mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zmieniłem robotę - chcę ją rzucić(?)

14 posts / 0 new
Ostatni
duckface
Portret użytkownika duckface
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-09-11
Punkty pomocy: 196
Zmieniłem robotę - chcę ją rzucić(?)

Elo.

Niedawno zmieniłem pracę. Z wykształcenia jestem finansistą ale teraz dostałem robotę w nieco innej działce niezwiązanej za bardzo z tym co robię.

Byłem pierwszy dzień w nowej pracy i czuję, że tam po prostu nie należę i że nie podoba mi się co tam się dzieje. Zastanawiam się, czy tego nie pojebać. Niby minął pierwszy dzień, ale po prostu to nie jest coś, co ja lubię robić - czuję, że będzie mnie to męczyć.

Najgorsze jest to, że ktoś mnie polecił do tej roboty. Głupio mi teraz zacząć marudzić ale z drugiej strony to moje życie i nie chcę robić czegoś, do czego nie jestem stworzony.

Co mam zrobić? Zastanawiam się czy nie pogadać z szefem i nie poprosić np o przeniesienie mnie do działu finansowego(ale to może być niełatwe) lub po prostu pojebać tę robotę. Trochę mi głupio i nie chcę robić cyrków po pierwszym dniu, ale kurwa - nie odnajduję się tam.

Co robić?

Pzdr,
DF

dostojewski
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2017-05-19
Punkty pomocy: 187

Jesteś facet czy baba? Sam powinieneś wiedzieć co jest dla Ciebie najlepsze.

To co ma i tak spaść, na­leży popchnąć.

duckface
Portret użytkownika duckface
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-09-11
Punkty pomocy: 196

Tylko co powiedzieć szefowi? Jak to rozegrać? Nigdy nie byłem w takiej sytuacji. Nie mam pojęcia co robić.

Pzdr,
DF

leszke13
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-03-15
Punkty pomocy: 14

Pójśc i powiedzieć, że Ci nie leży i się zwalniasz. Będziesz cierpiał bo wstydzisz się szefa? Nie jest to przyjemne, też bym się trochę głupio czuł, ale jak sam zaznaczyłeś, to Twoje życie i musisz myśleć przede wszystkim o sobie.
Powodzenia.

Raskolnikow
Nieobecny
Wiek: Z każdą sekundą coraz więcej.
Miejscowość: Rój zamczyski.

Dołączył: 2017-10-07
Punkty pomocy: 123

Ja bym się nie sugerował powyższymi odpowiedziami, ponieważ miałem podobne myśli. Działka była związana ze sprzedażą. Oczywiście pierwszy tydzień był fatalny, a potem się okazało, że nie pasowała mi sfera komfortu, którą musiałem pokonać. Więc praca się przyczyniłą do mojego samorozwoju. Daj sobie czas, tak jak ja to zrobiłem. Jeden tydzień na siłę. Jak się potem okazało pojedyncze dni były dłuższe od tygodnia, a praca po dwóch tygodniach okazałą się przyjemna, rozwojowa i odnalazłem w niej wartość oraz cel.

Więc daj sobie czas na zaadoptowanie, ale podjeście: "Byłem pierwszy dzień w nowej pracy i czuję, że tam po prostu nie należę i że nie podoba mi się co tam się dzieje." musisz zmienić. Zobacz co możesz wynieść z tej posady, nowe umiejętności, wytrwałość w ciężkich sytuacjach, nowe kontakty. Spojrzenie oczami dziecka, ciekawość, chęć rozwoju. Takie podejście działa cuda i nawet na pozór w rytunie dnia codziennego odnajdujemy wartości, napędzające nas.

PS. Jeżeli po miesiącu OBIEKTYWNYCH obserwacji stwierdzisz, że nie jest to pracą Twoich marzeń i nic z tego nie wynosisz, to rzucisz to, i nie wyjdziesz przy koledze na nie rzetelnego faceta, bo możesz mu powiedzieć: "Dziękuję za Twój trud i jestem Ci wdzięczny. Naprawdę próbowałe, starałem się, ale to nie jest praca dla mnie".

Anakin_Waterwalker
Nieobecny
Wiek: 21 w 2010
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2017-07-03
Punkty pomocy: 53

przychylam sie do slow Raskolnikowa. to byl tylko jeden dzien, a juz grymasisz jak przedszkolak. co najmniej tak na serio sprobuj, daj sobie szanse.

duckface
Portret użytkownika duckface
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-09-11
Punkty pomocy: 196

Nie- to nie jest grymas przedszkolaka. Po prostu wiem, że nie pasuje mi ta robota. Nie każdy będzie fryzjerem, nie każdy będzie kierowcą rajdowym. Trochę źle trafiłem z pracą i wiem to po pierwszym dniu - niestety. Mam dwadzieścia parę lat i w sumie wcześniej nie miałem takiego doświadczenia, a przeszedłem przez parę staży i pracę w branży którą się pasjonuję od czasów liceum.

Ja już teraz wiem, że się nie odnajdę w tej nowej pracy. Zresztą, tak naprawdę mogę nadal pracować w finansach, bo ktoś z mojej rodziny posiada taką firmę i mogę niby tam pracować. Nie poszedłem tam od razu, bo w tej nowej firmie po prostu lepiej płacili. No ale robić coś tylko dlatego, że lepiej płacą? To się chyba mija z celem. Przynajmniej teraz, w moim obecnym wieku kasa nie jest dla mnie jakimś mega priorytetem. Wolę robić coś, co mi daje satysfakcję niż się męczyć.

Zresztą - chyba lepiej pojebać pracę o której z góry wiem, że jest nie dla mnie po jednym dniu niż po miesiącu, kiedy firma już zainwestuje w szkolenie mnie, etc.

No nic. Chyba czeka mnie rozmowa z szefem. Trochę cyrk się porobi, ale lepiej teraz niż po miesiącu.

Dam znać jak poszło.

Pzdr,
DF

Anakin_Waterwalker
Nieobecny
Wiek: 21 w 2010
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2017-07-03
Punkty pomocy: 53

Duck, skoro sie tak uparles to zrob sobie- ale rzetelnie liste, za i przeciw dla nowej pracy i dla tej drugiej o ktorej piszesz. Jestes dorosly jaka decyzje podejmiesz bedziesz musial z nia zyc, jezlei chodzi o listy dadza Tb argumenty do rozmowy z szefem.

maciek_s4
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 20
Miejscowość: ,,,,

Dołączył: 2016-01-10
Punkty pomocy: 26

Stary.. Początkiem roku poszedłem na szkółkę wojskową, a później do NSR byłem na kilku poligonach i mogłem iść już do zawodowej od ręki (załatwiane.. wujuś te sprawy..) i osoba która miała mi z tym pomóc chyba bardziej się w to zaangażowała niż końcowo ja. Nie czułem się tam dobrze, wiedziałem że to nie jest to co chce robić w życiu, nie chciałem się męczyć. drugie zło, brak stałej pracy bo na razie mam tylko ogólniaka, brak kasy itp itd. Ale czy kasa jest aż tak ważna żeby być nie szczęśliwym? w moim oku NIE. Poszedłem do wku podziękowałem za współpracę i przyszedł telefon od Pana który mi pomagał czemu zrezygnowałem. Jak mu wszystko powiedziałem co i jak powiedział okej nie ma sprawy. "Ja rozumiem nie każdemu to może leżeć a nie o to chodzi by męczyć się i grać w ten zawód na siłę"..

Tyle stresu jak to rozegrać a nawet nie wiesz jak ktoś może zareagować.. a jak Ci powie szef " o kurde ale dobrze trzeba nam takiego gościa w tym dziale" porozmawiaj na spokojnie dowiedz się co i jak. Nie musisz mówić od razu NIE NADAJE SIĘ TUTAJ tylko czy jest możliwość przeniesienia bo siedzę w tym temacie i dużo z niego rozumie mógłbym tym pomóc bardziej Pańskiej działalności, a ja na dodatek czułbym się lepiej w pracy" . Głowa do góry i bądź pewny siebie ;>

infreak
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-09-16
Punkty pomocy: 177

Zmieniać prace po jednym dniu to jak oceniać książke po okładce. Każda praca czegoś uczy, nawet jakby mi jakaś praca nie leżąła to pomęczyłbym się jakiś miesiąc dwa aby potrenować silną wolę i nauczyć się czegoś nowego. Gdyby w życiu chodziło o to aby robić tylko to co sie lubi to życie byloby nudne. Czasem trzeba zrobić coś wbrew sobie aby poszerzyć strefe dyskomfortu

Łokero
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Podlasie

Dołączył: 2015-03-07
Punkty pomocy: 317

To po jaką cholerę szedłeś do tej pracy? Poczekaj trochę, może z czasem okaże się spoko. Daj sobie z miesiąc, a jeżeli nie pójdzie to nara.

"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz

duckface
Portret użytkownika duckface
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-09-11
Punkty pomocy: 196

Zdecydowałem, że na razie zostanę. Po miesiącu się zobaczy co dalej.

Pzdr,
DF

Leito95
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-09-25
Punkty pomocy: 0

Mogłbyś uchylic rombka tajemnicy jaka to branża ? Laughing out loud

Kiedy masz stracić kobietę, albo jaja to strać kobietę. Gdy stracisz jaja kobieta i tak odejdzie.

Deepack
Portret użytkownika Deepack
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wieś :)

Dołączył: 2017-03-03
Punkty pomocy: 11

Popracuj miesiąc czasu, szukaj w między czasie innej pracy, bierz wypłatę i uciekaj Wink

Нашел в интернете авторитетный блог на тематику http://start-sport.com.ua.
Предлагаем купить аккумулятор григоренко у нашего менеджера.
www.medicaments-24.net