mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co znaczą te słowa kobiety podczas rozstania?

43 posts / 0 new
Ostatni
mężczyzna1
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2018-03-01
Punkty pomocy: 1
Co znaczą te słowa kobiety podczas rozstania?

Rozstaliśmy się z byłą, popełniłem wszystkie chyba możliwe błędy frajerstwa od błagań po płacz etc. Parę dni po zerwaniu jak pisaliśmy to ona powiedziała mi:

- znajdziesz sobie inną dziewczynę, przejdzie Ci - co to znaczyło? jakiś test?

Kiedy zacząłem ją odzyskiwać były następujące:

- nie wpieprzaj się w moje życie, pogódź się w końcu i skończ się bardziej ośmieszać, widzę, że coś kręcisz za moimi plecami, nie jestem głupia - tutaj robiłem wszystko tak jak mi kazał facet od odzyskania, mówił, że mam się tym nie martwić bo ona widzi moją zmianę. Co myślicie?

- że mam do niej nie dzwonić, zablokowała mój numer telefonu - ja do niej nie wydzwaniałem, a zadzwoniłem dwa razy zgodnie z zaleceniami. Na dzień dzisiejszy nie wiem czy dalej jestem zablokowany (zablokowanie nastąpiło gdzieś na początku grudnia 2017), ale jak coś trzeba to dzwonię na Facebooka i jakoś nie mówi nic, nie blokuje, nie wywala ze znajomych etc.
Z 2/3 tygodnie temu była taka sytuacja, że potrzebowałem numer to do niej zadzwoniłem, normalnie pogadałem a ona, że "no ale ja już ci podawałam numer" a ja "tak, ale mam teraz nowy telefon i nie mam żadnych kontaktów" ona, że rozumie okej, nie ma problemu a ja dzięki, na razie i się rozłączyłem. Wysłała mi po chwili na FB skrina z numerem, wyświetliłem i nie odpisywałem nic 5 minut i nagle wiadomość od niej PROSZĘ Wink co to też może znaczyć

- Przy rozstaniu mówiła, że nawet chciała ale no nie może bo kompletnie wszystko w niej wygasło, nawet drobny promyczek się nie tli (sytuacja z 15 listopada 2017). Mówiła, że czuje ulgę, że chce o wszystkim zapomnieć.

Co myślicie o tych słowach kobiety? Nie było żadnej zdrady, żadnych "bijatyk". Rutyna i kłótnie. Na dzień dzisiejszy ostatnio z nią rozmawiałem to bardziej ona zaczęła mnie jakby przepytywać: Widziałam, że masz nowy telefon, jak tam sesja?, mieszkasz dalej tam gdzie mieszkałeś?, słyszałam, że miałeś stłuczkę samochodem, a pracujesz może? etc.

Jak oceniacie, jest jakiś postęp? Na początku nie wpieprzaj się w moje życie etc. a teraz jakby otwarta na rozmowę etc. Jak to wszystko oceniacie i co znaczyły jej słowa, pozdrawiam!

szakul123
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-06
Punkty pomocy: 24

daruj sobie tę laskę i szukaj innej nawet jak jakimś cudem ją odzyskasz to nie na długo; zbyt bardzo się tym przejmujesz

Skol
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Góry Świętokrzyskie

Dołączył: 2018-02-27
Punkty pomocy: 21

Jeśli mówi, żebyś znalazł sobie kogoś innego, to znaczy że temat jest zamknięty. Może jej przeszło, może kogoś ma, może było źle, a może było zbyt dobrze. Tego się już pewnie nie dowiesz. Jedyne co możesz zrobić to ją olać.
Ludzie prą do powrotów nie zdając sobie sprawy co się z nimi wiąże. Po powrocie już nic nie jest takie samo. Jest rysa, która się pogłębia. Im więcej powrotów tym gorzej.

mężczyzna1
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2018-03-01
Punkty pomocy: 1

A może mówiąc znajdziesz sobie inną liczyła na coś w stylu: „ty jesteś tą jedyna, nie chce innej”, żeby znowu się sfrajerzyć i pokazać jej, ze jest wartościową dziewczyna? A gdybym np. powiedział „oczywiście, że znajdę, naturalnie” czy coś w tym stylu to by może ją trochę zatkało, ze na spokojnie tak powiedziałem i się z nią pozegnalem oraz olalem, że nie narzucałem się i po prostu to zaakceptowałem bez problemu?

Skol
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Góry Świętokrzyskie

Dołączył: 2018-02-27
Punkty pomocy: 21

A Tobie gdyby zależało na jakiejś kobiecie, to powiedziałbyś: znajdziesz sobie innego? Nie.

A nawet jeśli mówi takie rzeczy, żeby usłyszeć coś od Ciebie (wymóc) to jest pierdolnięta po matce i sobie ją odpuść.

mężczyzna1
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2018-03-01
Punkty pomocy: 1

Odzyskuje ją bo to działa z tego co wielu pisze a poprawa w naszych stosunkach jest wiec jak się rozpali na nowo emocje to czemu nie? Teraz może tak mówiła ale jak znowu w niej emocje drgną jak na początku naszej znajomosci to raczej już będzie z górki. Ma wiele po matce, oby dwie nerwizny XD

Skol
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Góry Świętokrzyskie

Dołączył: 2018-02-27
Punkty pomocy: 21

Pytanie czy jak dopniesz swego i ją zdobędziesz z powrotem, to czy nadal będziesz tego chciał i czy będzie tak różowo jak sobie wyobrażasz. Po jakimś czasie przyjdzie Ci być może taka myśl do głowy: "to po co była ta cała szopka ze zrywaniem? Nie zależy mi już".

Przerywanie związków i powroty to trudny temat. Zwykle już nic nie jest takie samo jak przedtem. Ale trzeba się samemu przekonać.

Bar1418
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-02-04
Punkty pomocy: 28

Jak już bawisz się w te odzyskiwanie to działaj do końca i daj tu znać jak Ci poszło Smile
Podobno większość powrotów to nie wypały ale może będziesz w tej grupie której się udała i będzie Happy End Smile

LudwikXIV
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 466

Mężczyzno. Przykro mi, ale Twój przypadek jest beznadziejny i jeśli uda Ci się ją odzyskać, masz u mnie butelkę dobrej whisky.

Co znaczy "znajdziesz sobie inną"? To znaczy; "przestań truć mi dupę. Mam nadzieję że jak kogoś poznasz to się ode mnie odpierdolisz"

Co znaczy jak kobieta mówi po rozstaniu że czuje ulgę? To znaczy że miała Cię dość i rozstanie z Tobą uważa za świetną decyzję. Jedyne czego żałuje, to że nie zrobiła tego wcześniej.

Jeśli zablokowała Twój numer, to znaczy że ją zapewne stalkowałeś i zadręczałeś próbami kontaktu na który ona nie miała ochoty.

Odblokowała Cię, bo przestałeś to robić. Postęp jest taki, że zamiast wymiotować na myśl o Tobie, ma już tylko mdłości, więc progres jest. Powodzenia

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12780

mam pewne wątpliwosci co do kondycji intelektualnej autora,
Nie potrafić zinterpretować tak oczywistych komunikatów? Idealny "przypadek" do tematu antośki o molestowaniu

no i ciekawe kim jest "facet od odzyskania"...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

berrad
Portret użytkownika berrad
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2009-01-12
Punkty pomocy: 910

Jak robisz kupę, to też ją tak rozkładasz na czynniki pierwsze?
Jeżeli tak, to masz przesrane w życiu.

mężczyzna1
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2018-03-01
Punkty pomocy: 1

I co tak nagle się odkochała, że by nie mogła na mnie patrzeć? Czytając inne przypadki to w porównaniu do mojego mieli jeszcze gorzej bo zdrady itd a tutaj wypalenie się. Adepta trochę słuchałem na youtube no i tak pomyślałem ze ten mój przypadek nie jest wcale taki tragiczny i żeby te emocje rozpalić. No nie wiem. Zapytam gościa od odzyskania czy to ma dalszy sens w sumie. Jakiś przełom nastąpił a niektórzy w naprawdę gorszych sytuacjach odzyskiwali. Gościem od odzyskania jest Miłosz Barszczak - odzyskacbyla.com.pl - kojarzycie?

Skol
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Góry Świętokrzyskie

Dołączył: 2018-02-27
Punkty pomocy: 21

Przede wszystkim zastanów się dlaczego chcesz wrócić. Znasz takie powiedzenie: panta rhei? Ona jest gdzieś indziej, Ty też.

Kobieta odeszła od Ciebie już dawno, tylko o tym nie mówiła. Jeśli masz tendencję do analizowania, to zastanów się co to mogło być i kiedy. Przyda się na przyszłość. A może po prostu jej przeszło i dopiero teraz dojrzała do decyzji.

Jeśli uczucie się wypaliło, to dla faceta nie jest problem - czasem da się odpalić. Ale dla kobiety nie ma szans. Poza tym zastanów się - byłeś z kimś i pod wpływem wielu czynników przestałeś kochać. Ta osoba się narzuca, to powoduje obrzydzenie. Uważam, że łatwiej jest wrócić po zdradzie niż kiedy emocje się wypaliły. Bo przy zdradzie są emocje, a kobieta się nimi karmi. Oczywiście są i takie, co nie pozwolą.

A czy ona Cię zdradziła? Tego nigdy się nie dowiesz.

CiasteczkowyPotwór
Portret użytkownika CiasteczkowyPotwór
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-09-09
Punkty pomocy: 143

Miało nie być tematów o dzyskiwaniu byłej...
Są blogi wystarczy wpisać frazę ODZYSKIWANIE BYŁEJ, EX. Postępuj zgodnie z poradami, to jak przepis na robienie ciasta, krok po kroku, kropka w kropke i całą filozofia. Proces odzyskiwania polega na tym, że to TY jesteś swoim numerem jeden a ex chce uwagi tego numery jeden a nie odwrotnie.
Co do kolesia od odzyskiwania... Nie on zjebał tylko Ty. Miałęś pewnie neutralnie orbitować wokół niej, zaznaczyć swoją obecność, neutralnie wznowić kontakt po to by być może przy dobrych wiatrach zaproponować spotkanie. A Ty pewnie pokazywałęś zainteresowanie i to, że nadal będziesz upierdliwy, i że nie będzie miała z tego przyjemności bo po co ma spotkać się z desperatem.

PRZESTAŃ INTERPETOWAĆ JEJ ZACHOWANIA JAKO ZAINTERESOWANIE BO SOBIE WMAWIASZ. Pytłą tylko co U Ciebie z ciekawości czy nie zgubiłeś się we własnych butach bez niej. Mówisz, że jest ok i SAM JĄ ZLEWASZ mówiąc, że idziesz np do kina i heja! Ty szukasz portwierdzenia tego, że masz szanse. NIE MASZ ICH NA DZIEŃ DZISIEJSZY. Może za jakiś czas, ale nie to powinno być Twoim celem.,

mężczyzna1
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2018-03-01
Punkty pomocy: 1

Ja właśnie mam taka tendencje do analizowania. Ja po prostu chce dojść do takiego momentu, ze to ona będzie chciała wrócić a ja będę miał wybór czy się zgodzić czy nie. Wiem, ze to możliwe bo wielu osobom to wyszło. Wiem, ze mam odzyskiwać siebie etc. W moim przypadku istotna role odgrywa kwestia przyzwyczajenia. Jest wiele innych dziewczyn, które codziennnie spotykam ale gdzieś z tylu głowy przypomina mi się była. A co do odzyskania to od kiedy to zacząłem to postępuje zgodnie z instrukcjami. Ośmieszyłem się na początku kiedy o niczym nie wiedziałem jak się zachowywać w takich sytuacjach ale odkąd zacząłem odzyskanie to zachowuje się i trzymam się tego co jest odpowiednie i postępuje tak jak mi każe facet od odzyskania. Wiem to, ze emocje da się pobudzić w kobiecie na nowo dlatego nie rozumiem takich kwestii jak nie da się odzyskać etc. Bo się da pomimo tego co kobieta mówi przy rozstaniu i jak bardzo się sfrajerzyłeś. A dlaczego chce odzyskać? Jej charakter - mam odruchy wymiotne, przyzwyczajenie do jej osoby po prostu tutaj odgrywa kluczową role.

Skol
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Góry Świętokrzyskie

Dołączył: 2018-02-27
Punkty pomocy: 21

Co do trwania w związkach bez uczuć to nie będę się wypowiadał, bo mam na koncie kilka takich relacji i w zasadzie mnie to nie przeszkadzało. Ale wiem, że większość tak nie potrafi.

Ok, więc skoro analizujesz inne związki i powroty, to przeanalizuj je pod kątem tego dlaczego się rozstali, kto zerwał, ile czasu byli ze sobą i po jakim czasie wrócili. Wtedy możesz porównać i wiedzieć jakie są szanse.

Osobiście uważam, że po rozstaniu powrót do kogoś z braku laku - bo tak to z Twojej strony wygląda - będzie trudny. Ta osoba ma już inne wymagania. Jak pisałem wyżej - wszystko płynie - więc nie łudziłbym się. Nie każdy potrafi tak na dłuższą metę udawać uczucie. Zastanawiam się tylko skoro chcesz doprowadzić do tego, żeby sama chciała wrócić to po co marnujesz swój czas? Zemsta?

mężczyzna1
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2018-03-01
Punkty pomocy: 1

Jesli chodzi o związek bez uczuć to odpada. Tandeta jak dla mnie. Z tym odzyskaniem nie wiem do końca sam czy zemsta czy nie. Po prostu chciałbym sprawić aby ona chciała wrócić a później chciałbym zdecydować czy jesteśmy razem czy nie. Pisałem sobie z inna dziewczyna to praktycznie o niej zapomniałem także wiem ze jak będę pisał i kręcił z jakaś inna i powiedzmy żebyśmy zostali para z ta nowa jakaś dziewczyna to pewnie miałbym gdzieś była. Chodzi o to, ze na dzień dzisiejszy pod względem jej zachowania, chrakteru to wielkie NIE, jesli chodzi o powrót. Jesli chodzi o wygląd to na TAK ale takie dziewczyny mijam non stop a nawet ładniejsze. Teraz trochę mam tak, ze jak imprezuje gdzieś z koleżankami to trochę mi się ciśnienie podnosi ale staram się to kontrolować ale podejrzewam ze gdyby nagle kogos miała to trochę bym się załamał. Ale no ja wiem ze nikogo nie ma i nasz związek nie rozpadł się z tego względu tylko z przyczyn wypisanych powyżej. Pamietam ze jak się jej spytałem jakby zareagowała, kiedy zobaczyła by mnie z inna i ze jestem w związku itd. To powiedziała ze pomyślałaby ze się szybko pocieszałem a ona ze ona nie chce nikogo i nie jest zdzira żeby nagle po innych skakać i chce na razie skupić się zdecydowanie na sobie. No ale ja sobie pomyślałem co mnie to obchodzi co ty myślisz ze bym się szybko pocieszył a co mam patrzeć i czekać na Ciebie. Laughing out loud zobaczymy co czas pokaże. Odzyskuje siebie i zgodnie z instrukcjami była a co to da zobaczymy.

CiasteczkowyPotwór
Portret użytkownika CiasteczkowyPotwór
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-09-09
Punkty pomocy: 143

Dobra. dobra, widać, że masz ciśnienie ale problem, że na byłą. Jaaasne, ex Ci staje się obojętna... W samo pisanie tych postów sporo inwestujesz, pytasz nas o zdanie etc. Lepiej z marszu weź się za inne bo na powrotne gierki jesteś jeszcze za słaby, ona kiwnie palcem i polecisz. Na dodatek masz problem z tym, że nie wiesz czego chcesz i masz przerośnięte zranione ego, masakryczna kombinacja. Najlepszym sposobem na powrót jest po prostu jego brak a jeśli wasze losy nie wiadomo po jakiego grzyba znów się splotą, to cóż, życie.

Skol
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Góry Świętokrzyskie

Dołączył: 2018-02-27
Punkty pomocy: 21

Myślę, że jest coś o czym nie wiemy. Poza tym widać to ciśnienie. Nawet jeśli ją odzyskasz to rzucisz, szkoda Twojego czasu.

mężczyzna1
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2018-03-01
Punkty pomocy: 1

No piszę bo chce się dowiedzieć, to raczej normalne. No kiedy pisałem z inną i się spotykałem ale nie przypadła mi jakoś do gustu to na prawdę przestałem jakoś myśleć o ex bo się skupiłem na tu i teraz czyli na nowo poznanej dziewczynie. Jeśli chodzi o to, że by kiwnęła i bym pobiegł to nie. No właśnie, że nie. Ja robię wszystko z zaleceniami faceta od odzyskania. Ćwiczę, biegam, zdrowo się odżywiam i kontaktuje się, kiedy on mówi, że trzeba, robię to co uważa za potrzebne i koniecznie, inaczej nic sam po swojemu nie robię. W tym czasie rozglądam się za innymi dziewczynami, moim problemem jest to, że jednak byłem z nią rok i siedem miesięcy i się strasznie nauczyłem ale wiem, że jak spotkam nową i mi się spodoba i byśmy stali się parą to mi przejdzie z tą ex. Po co będę miał o niej myśleć skoro mam nową, ładną, którą kocham dziewczynę. U mnie kluczową rolę gra to przyzwyczajenie, że zawsze się jechało a teraz po prostu sam. Dopiero będę miał 21 lat i całe życie przede mną no ale jakoś to przeżywam ale dużo mniej niż na początku. Jeśli odzyskam to rzucę? Czemu tak uważasz? Na dzień dzisiejszy to ja chce zrobić sobie ładną sylwetkę, po prostu wyćwiczyć się i spotykać z innymi kobietami. Kiedy ona zobaczy np. że jestem wysportowany, że jednak mam te mięśnie etc. to może coś jej się w głowie odmieni. Ja po prostu robię to co ten gościu każe z odzyskaniem z naciskiem na siebie. Kiedyś widziałem film Sekret i tam właśnie było, że najlepszym sposobem jest zajęcie się sobą a ona to zauważy, przyciągnie ją. Laughing out loud

Skol
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Góry Świętokrzyskie

Dołączył: 2018-02-27
Punkty pomocy: 21

Rzucisz ją, bo zdobędziesz znowu i będzie Ci obojętna. Przerabiałem to, ale żeby zrozumieć trzeba poczuć na własnej skórze.

Przeczysz sam sobie. Piszesz: gdyby kiwnęła palcem, to bym nie poleciał. Ale robisz wszystko zgodnie z zaleceniami, żeby ją odzyskać. Zastanów się nad tym czego oczekujesz od forumowiczów. Jakiej podpowiedzi czy oceny? Bo jak na mój gust, to czekasz aż Ci ktoś przyklaśnie. I zastanów się nad tym czego chcesz - szczerze sam przed sobą. Czy zależy Ci na niej czy nie. Boisz się, że jak napiszesz, że Ci zależy, to ludzie Cię wyśmieją?

mężczyzna1
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2018-03-01
Punkty pomocy: 1

Rozumiem, może i bym rzucił, tego nie wiem dopóki się nie przekonam. No właśnie tak trochę sobie przeczę bo sam do końca nie wiem. Bo ja 4 miesiące przed naszym zerwaniem chciałem od niej odejść. Powiedziałem jej, że nie będę z kimś takim kto robi afery o nic, który mówi, że przeprasza i się zmieni w dodatku nie pierwszy raz a wiecznie robi to samo, po prostu masakra. Pod względem zachowania ni cholery bym do niej nie wrócił. Ja mam ten problem, że jak zobaczę jej zdjęcie czy coś to trochę się we mnie coś odzywa ale znów wtedy wystarczy, że sobie przypomnę dzień, w którym mijałem wiele ładniejszych. Ja mam problem z tym, że po prostu bach nie ma jej. Jeszcze do końca się nie wyleczyłem po prostu a chcę ją przyciągnąć z powrotem pomimo tego nawet, kiedy bym był w szczęśliwym związku bo wtedy chciałbym zdecydować czy chcę wrócić do niej czy jej kopa zasadzić, może w sumie taka zemsta. Upewnić się, że te metody działają i jednak stwierdziła, że popełniła błąd.

Skol
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Góry Świętokrzyskie

Dołączył: 2018-02-27
Punkty pomocy: 21

Jako nieco bardziej doświadczony powiem krótko i na temat: odpuść. Brak kogoś bliskiego, tj. samotność, nie umożliwi bycia szczęśliwym z byłą. Nie wyleczyłeś się, ale się wyleczysz. To uczucie braku nie będzie trwało wiecznie. Szukasz zapchajdziury. Odpuść. To moje ostatnio słowo w tym temacie.

mężczyzna1
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2018-03-01
Punkty pomocy: 1

W kim szukam zapchajdziury lub co ogólnie przez to miałeś na myśli? Smile

NewOne
Portret użytkownika NewOne
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Odpowiedni
Miejscowość: Obywatel Świata

Dołączył: 2010-08-21
Punkty pomocy: 481

Chlopie tym masz syndrom współuzależnienia. Daj sobie lepiej spokoj, bo ona da Ci wrocic tylko wtedy jak bedziesz jej potrzebny.

CZYTANIE I BIEGANIE

Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...

"oddany facet, nie zakochany głupiec"

Skol
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Góry Świętokrzyskie

Dołączył: 2018-02-27
Punkty pomocy: 21

Zapchajdziury w sensie zapełnienia pustki, braku. Nie w sensie erotycznym.

mężczyzna1
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2018-03-01
Punkty pomocy: 1

Ale kto ma być zapchajdziurą w tym znaczeniu? Ze jakaś nowa dziewczyna? Nie rozumiem.

rebelebedebe
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Ciechanów

Dołączył: 2016-01-03
Punkty pomocy: 6

Panie kochany, odpuszczaj. Serio. Nie ma sensu wracać do byłych.

Poza tym, jedziesz według porad jakiegoś gościa. Robisz to co on Ci mówi, nie to co chcesz. Przyjdzie czas, że może uda Ci się ją odzyskać i wszystko pierdolnie. A wiesz dlaczego? bo już nie będziesz miał wskazówek od trenera Wink

duckface
Portret użytkownika duckface
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-09-11
Punkty pomocy: 196

Co znaczą te słowa które mówi? Nic nie znaczą. Nie próbuj się doszukiwać w tym drugiego dnia, bo oszalejesz. Gdyby chciała do Ciebie wrócić, to by Ci o tym powiedziała lub sama inicjowała z Tobą kontakt. Próbujesz się w jej słowach doszukać jakiegoś głębszego przekazu, którego nie ma.
Prawda jest taka, że jeśli będąc w związku byłeś emocjonalnie słaby, to po zerwaniu, w niej będą się utrzymywać negatywne emocje z Tobą związane przez długi czas. Może się to ciągnąć miesiącam i latami. W tym momencie odpuszczasz zupełnie kontakt i skupiasz się na sobie. Innego wyjścia nie ma, wierz mi na słowo.

Oczywiście po rozstaniu przychodzi milion myśli, że "jestem jej wart" albo, że "zrobię wszystko, żeby ją odzyskać". A czym bardziej próbujesz, tym bardziej się oddala, co zresztą pewnie zauważyłeś, bo powiedziała Ci to: "nie wpieprzaj się w moje życie, pogódź się w końcu i skończ się bardziej ośmieszać, widzę, że coś kręcisz za moimi plecami, nie jestem głupia".

Byłą da się odzyskać, ale nie w taki sposób w jaki to robisz.
Dlaczego ona w ogóle była z Tobą? Prawdopodobnie dlatego, ze wydawałeś się jej pewny siebie, posiadający cechy "alpha". Kiedy czar prysł, to zerwała z Tobą, a Ty zamiast pokazać, że masz to w dupie, to jeszcze za nią latałeś okazując emocjonalną słabość.

Jedyne co możesz zrobić, to skupić się na sobie, na zbudowaniu w sobie pewności siebie, cech alpha. I proponuję poczytać coś o zasadzie "miej wyjebane, a będzie Ci dane".

Jak już to osiągniesz(co może zająć tygodnie, miesiące lub nawet lata.. od Ciebie zależy tak naprawdę), to wtedy możesz spróbować coś z nią działać. Ale odzyskiwanie byłej to stąpanie po cienkim lodzie..To jest o wiele trudniejsze niż podrywanie nowej dziewczyny, bo zauważ, że gdzieś w jej głowie widnieje obraz Twojej słabości emocjonalnej, co na starcie może wyeliminować Cię z rozgrywki. No ale da się. Jest dużo blogów o tej tematyce.

Pzdr,
DF

mężczyzna1
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2018-03-01
Punkty pomocy: 1

Rozumiem. Mam te małe problemy ze sobą. Przedewszystkim muszę się ogarnąć. Np. zrobiłem jakies inne konto na snapie i dodałem jej koleżanke nowo poznana z która często wychodzi i teraz np wrzuciła fotkę byłej trzymającej piwo i jakiś Koreańczyk obok siedział. Już głupie myśli. Ja się sam zadręczam. Macie jakieś pomysły? Myśle ze najlepiej by było gdyby siedziała w domu i tyle a jak ja gdzieś widze z piwem to zaraz się martwię ze może coś nawywija z innym, ze może fajki pali których nigdy nie paliła, ze te koleżanki nowe wpędza ja w Kozi róg. Dodam ze to pierwszy jej rok studiów i mieszkanie w dużym mieście wiec te balowanie może jej się kiedys znudzi? Musi się wyszaleć? Boli mnie to trochę i się zastanawiam czy się delikatnie „stoczy”. Bo ja nie ukrywam gdybym mieszkał cały czas we Wrocławiu u jakiegoś kumpla np to tez bym nabrał większego dystansu a jak zjeżdżam do rodzinnego domu to mam co robić znajomi etc ale te duże miasta, galerie, multum dziewczyn sprawiają ze się lepiej czuje. Co radzicie?

Ps: wiem ze to chore z mojej strony ale no zostałem porzucony wiec muszę jakos to ścierpieć. Chciałbym się odkochać raz dwa. Tymbarskiej ze np jak patrzę teraz na te fotkę która wrzuciła ta jej znajoma to normalnie wyglada i mam ładniejsze znajome no ale jednak ten czas spędzony razem swoje zrobił i analizuje, zamartwiam się czy np nagle z kimś coś nawywija mimo tego ze ona na prawdę taka nie jest.

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 160

Mam wrażenie, że jakby Twoja była kazala Ci nasrac na Twoją mamę to i tak byś to zrobil. Jestes strasznie uzaleznionym jamnikiem i nie masz kompletnie szansy, zeby ja odzyskac. Moze kiedys, jak staniesz sie ponownie pewnym siebie facetem,a nie cipą totalną jak teraz. Masz zbyt dorazne sygnaly z jej strony,ze masz sie odwalic, wiec zacznij o niej zapominac i poznawac inne kobiety. bedzie ciezko, ale dasz radę Wink

http://aboutviagra.info

www.seotexts.com

Кломид купить