mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co się Popsuło w Kobietach? Trendy anty-męskie 2018

Portret użytkownika Admin

Coś się popsuło w kobietach. Tak jak w mężczyznach jakiś czas temu. Ostatnie akcje typu #me_too są kolejnym krokiem szeregu trendów antymęskich. Nie trzeba długo szukać w internecie, aby dowiedzieć się jacy to mężczyźni są okropni, niedojrzali, zniewieściali, nieogarnięci, nietroskliwi, niemęscy, bezjajeczni. I w ogóle do niczego się nie nadają. Nawet do seksu też nie. Jak uderzą kobietę to są damskimi bokserami, jak dają się bić kobiecie to są pizdeczkami.

Jak kupują sobie samochód to pewnie mają kompleks małego członka. Jak nie mają samochodu to są leniami i życiowymi przegrywami. Jak są zbyt grzeczni i układni to są pantoflarzami, jak patrzą co by tu szybko przelecieć, to są niedojrzali. Według co drugiej wypowiedzi kobiet w mediach na temat mężczyzn, faceci teraz sobą nic nie reprezentują. W ogóle mają szczęście, że żyją a nie zostali wszyscy wykastrowani. Bo przecież noszą zawsze przy sobie narzędzie gwałtu

Nasza kultura kastruje mężczyzn poprzez prawdy takie, że to facet powinien zdobywać kobietę poprzez wyrozumiałość, bycie uprzejmym i miłym. No i majętnym. Wg tych prawd każdy facet, który nie podąża za tymi zasadami jest antyspołeczny, arogancki albo jest totalnym dupkiem. Czytaj – jest podrywaczem. A gdy spojrzy się na inne kobiety będąc w związku, to jest wg słów mojej znajomej „dziecinnym, niedojrzałym chujkiem”. Znasz to, prawda?

Czy świat staje się pomału piekłem dla mężczyzn?

Stało się modne hejtowanie mężczyzn. Nabijanie się z mężczyzn, ośmieszanie ich. Celują w tym nie tylko feministki, ale też pojawiło się wielu autorów, którzy uczynili swoim celem mężczyzn i ich problemy. Piszą pod publiczkę kobiet. Piszą o tym jacy faceci są źli, jakimi są draniami i nieogarami. Celują w tym wszelkie fanpage typu „Oczami mężczyzny”, „Pokolenie Ikea”, czy ludzie typu Jakub Czarodziej itp. Piszą bardzo fajnym językiem. Zazdrość mnie skręca jak ich czytam, zwłaszcza OM, PI. Także jak czytam Volanta. Nie wiem czy kiedykolwiek im dorównam w słowotwórstwie, w pięknych metaforach, zwrotach chwytających za serce. Ale chyba nie urodziłem się pisarzem Wink

Natomiast te i inne strony (może poza Volantem), które mogłyby dostać order Białego Księcia, celują w zachwytach nad ciężkim losem kobiet, pochylają się nad każdą „cierpiącą kobietą”. I plują jacy to faceci są zimni, jakie obrzydliwe leniwe sknery (Pokolenie Ikea „dlaczego-polscy-mezczyzni-to-pieprzone-sknery”). Wszystkie te artykuły pisane są w taki sposób, że kobieta NIE MA SZANS się z nim nie zgodzić. Jaki jest ukryty głębiej podtekst ich wpisów? Jakie jest drugie dno tej ich twórczości na temat facetów? Zapewne chęć przypodobania się kobietom. Chęć zyskania ich względów, lajków, podziwu głębią ich przemyśleń i seksu.

Te strony wpisują się w typowo modny ostatnio trend antymęski. Pisane są tak jakby ich autorzy byli autorytetami relacji damsko męskich i mieli Bóg wie jakie doświadczenie z kobietami. Czy tak jest naprawdę? Nie wiem, choć intuicja mi mówi, że niewiele oni wiedzą poza powierzchownie znaną gazetową wiedzą psychologiczną. Kwintesencją tego są wszelkie ekscytacje tym, jak to kobietom ciężko jest obecnie znaleźć swój IDEAŁ, bo wszyscy mężczyźni to cioty. Tak jakby przez setki lat znajdowały swoje ideały, były szczęśliwymi i spełnionymi esencjami kobiecości. Tylko teraz mężczyźni się jakoś tak popsuli. Serio? Dzięki temu w sieci możesz znaleźć setki memów takich jak ten: (...)

Ciąg dalszy ze względu na duplikację treści jest na moim blogu. Kilka osób z podrywaj na pewno znajdzie tu coś dla siebie Wink Zapraszam.

pozdrawiam
Adept

Odpowiedzi

Portret użytkownika Yami

Sto procent racji. Na sam

Smile

Sto procent racji. Na sam wpis o Pokoleniu Ikea mi się mordka zacieszyła, bo miałem identyczne spostrzeżenia i sam ostatnio o tym pisałem!

Po prostu trzeba się śmiać w

Po prostu trzeba się śmiać w oczy i nie dać narzucić chorego podjęcia do życia.
Facet jest bezcenny bo poluje na mamuta a kobieta też ma swoje zalety i wszyscy są sobie potrzebni.

Bardzo dobry blog.

Bardzo dobry blog.

Takie pierdololo o tym skąd

Takie pierdololo o tym skąd się biorą tak beznadziejni faceci odbijam w prosty sposób, beznadziejnych facetów rodzą i wychowują równie beznadziejne kobiety.

W wielu innych kwestiach nie

W wielu innych kwestiach nie zgadzam się z tobą ale w tym temacie poglądy mamy niemal identyczne. 100% racji.

To że kobiety wbijają sobie

To że kobiety wbijają sobie do głowy takie brednie, to jeszcze pół biedy. Najwyżej będą spędzać swoje noce w towarzystwie kochanka-wibratora, a starość w towarzystwie kotów. Wolny wybór.

Gorzej, że ten kit łyka także bardzo wielu mężczyzn. Spotykam czasem ludzi, którzy na prawdę coś sobą reprezentują, osiągają w życiu fajne cele, dbają o siebie a mimo to z kobietami nie radzą sobie zupełnie, bo wbijają sobie do głowy że nie mają wzrostu, fejmu czy miliona na koncie i tak na prawdę sami strzelają sobie po kolanach takim myśleniem. Nawet na podrywaju jest mnóstwo takich osób. Kiedy przeglądam czasem wpisy z początków istnienia tej strony, widzę że takich durnych rozkmin nie było. Dzisiaj, gdyby na forum pojawił się taki Einstein, to pewnie dostałby radę; "pierdol tą fizykę, idź na siłkę, nałóż na łeb kilogram żelu, kup zajebiste auto i ogólnie zacznij prowadzić ciekawe życie". No przykro mi, nie tędy droga. Chodzi o to, żeby dostrzec swoje mocne strony i nauczyć się nimi grać. Najlepsi podrywaje jakich spotkałem, nie są wielkimi wirtuozami życia. To po prostu zwyczajni goście, którzy mają niezwyczajne podejście do kobiet. To wszystko.

Zawsze warto prowadzić

Zawsze warto prowadzić ciekawe życie nie ważne czy jako fizyk czy kabareciarz. Problem w tym, że ludzie mają mylne pojęcie. Jak ktoś słyszy ciekawe życie to odrazu myśli sobie jak je podporządkować pod kobiety, jakie zajawki "podobają" się kobietom i to robią. No i oczywiście siłownia must have bo innych sportów typu ścianka wspinaczkowa albo wakeboarding nie jest tak "cool" jak siłownia i bycie "fit".

Ogólnie istnieje zbyt duża dysproporcja między pojmowaniem niektórych pojęć. Bo jedni ubzdurają sobie, że trzeba zarabiać min 10k, kupić auto, mieszkanie, zrobić formę kupić najlepsze ciuchy i dopiero można zacząć działać. A z drugiej strony są goście, którzy ledwo wiążą koniec z końcem, tyrają w jakiejś marnej branży za grosze, nie mają ogarniętych podstaw z podstaw atrakcyjności(ubiór, wygląd, higienia), nie mają zbyt wielu znajomych ani umiejętności społecznych a chcą z miejsca zdobywać najlepsze dziewczyny. Z totalnie rozwalonym życiem, najlepiej natychmiast bez żadnego wysiłku. Nie widzą w niczym problemu a potem robią kilkaset podejść i płaczą, że nie działa.

Oczywiście to czarno biały rzut na sprawę a pomiędzy są tysiące odcieni szarości.

Trzeba umieć w miarę zdrowo się ocenić i popatrzeć na nasze życie z trzeciej osoby jak na pokój. Czy jest ładne i wysprzątane czy bałagan na środku. Bo zanim się kogoś zaprosi to wypadałoby posprzątać...

Portret użytkownika Dominikkow

Pokolenie Ikea to prawdziwe

Pokolenie Ikea to prawdziwe raczysko Smile Na wykopie jest regularnie obśmiewany.

Portret użytkownika Jons

Brawo Adept - muszę przyznać

Brawo Adept - muszę przyznać że widując Cię tu i tam (nawet z czasów "przedpodrywajowych") nie do końca było mi po drodze z Tobą - nie tyle z Tobą, co ze stylem który promowałeś, pomijając oczywiście głowę do innych spraw - tu pełen szacunek.

Wpis jest doskonały... działaj dalej w tym kierunku proszę.

Portret użytkownika Biomen

Moim zdaniem przez takich

Moim zdaniem przez takich ludzi jak "Oczami mężczyzny" itp. cały NLS szlag trafił bo przez takie wpisy jak wyżej wspomnianego, wszystkie patterny są wrzucane do wora: "O przeczytałeś na tym albo tamty fanpage'u na facebooku". Jasne że da się taki ST, jakoś zbić no ale rynek jest popsuty. Wink

Dewaluacja NLSu w czystej postaci.

Powiem szczerze, że zgadzam

Powiem szczerze, że zgadzam się z tym wpisem w 100%. Mam takie same odczucia. Nasuwa mi się tylko jedno pytanie? Czy Volant równiez pisze "pro-kobieco"? Może na blogu? Mam jego książkę i pisze tam zupełnie odwrotnie.

Portret użytkownika Admin

Wg mnie nie. Volant czasem

Wg mnie nie. Volant czasem opelnia takie antymeskie wpisy, ale to rzadkosc. W wiekszosci wpisów jest w porzadku.

Ja to ujmę tak. Sukces

Ja to ujmę tak.
Sukces Volanta opiera się na tym, że publikuje treści w mniej napastliwej formie, niż "memy" i sporo osób doszukuje się w jego publikacjach "obiektywnego spojrzenia".
Nie zmienia to faktu, że jego targetem, są niespełnione singielki ok. 30-ki i publikacje muszą podbudować ich "ego".
Na swój sposób, jest to gorsze od "ryczących feministek", bo o ile w ich wypadku, widać z miejsca z kim masz sprawę, o tyle w wypadku Volanta, jest on czymś w rodzaju 5-kolumny (ten poszukiwany "ideał faceta", który jak nutella, "nie pyta, tylko rozumie").

Powiem szczerze, w oparciu o ileś tam publikacji tego człowieka, w ramach cyklu "dlaczego on odchodzi do innej", nie znalazłem ani jednej, w której powiedziałby "wyzwolonym 30-kom" że kobiety mają "termin przydatności", albo że 30-40 letnią singielkę - jak Atlantyk - można przelecieć wielokrotnie, ale niekoniecznie widzi się w niej matkę dzieci.

Portret użytkownika Ronlouis

Renderuje kolejny filmik,

Renderuje kolejny filmik, myślę sobie wejde na podrywaj, zobaczymy co tam słychać i to co najpierw zrobilem to kliknalem w ten blog. I to był strzał w 10 ! Świetne podsumowanie tego co się obecnie dzieje na Świecie, dziś znowu trafiłem na obrazek facetów gdzieś na pokazie w damskich sukienkach...

To co napisał Marcin ma jeszcze drugie dno, Matrix w którym żyjemy za wszelka cene chce pozbyć się pierwiastka męskiego. Dlatego teraz tak szumnie wmawia się facetom jakie to okropne i szowinistyczne być mężczyzną, no bo jak nasza księżniczka nie będzie mogła sobie znaleźć faceta, bo wszędzie to tylko samo zło. To zacznie oparcia szukac w systemie.

A jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co chodzi. I nasza księżniczka żeby ten brak PRAWDZIWEGO mężczyzny sobie zrekompensować, zacznie wydawać więcej na kosmetyki i na fatalaszki. A żeby nie była w tym osamotniona to trzeba facetów przerobić na kobiety. I niech wydają tyle samo.

To się dzieje codziennie na oczach każdego, serwowany przed media wizerunek faceta metro seksualnego, albo jakiegoś dziwolaga z brodą w szpilkach w torebce od (wersacze), nawet nie wiem czy to się tak pisze.

Tak czy siak najbardziej się boję tego, że jak oglupianie społeczeństwa osiągnie swój szczyt. To takie strony jak np podrywaj zaczną być niepoprawne politycznie, seksistowskie a z czasem cenzura zrobi swoje, bo przecież jest tu zalążek prawdy a mówienie prawdy w dzisiejszych czasach jest wręcz czynem heroicznym.

Szczegolnie to było widać na filmie Botoks, gdzie ludzie z kina wychodzili w połowie seansu. Film pokazujący Nasza służbę zdrowia od kuchni. A ludzie nie lubią prawdy, boją się jej, prawda dziś budzi wrogość.

I świetnie to się wpasowalo w myślenie kobiet, które co nie jest nam obce, są świetne w oklamywaniu siebie i innych. Tworzą iluzję na temat świata i ludzi. I próbują Ci to wcisnac. A najgorsze co może zrobić facet to uwierzyć jej stwierdzeniom. Zamiast samemu zastanowić się jak jest naprawdę.

Portret użytkownika Admin

"To się dzieje codziennie na

"To się dzieje codziennie na oczach każdego, serwowany przed media wizerunek faceta metro seksualnego, albo jakiegoś dziwolaga z brodą w szpilkach w torebce od (wersacze), nawet nie wiem czy to się tak pisze. "

albo te filmiki z kolesiami tanczacymi w szpilkach. Makabra.

Kasa i marketing. Wszystkie

Kasa i marketing.
Wszystkie te portale pełne "memów", "złotych myśli","zdjęć z siłowni", "demotywatorów" itd. to nic innego, jak farmy marketingowe (dzięki Bogu, stopniowo portale zaczynają z nimi walczyć - np. Facebook, który odkryl, że ludzie zaczynają spierdzielać, bo mają dość szamba ze "złotymi myślami").

Im większy viral w sieci, tym więcej kasy za klikanie albo wejścia na stronę, a największy viral kręci się na czym?
Na babskich tematach, memach o "prawdziwych mężczyznach" i... kotach.
I masz odpowiedź, na to, dlaczego wykluł się pierdylion "internetowych osobistości", który zamieszcza memy o "prawdziwej miłości", o tym, że "czekolada nie pyta", albo, że "singielki są ok, a faceci kanalie".

Dekadę temu Brigit Johns (czy jak ją tam ochrzcili) i seriale typu "Przyjaciele", najebały młodym laskom we łbie, że "młodość trwa do 40ki", a dziś marketing jedzie na dowartościowywaniu znerwicowanych 30-kilkulatek.
Jak to już wspomniano, sfrustrowana baba, która wie, że potrzebuje faceta co ją zdominuje, ale nie wie jak go sobie załatwić, wyda kupę kasy na pierdoły, żeby poczuć się lepiej.

Moim zdaniem, powinno się ustawowo, w szkole tłumaczyć kobietom, że jak wybije im 30-ka, to powinny skończyć ze swoimi oczekiwaniami.

Portret użytkownika Carlo

Ron, co się z Tobą dzieje?

Ron, co się z Tobą dzieje? Botoks, matrix, iluzje, prawda rodzi wrogość, niepoprawne politycznie, dziwolągi z brodą tańczące w szpilkach (co Ty oglądasz?! Wink), metroseksualni faceci, system,etc. Cała sterta negatywnych emocji...

Portret użytkownika Guest

Ron... Botox? Proszę Cię...

Ron... Botox? Proszę Cię...

Versace i męskie sukienki -

Versace i męskie sukienki - tu się zgadzam, to jest totalna przeginka i zaprzeczenie męskości. Niemniej jak zapytacie kobiety, czy to im się w ogóle podoba, to odpowiedzą, że nie.

Moim zdaniem, niezależnie od płci, źródło problemów stanowi przesadyzm. Facet, który będzie podrywał jednocześnie kilka kobiet, zawsze zostanie sklasyfikowany jako babiarz. Taki, który nie umie zrobić żadnego kroku, wyjdzie na ciapę. Pomiędzy jest coś, co daje mężczyznom szanse skutecznego podrywu, tym czymś jest normalność. Przecież można normalnie podejść i zaprezentować się z dobrej strony jako osoba kulturalna, posiadająca własne pasje, umiejąca rozmawiać i żartować. Nie trzeba przy tym obmacywać kobiety po 15 minutach, rzucać jej wulgarnych tekstów. Co nie oznacza, że trzeba być zaraz pantoflem i naczytało się babskich pisemek. Normalność to podstawa, bez niej mężczyzna nie poderwie kobiety, a kobieta nie zainteresuje sobą żadnego faceta. Ludzie nie lubią skrajności. Rozhisteryzowanych kobiet ani tych, które w ogóle nie okazują emocji. Mężczyzn wstydzących się zagadać oraz takich, którzy po 5 minutach trzymają rękę na kobiecych pośladkach. Do wszystkiego podchodźmy z umiarem, a znajdziemy zdrowy środek, który przyniesie nam to, do czego dążymy.

Wydaje mi się, że obie strony często za bardzo czytają i bawią się w gierki, zamiast po prostu być sobą, polubić siebie, zaakceptować swoje mocne i słabe strony. Jak facet ma fajny charakter i jest zadbany, to niski wzrost czy niskie zarobki nie staną mu na przeszkodzie w zdobyciu kobiety. Paradoksalnie przystojny facet z własną firmę może spalić znajomość, jeśli zacznie bawić się w gierki. Kobiety niepotrzebnie wcielają w życie porady z książki "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy", a faceci w zwykłych prośbach kobiet doszukują się gierek i shit tekstów. Nie stwarzajmy sobie przeszkód tam, gdzie ich nie ma. Chcesz się z kimś umówić na randkę, to się umów, a nie czekaj ustawowe 5 dni. Chcesz zadzwonić do faceta pierwsza po randce, to zadzwoń. Ktoś zadaje ci pytanie, to odpowiedz na nie zgodnie z prawdą. Po co kombinować? Jak się nie wpadło komuś w oko, to się tego nie zmieni, pierwsze wrażenie jest tylko jedno.Trzeba się nauczyć pokazywać siebie z dobrej, ale prawdziwej strony. Dobrze, że są takie strony jak ta, gdzie faceci uczą się, że ważna jest sztuka autoprezentacji. To nam może dużo pomóc, bo nawet ciekawa książka sprzedawana w brzydkiej okładce ma mniejszą sprzedaż.

Portret użytkownika saverius

Od razu mi się przypomniały

Od razu mi się przypomniały słowa pewnej kobiety w pracy - wg mnie z niezbyt wysokim "SMV", nt. mężczyzn umiejących i lubiących gotować:

"No i gdzie są tacy faceci?"

Narzekanie na facetów to modny, pożądany społecznie trend obecnie.

Portret użytkownika Dominikkow

Haha. Sav jakbym siebie

Haha. Sav jakbym siebie czytał. Z tymże nie nazwałbym go modnym, tylko łatwym. Kobiety, z naciskiem na Polski są sfrustrowane. Niskimi zarobkami, niepowodzeniami z facetami, perspektywy życia też kiepskie. No bo, 2500 po ukończeniu filologia polska jako nauczyciel nie nastraja pozytywnie na życie Smile A i ci polscy faceci mnie nie chcą (oczywiśćie lepiej powiedzieć sobie, że są niemęscy). I tak też kwitnie kultura najazdu na facetów. Bo to łatwe. Ja utrzymuje siebie jako tą niewinną. Dlatego tacy piórołamacze jak Ikea ma branie.

Portret użytkownika saverius

25000 to i tak za dobra

25000 to i tak za dobra pensyja dla nauczycielek polskiego (wysoce niewybitne jednostki), wiec powinna sie cieszyc, ze pana boga zlapala za nogi i to nie, ze tak ledwo co do kostek ale prawie za kolana. Ale i tak bedzie wybrzydzac, bo facet nie zachwyca sie jej ulubionym mickiewiczem.

Portret użytkownika Guest

coś za dużo zer

coś za dużo zer

Portret użytkownika saverius

Jak % za duzo, to i zer za

Jak % za duzo, to i zer za duzo Wink

Portret użytkownika nera

Nie znam blogerów czy stron o

Nie znam blogerów czy stron o których mówicie poza pokoleniem ikea dlatego do autorów się nie odniosę ale ogólnie obserwuje podobne zjawiska o jakich mówcie.

Ogólnodostępne i popularne media, niezależnie od tego czy to TV czy internet czy inne, w znaczniej mierze skierowane są do kobiet i przekazują podobne treści. Wszelkiego rodzaju filmy, seriale, artykuły itd. budują właśnie przekonania w społeczeństwie jakie mówicie. Buduje się obraz jakoby cały świat kręcił się wokół kobiet i zaspokojeniu jej potrzeb.

Ja uważam, że to jest typowa praca u podstaw. "Komuś" zalezy by tzw. zachód miał system przekonań taki a nie inny.

"Buduje się obraz jakoby cały

"Buduje się obraz jakoby cały świat kręcił się wokół kobiet i zaspokojeniu jej potrzeb."

A nie kręci się?
Człowieku, statystycznie 90% produktów czy usług, jest sprzedawanych w oparciu o NLP, a nie faktyczne potrzeby klienta.
A jak to już dawno odkryto, kobietami raz, że łatwiej manipulować (bo zazwyczaj mają wiecej kompleksów) a dwa, że po prostu więcej kupują Smile

Ile nowych 80" telewizorów LED, czy "laptopów gamingowych" czy konsol, sprzedasz facetowi?
A ile podkładów i innych dupereli sprzedaż kobiecie w tym samym czasie?
Generalnie 80% marketingu i reklam kieruje się właśnie do kobiet - popatrz na obłożenie mediów reklamami - kosmetyki, rtv, kosmetyki, ciuchy, kosmetyki, tampony, kosmetyki, samochody, kosmetyki, spa/wakacje, kosmetyki...

Portret użytkownika Carlo

„Ogólnodostępne i popularne

„Ogólnodostępne i popularne media, niezależnie od tego czy to TV czy internet czy inne, w znaczniej mierze skierowane są do kobiet i przekazują podobne treści. Wszelkiego rodzaju filmy, seriale, artykuły itd. budują właśnie przekonania w społeczeństwie jakie mówicie”.

Uważam, ze to kwestia dobieranych treści. Wczoraj oglądałem film „Iceman: historia mordercy” i trudno go nazwać filmem skierowanym do kobiet. Przeważały tu raczej „tradycyjne wartości”. Wcześniej czytałem książkę „Pakt z diabłem”, gdzie głównym bohaterem jest Siwy Bulger z Bostonu. Książka to zapis prawdziwych wydarzeń. W internecie czytam Podrywaj.org, a na koniec coś miłego dla ucha i oka:

Portret użytkownika nera

Ok, jak cytujesz pewien

Ok, jak cytujesz pewien fragment mojej wypowiedzi to czy nie napisałem tam "Ogólnodostępne i popularne media"? Czy film "Iceman: historia mordercy" był puszczony w ogólnodostępnych i popularnych mediach w godzinach największej oglądalności?
Ale oczywiście jak najbardziej zgadzam się z tą obieralnością treści, tylko zauważ, ile osób zadaje sobie trud by świadomie dobierać odpowiednie treści a ile osób łyka to co akurat leci na antenie lub proponowane jest mu na głównej stronie YT tak dla przykładu? Nic dziwnego, że potem w społeczeństwie panuje taki przekaz a nie inny. nawet jak ktoś odpowie "nie oglądam TV" to wcale nie znaczy, że ma dostęp do informacji lepszej treści bo zamiast TV informacje bierze z jakiś np. onetów czy innych tendencyjnych portali...

Co rozumiem jeszcze przez "Ogólnodostępne i popularne media"? Polsat, TVN, TVP jeśli chodzi o telewizje a internet to właśnie główna strona na YT, popularne fanpage na FB, onet, wp, interia...

Portret użytkownika saverius

interii bym nie przecenial,

interii bym nie przecenial, juz bardziej aszdziennik jest "opiniotworczy" Wink

Portret użytkownika nera

Ty się śmiejesz z

Ty się śmiejesz z aszdziennika a raz w pracy u mnie fanatyk KODów, taki 50 letni typek, zaczął czytać jakiś artykuł o PiSie który mocno go poruszył. Potem zaczął bluźnić na rząd i załączyły mu sie tematy polityczne. A gdy mi pokazał ten artykuł i co czyta to tylko widzę - aszdziennik.pl Laughing out loud

препараты для повышения потенции в домашних условиях

https://unc-mps.com.ua

детские вещи интернет магазин украина