obs...
Granice osobowości
http://mobilklasik.info/blog/gra...
Anatomia podejmowania decyzji
http://mobilklasik.info/blog/ana...
O tym dlaczego bez strachu nie ma odwagi i skąd bierze się pewność siebie by Konstanty
http://mobilklasik.info/blog/o_t...

Odpowiedzi

znowu ta kołczoska

znowu ta kołczoska retoryka... "dzisiaj pokażę Tobie, jak osiągnąć sukces w tydzień!". Koniecznie Tobie, nie Ci, chociaż zasady języka jasno określają, kiedy Ci, a kiedy Tobie. Uważaj, żeby nie zwariować od tego intelektu - znam takich, co to se tak zryli kalarepę różnymi "mądrościami", że nie da się z nimi normalnie pogadać. Najpóźniej w trzecim zdaniu wchodzą w tematy ego, rozwoju i tym podobnych mondrości. Nie wykluczam, że w tym blogu może być sporo ciekawych spraw, ale ja już się nie wgłębiam w takie cuda. Zauważyłem, że spece od takich przemów dzielą się na dwie kategorie: albo zostają kołczami i sprzedają bełkot za grubą kasę, albo zostają "uduchowieni" i "oświeceni" robiąc sobie pasję z mikrobiologicznych obserwacji swojego ego, półkul i takich tam. Do żadnej z tych grup nie aspiruję kompletnie, chociaż jeszcze ze 2 lata temu to mi się wydawało fajne i atrakcyjne Smile

Portret użytkownika BladyMamut

Cześć „Koniecznie Tobie, nie

Cześć

„Koniecznie Tobie, nie Ci, chociaż zasady języka jasno określają, kiedy Ci, a kiedy Tobie.”
Ani razu słowo Tobie nie zostało użyte.

Blog jest dodany w „Pierwsze kroki” nie bez powodu.
Autor należy do pierwszej kategorii czyli kołczuje, a to nie była jego przemowa. Jest to jego koncepcja rozłożenia ludzkiego umysłu na kilka elementów składowych - zdolność do samo obserwacji, zdolność do podejmowania decyzji, intelekt, energia emocjonalna i granice osobowości.
Jego system operacyjny umysłu to narzędzie informacyjne, jedno z wielu jakie mamy obecnie na świecie. A narzędzia jak to narzędzia, można z nich korzystać na różne sposoby.

"dzisiaj pokażę Tobie, jak osiągnąć sukces w tydzień!" Nie ma tu cudownych przepisów na sukces w tydzień.

Pozdrawiam

BladyMamucie, wiem, że nie

BladyMamucie, wiem, że nie było Tobie użyte, chodzi o sam sposób wypowiedzi Smile Było "mam do Ciebie pytanie" - a to już zwrot bardzo specyficzny dla kołczanów. Mam wielką alergię na taką formę, ale to tylko moje zdanie, obiektywnie pewnie nic złego.

Wiem, że nie ma tu przepisów na sukces w tydzień Smile Z dużym dystansem podchodzę do takich mądrości, bo sam mam tendencję do przesadnej analizy. Dzisiaj stoję na takiej pozycji, że to jest serio lajfstajl dla ostro pogubionych, dogłębna analiza pracy półkul itd. Zdrowego człowieka kolokwialnie rzecz ujmując pierdoli to, co jego półkule robią - on po prostu wie, czym ma się zająć i tym się zajmuje, a nie się pałuje zawartością własnych półkul. Tak mi się wydaje, choć mogę się mylić, bo ja to jestem wiecznie początkujący we wszystkim Smile

Portret użytkownika BladyMamut

Zgadza się, że jest to pisane

Zgadza się, że jest to pisane w sposób "mam lek na wszystkie Twoje bolączki". To co Paul opisuje jest dużym uproszczeniem tego co się dzieje w głowie i jak już ktoś chce się dowiedzieć co się dzieje pod beretem to według mnie jest dobre na początek. Z tego też powodu wziąłem się amatorsko za tłumaczenie, zdolności językowe nie są moją mocną stroną, więc jak ktoś zwraca uwagę na poprawność formy to go szlak trafi hehe Smile
Ja od jakiegoś czasu na ile to możliwe to przestaje zwracać uwagę na formę i skupiam się na treści, na tym co jest przydatne i to co mnie interesuje. Dużym problemem według mnie przy wszelkich mądrościach jest popadanie w skrajności, branie wszystkiego na wiarę jak słowo objawione, albo odrzucanie jak leci.

Portret użytkownika Mufasa

Ciekawy blog czytałem twoje

Ciekawy blog Smile czytałem twoje poprzednie blogi i faktycznie rozbicie całego toku myślenia człowieka na części pierwsze pozwala całkiem inaczej spojrzeć na umysł jako całość. Z innej beczki poznałem kiedyś przez kumpla parę studentek psychiatrii i tak jak koment wyżej ciężko było z nimi pogadać na inny temat niż ich ego^^ cały czas jestem taka i taka, ciężki materiał

a ja uważam że psycholodzy i

a ja uważam że psycholodzy i inne podobne masy mają lepiej nawalone pod pod deklem jak ich pacjenci tylko że lepiej potrafią się kryć z tym grzebiąc ludziom w głowach szukają lekarstwa dla siebie

Portret użytkownika BladyMamut

Ładowanie wszystkich do

Ładowanie wszystkich do jednego wora nie prowadzi do niczego dobrego i tworzy stereotypy, a jak ktoś myśli na podstawie stereotypów to łatwo jest nim kierować, wystarczy pokazać "czerwoną płachtę" i leci Smile

Portret użytkownika panxyz

przeczytam kiedy indziej, ale

przeczytam kiedy indziej, ale widzę znowu rozdzielenie na lewa- logiczną i racjonalną i prawą kreatywną półkulę, oraz podkreślenie, że zajmują się one różnymi zadaniami. Otóż okazuje się, że w cale tak nie jest i choć różnią się one, to nie wiele. Polecam sprawdzić "50mitów psychologii popularnej"- jest tam wiele badziewia, ale jest też kilka ciekawych mitów.

www.bestseller.reviews

buysteroids.in.ua

https://buysteroids.in.ua