mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

W dresie na randkę

12 posts / 0 new
Ostatni
Zbigniew
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-01-18
Punkty pomocy: 0
W dresie na randkę

Witam wszystkich serdecznie,

Chciałbym zapytać was o Waszą opinię.

Widuję się z pewną dziewczyną (na razie jest to luźna relacja). Zaczynaliśmy jako dobrzy znajomi, ale od jakiegoś czasu zacząłem działać i powoli zaczynam zbliżać się do upragnionego celu. Przynajmniej tak mi się wydaje. Pojawił się dotyk. Niestety jest on głównie z mojej strony, ale rozumiem, że muszę ją jeszcze troszkę podgrzać, oraz w najbliższym czasie chce w końcu spróbować KC (do tej pory nie spróbowałem, ponieważ wcześniej troszkę opierała się jeszcze mojemu dotykowi i nie chciałem jej spłoszyć. Przypominam, że muszę działać ostrożnie, ponieważ zaczynałem we FZ). Ogólnie dziewczyna podchodzi do spotkań z entuzjazmem, nawet czasem sama proponuje spotkanie, oraz przejawia dużo różnych oznak zainteresowania.

I tutaj chciałbym was zapytać o wasze zdanie.

Jak mam to rozumieć jeżeli dziewczyna na spotkanie przychodzi w bluzie i ulubionym dresie Laughing out loud?

Czy mam się czym przejmować?
Powiem Wam, że zbytnio mi to nie przeszkadza. Wiem, że pod tym dresikiem kryje się super ładna dziewczyna, która potrafi czasem się odstawić jak stróż w Boże Ciało Laughing out loud. Tylko jestem ciekaw jak poważnie mam to traktować. Czy po prostu przez to, że zaczynaliśmy we FZ, ona czuje się bardzo komfortowo w mojej obecności i powinienem to zignorować?

Dodam jeszcze, że przejawia ona dużo innych oznak zainteresowania i ewidentnie widać, że cieszą ją spotkania ze mną i sama do nich dąży.

Hasano
Portret użytkownika Hasano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: woj. wielkopolskie

Dołączył: 2015-09-16
Punkty pomocy: 800

Słuchaj.. nie przejmuj się, mogłeś to obrócić w żart typu : To twoja Pidżama? Chodzisz spać w makijażu? Cała brudna poduszka o Fuj! Jak tak możesz ! Oczywiście z uśmiechem. Nie szukajcie logiki tam gdzie jej nie ma. Zdradzę, Ci w tajemnicy, że ja też lubię czasami w dresik się odstawić Laughing out loud

|Życie jest krótkie i jeśli masz na coś ochotę to to zrób, ale licz się z konsekwencjami| & |Kobieta jest jak motylek w Twojej dłoni, jeśli zaciśniesz ręce, motylek udusi się, jeśli otworzysz je za mocno, motylek odleci|

SIKS
Portret użytkownika SIKS
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 407

Ziomek mam złe wieści. Ty dalej jesteś we friendzonie jak nawet jej nie całowałeś.

To, że przychodzi na spotkania w dresie to potwierdza.
Gdyby lasce zależało to by podkreślała swoje atuty i się odstrzeliła dla Ciebie jak stróż w Boże Ciało albo chociaż trochę bardziej niż w dres.

Mhm, a co robicie na tych randkach?

Też mam taką koleżankę co mnie ciśnie o spotkania ale nic z tego nie wychodzi bo jak skracam dystans to ona go nabiera. Tongue
Przynajmniej ostatnio.
Kilka wieczorów razem sam na sam i nic. Dramat.
Niby jest zainteresowana, niby większość inicjatywy jest z jest z jej strony ale jednak to nie to. Tongue

Na szczęście mam inne i zrobię sobie od niej wolne. Zauważyłem, że robi się jakaś taka bardziej milutka jak wyczuwa konkurencję.
A Ty?

Pozdrawiam z friendzona.

PS. Jak ma fajny tyłek to dresik jest spoko. Laughing out loud

Zbigniew
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-01-18
Punkty pomocy: 0

Wiem, że nie można mówić o wyjściu z FZ, aż do momentu jak nie dojdzie pomiędzy nami do czegoś poważnego (sex, albo chociaż jakieś KC).

Zdaję sobie doskonalę sprawę, że to proces długotrwały, ale się nie poddaję Smile. Oczywiście na boku działam sobie niezależnie.

Ostatnio właśnie muszę powiedzieć, że pojawiło się dużo seksualności pomiędzy nami. Bliskie spojrzenia, rozmowy z podtekstami, ona nie ucieka od mojego dotyku, jakieś przytulenia, bawienie się włosami, ruchy w okolicach twarzy (dotykanie policzków, uszu itp.). Niestety są to ruchy z mojej strony. Ona baaaaaardzo rzadko wychodzi sama z inicjatywą. Raczej odnoszę wrażenie, że zachęca do tego za pomocą rozmowy. Tak jakby sugeruje (nie wprost), że chciałaby bym się zbliżył (ale sama tego raczej nie robi).

No i ten nieszczęsny dres. Gdyby nie on to byłbym pewny, że wszystko zmierza w dobrym kierunku, a teraz jestem troszkę zbity z tropu.

Oczywiście dalej zachęcam do podzielenia się swoimi przemyśleniami na ten temat.

stef1994
Portret użytkownika stef1994
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Zbąszyń

Dołączył: 2013-09-23
Punkty pomocy: 20

Jak by dziewczynie choć odrobinę zależało chciała by ma tobie zrobić wrażenie co się z tym wiąże ubrała by się przyzwoicie. Poza tym ile ona ma lat? Od pewnego wieku raczej nie wypada nosić dresu na co dzień mnie to kojarzy się jednoznacznie ze szczenięctwem, pewną infantylnością umysłu.

Na tym świecie istnieje tylko jedna alternatywa: rozkazywać albo słuchać.

Napoleon Bonaparte

SIKS
Portret użytkownika SIKS
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 407

Mimo wszystko jeżeli uważasz, że laska jest zainteresowana i coś ugrasz to nie zrażaj się tym dresem tak jak Hassano Ci powiedział. Tylko nie bądź ślepy nie gnij we friendzonie z nadzieją na happy end jeżeli sprawy nie będą szły do przodu.

Zbigniew
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-01-18
Punkty pomocy: 0

Będę dalej działał i obserwował jej reakcję. Zmiana od tego co było jeszcze parę tygodni temu, a teraz jest ogromna. Co oczywiście daje mi pewne nadzieję.

Oczywiście nie będę się skupiał tylko na niej. Zastosuje się do podpisu jednego z użytkowników tego forum "Nie rób priorytetu z kogoś, kto ma Cię jako rezerwę" (cytat z pamięci) Laughing out loud.

Pytanie zadałem tylko z ciekawości, bo może ktoś z was miał podobną sytuację. Smile

antoine89
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-11-28
Punkty pomocy: 291

Jako kobieta powiem Ci, że na randkę nigdy nie zakładam dresów. Pomijając fakt, że ich w ogóle nie lubię, to chcę wyglądać jak najlepiej i bardzo się staram wystroić, zanim wyjdę z domu. Z tego, co zauważyłam, wszystkie przyjaciółki mają podobnie.

Jedynym przypadkiem, który zachowuje się podobnie do Twojej znajomej, jest moja koleżanka ze studiów, która gra w drużynie siatkarskiej i chodzi po górach. Ona zawsze ubiera się na sportowo, nawet na randki.

"Co ma płynąć, nie utonie"

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1581

"Pomijajac fakt, ze ich w ogole nie lubie"

Kobieca logika i rady.

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

Woodpecker
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Kuj-Pom

Dołączył: 2017-03-06
Punkty pomocy: 330

Ja to widzę tak - Jestescie DOBRYMI znajomymi i lubi twoje towarzystwo ale nie na tle seksualnym bo nic nie dzialales w tym kierunku od początku.

K.K
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: ****

Dołączył: 2017-10-26
Punkty pomocy: 0

ale masz rozkminy bo w dresie przychodzi...sam kiedyś przychodziłem tak na spotkania.

Chcesz,żeby sztywno było? To niech przyjdzie w krawacie a ty garniak załóż Wink

dildo machine amazon

photolifeway.com/designer/259-stock-foto

fall in love ground coffee