mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Autyk prześladowca

9 posts / 0 new
Ostatni
parszywy
Portret użytkownika parszywy
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: VVarszawa

Dołączył: 2017-11-21
Punkty pomocy: 3
Autyk prześladowca

Trochę czasu nic nie pisałem, ale to nie oznacza, że nic się nie działo w moim życiu damsko-męskim, szczególnie tym wewnętrznym Laughing out loud

Na początek trochę przeszłości

Miałem kiedyś 3 koleżanki, wśród których jedna mi się podobała. Była ode mnie 4 lata starsza (wtedy 23 i 27). Znaliśmy się wszyscy nieco ponad rok, ze studiów. Któregoś razu jedna (inna) z nich zorganizowała domowego sylwestra. Atmosfera zdążyła się już wytworzyć, na zegarku była jakaś myślę pierwsza, ludzie się chyba wyluzowali, chociaż ja jako driver nic nie piłem. Ale coś mi się udzieliło, bo w pewnym momencie zacząłem podbijać na różne sposoby do tej która mi się podobała. Ona to widać wyczuła, bo zaczęła coś się wykręcać, że chciałaby "złego chłopca". Z tego co się połapałem też była trzeźwa jak świnia. Dałem siana.

Z godzinę później jak przenieśliśmy się do sali 'tanecznej', zobaczyłem, że siedzi na krześle. Nakreciło mnie, że miała na sobie cienkie rajstopy, więc zaproponowałem jej masaż stóp. Znowu fail. Do końca sylwestra już nic się nie działo, potem na uczelni też nie wracaliśmy do tej sytuacji. Tyle że była jakby chłodniejsza. Parę tygodni później słyszałem jak rozmawia z koleżanką od sylwestra, że jak ta do niej wpadnie to coś tam coś tam. Rzuciłem więc do niej "a ja kiedy mógłbym do ciebie wpaść"? A ona syknęła "nigdy!" Parę dni później sms od niej trochę dłuższy, jednak padło tam magiczne "chcę zakończyć naszą znajomość". Razem z nią w ciągu kilku tygodni wykruszyły się i 2 pozostałe. A że to były moje w zasadzie jedyne znajome na tych studiach to zostałem sam.

Na początku października zeszłego roku na studia przyszła kolejna laska, po kilkuletnich studiach za granicą. Szybko zaczęliśmy ze sobą gadać, ale zanim na dobre zobaczyła jaki jestem, w zasadzie pierwszego dnia gadki na fb napisała "nie szukam związku". Pamiętając sytuację z tamtą trójką stwierdziłem, że nie będę postępował wbrew temu co ona zakomunikowała, bo za cholerę nie mam ochoty na powtórkę z rozrywki. Ta znajomość jest fajna, bo jest to osoba bardzo na poziomie i dojrzalsza do większości osób ze studiów (de facto młodszych od nas o 5 lat) i naprawdę możemy porozmawiać - o tematach czysto życiowo-światopoglądowych, które inni uznaliby za głupoty, bo po prostu się nie zastanawiają nad takimi problemami. Ale rzeczywiście - znajomość ta nie ma płci, mimo że dziewczyna jest niewątpliwie atrakcyjna, i ostatnio poznała kilku facetów - ale jak sama mówi, nie byłaby w stanie teraz zaangażować się w żaden związek.

O co mi chodzi:

W którym momencie stanowczość, jaja i pewność siebie zmieniają się w natarczywość, inicjatywa zostanie uznana za prześladowanie, a dziewczyna uzna ze jest #metoo? Nie mam tego instynktu, by zacząć grę i wyczuć jak na nią reaguje druga strona

Nie chciałem jeszcze nic pisać, bo to może być kwestia kilku najbliższych miesięcy, ale prawdopodobnie moge mieć jakąś formę autyzmu. Brak wyczucia w kontaktach towarzyskich (nie tylko damsko męskich) dziwnie martwy wzrok, ograniczony bank zainteresowań czy wreszcie złe znoszenie sytuacji w której jestem zmuszony przebywać w dużej grupie ludzi (klub, koncert). Mam poczucie humoru, umiem wstępnie sobą zainteresować - ale właśnie - wstępnie. Szybko przestaję być dobrym materiałem na faceta, bo wychodzi to co napisałem powyżej.

Macie jakąś strategię, "podrywu na autyka"? By ta dziwność zaczęła intrygować i przyciągać? Bo myślę, że zwolnienie jakichs blokad, które na pewno mam, by mogło coś zdziałać. A autycy są tu na pewno, bo wielu z nich podejrzewam chciałoby wejść w kontakty z innymi dziewczynami niż tymi w JPG lub WMV z pośrednikiem w postaci własnej ręki. Nie widziałem tu ani jednego takiego tematu, nikt też nie zwierzał się że może mieć taki problem więc otwieram dyskusję.

Bar1418
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-02-04
Punkty pomocy: 16

Grę to zaczyna dziewczyna jak jej wpadniesz w oko i dasz jej emocje aby się Tobą zainteresowała seksualnie i partnersko Smile Kobiety to piękne przebiegłe Bestie które są zdolne do różnych rzeczy o czym przekonuję się na własnej skórze.

Stanowczość, jaja i pewność siebie kończą się wtedy gdy proponujesz lasce spotkanie, a ona odmawia i nie podaje innego terminu a ty robisz to jeszcze raz i znów jest to samo - takie coś to po prostu brak zainteresowania (gdy kobieta jest zainteresowana znajdzie czas nawet w nocy o północy) Wtedy nie ma znaczenia twoja stanowczość, jaja i pewność siebie, wtedy jak nadal chcesz pokazać swoją pewność siebie, a kobieta już ma w głowie że jesteś natarczywy i trzeba uciekać. Jeśli chcesz wiedzieć gdzie jest granica w realnym świecie, tam gdzie kobieta nie pozwala Ci się dotykać, robi uniki, trzyma strefę komfortu, sama Cię nie dotyka
Kobieta zainteresowana, pozwala się dotykać i z chęcią się spotyka Smile Jeśli widzisz że tego nie ma a ty tego próbowałeś i wiesz że możesz szukać innej - oczywiście mówię tutaj o początku znajomości Smile

Cały czas czytam i się uczę ale to moja opinia Smile

Texic
Portret użytkownika Texic
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2017-11-12
Punkty pomocy: 61

Za bardzo naciskasz na zaciśnięcie relacji. Problem może leżeć w tym, że za bardzo jesteś wpatrzony w jedną, konkretną kobietę, przez co stawiasz ją w roli nagrody.

Czytając Twój post mam wrażenie że wspomniane kobiety nie są i nigdy nie były zainteresowane bliższym kontaktem z Tobą. Być może wychodzą twoje braki w budowaniu prawidłowej relacji bądź zainteresowania kobiet swoją osobą. Bądź po prostu nie lubią młodszych / kolegów ze studiów / nie jesteś w ich typie bądź tysiące innych powodów.

Zamiast starać się ciągle o ich względu i uwagę, skup się na budowaniu swojej atrakcyjności, samorozwoju, poszerzaniu kontaktów społecznych i budowaniu pewności siebie.

To wszystko zaprocentuje, szybciej niż Ci się wydaje

"Prawdziwe efekty pojawiają się wtedy, gdy już brak Ci sił"

huka
Portret użytkownika huka
Włączona
Wiek: 32
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-02-07
Punkty pomocy: 141

Strategia podrywu dla takiej osoby.
Masz koleżankę, możesz z nią więc często przebywać, rozmawiać, a podczas tych rozmów tak na nią wpływać, aby w pewnej chwili pomyślała: kurcze pieczone, ten parszywy tak mnie jakoś zaczął pociagać, sama nie wiem dlaczego, ale chyba dam mu sobie wymasować nogi.
Ucho kobiety to narząd płciowy, przez ucho do jej muszelki. Jak to osiągnąć? Poczytaj o tym jak to robi starrrry ale jarrry Ross Jeffries.

LudwikXIV
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 462

Z tego co widzę, to największy ból dupy u Ciebie jest z tym, że ograniczasz się do social game'u, czyli po prostu koleżanka ze studiów/pracy albo znajoma znajomych. To jedna z wielu opcji na poznawanie dziewczyn, ale jeśli masz tak wąskie pole manewru, to chwytasz się pierwszej z brzegu napotkanej dziewczyny która jest w miarę ładna i nie masz żadnych innych opcji, a przez to wieje od Ciebie needy na kilometr.

Być może jest z Tobą wszystko OK. 3 nieudane interakcje o niczym nie świadczą. Musisz ich mieć po prostu więcej i dopiero wtedy możesz się zacząć zastanawiać. Kiedy ja dostaję czerwone światło (z zdarza mi się jak chyba każdemu) w ogóle sobie tym dupy nie zawracam ani dzielę włosa na czworo z tego powodu. Nie każdej kobiecie musisz się podobać. Nawet najlepsi nie są w stanie wyrwać 100 lasek na 100 podejść, więc nie ma co rozkminiać. Po prostu poszerz swoje pole działania i częściej wchodź w interakcje z kobietami w różnych sytuacjach. Niekoniecznie też musisz od początku przechodzić do bezpośredniego "ataku". Wystarczy rzucić haczyk w stylu "ładne masz kolczyki". Tymczasem mam wrażenie że zaczynasz znajomość od składania zawoalowanych propozycji zanim jeszcze zbudujesz solidny raport. Bezpośredniość jest zawsze w cenie, ale zanim wskoczysz kobiecie do łóżka, może warto najpierw zapytać jak ma imię?

Zlooty
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Małkinia

Dołączył: 2012-10-14
Punkty pomocy: 636

Nie "ubligując" nikomu-Na serio masz coś z głową.
Jest sylwester, kobita siedzi w sali tanecznej na krześle a Ty podbijasz z oferta masażu stóp? Rly kurwa? Gdzie Ty wyczytał takie metody podrywu, w brawo?
Przestań szukać usprawiedliwień swoich niepowodzeń w chorobach i zacznij pracować nad sobą.
Bo to właśnie w złych metodach budowania atrakcyjności leżą Twoje niepowodzenia.

"W którym momencie stanowczość, jaja i pewność siebie zmieniają się w natarczywość, inicjatywa zostanie uznana za prześladowanie, a dziewczyna uzna ze jest #metoo?" W momencie kiedy lecą od niej IOI idziesz po ciosie i przechodzisz do dalszego działania. Jeśli kobieta nie jest zainteresowana Tobą to każda następna próba to jak walenie głową w ścianę i pajacowanie w jej oczach.

Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.

parszywy
Portret użytkownika parszywy
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: VVarszawa

Dołączył: 2017-11-21
Punkty pomocy: 3

Tak, mam coś z głową. I ogólnie jestem dziwny. Inaczej nie pisałbym tego tematu. Ale mimo wszystko chciałbym mieć laskę na dłużej i na coś więcej niż pizdusiowaty friendzone. Działam tak jak umiem, ale ponieważ nie przynosi to skutku, postanowiłem zapytać się tutaj - co robię nie tak?

Update: Ta laseczka co niby nie chciała związku 2 dni temu pochwaliła się - "mam chłopaka". Na pierwszy to ok, bo między nami wszystko jest super,takie układy jakie są między nami bardzo mi odpowiadają, ale nie powiem, jakieś ukłucie to było.

Thevenin1415
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-09-23
Punkty pomocy: 26

Znaczy tak.

Żaden z nas (prawdopodobnie) nie jest w stanie stwierdzić czy masz zdrowo pracującą psychikę i jeżeli coś podejrzewasz na tej płaszczyźnie to musisz się zgłosić do specjalisty.

Ale tak szczerze to myślę, że ok, mistrzem kontaktów między ludzkich nie jesteś, ale to nie oznacza od razu choroby ;p
Wszystkiego można się nauczyć.

Po czym wyczuć granicę, hmm?. Widzisz, na umiejętności wyczucia tej granicy opiera się 50% sukcesu i to wcale nie jest takie proste.

Jest kilka rzeczy po których widać że kobieta chce żebyś ja np dotknął czy coś w tym stylu.
Wiesz, tej granicy nie da się jakoś uschematyzować, bo to często zależy od charakteru kobiety czy sytuacji. Musisz to brać na intuicję, a intuicję wykształcisz tylko wraz z doświadczeniem.

Przede wszystkim jednak, niezależnie od targetu w jaki uderzasz, pamiętaj o tym że to kobieta wychodzi z inicjatywą.
Jak kobieta jest blisko Ciebie i łapiecie dłuższy kontakt wzrokowy. Po chwili zdajesz sobie sprawę że to trwa zbyt długo żeby było przypadkowe, i jeżeli ona jednocześnie nic nie mówi, albo prawie nic, to to jest moment żeby ją pocałować.

Ale to wygląda tak, że to ona Ci w te oczy patrzy, to ona szuka tego spojrzenia, a Ty decydujesz "wchodzę w to, czy nie wchodzę" i całujesz albo nie całujesz, Twoja decyzja. Ale sygnał że możesz to zrobić daje ona, Ty tylko podejmujesz decyzje czy chcesz czy nie.

Nigdy nie narzucasz się dziewczynie. Widzisz jak ona się zachowuje i reagujesz.
Nie wiem po czym poznać że dziewczyna chce masażu stóp, bo nigdy go nie robiłem. To zależy od targetu w jaki uderzasz, ale i od techniki jakimi dysponujesz.

Trenuj, popełniaj błędy i wyrabiaj sobie instynkty. Czytaj blogi i się nie zrażaj. Ale pamiętaj też żeby wyciągać wnioski.
Ktoś kiedyś powiedział że szaleństwem jest robić w kółko to samo i spodziewać się różnych efektów, więc jeżeli widzisz że coś teraz nie pykło, to następnym razem spróbuj inaczej podejść do tematu.

Zamiast szukać okazji, wykorzystuj te które masz.

parszywy
Portret użytkownika parszywy
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: VVarszawa

Dołączył: 2017-11-21
Punkty pomocy: 3

Aha no super, ta znajoma organizuje sobotę ognisko ze znajomymi, zaprosiła mnie, swojgo faceta jakieś dziewczyny też będą, a ja tylko się trzęsę że będę siedział w milczeniu bo tak nie mam nic do powiedzenia a jak spróbuję coś robić to albo dostane sygnał żebym przestał, albo nawet stracę te znajomą jak zobaczy jak podbijam do jej koleżanek. I tak zawsze"możemy się kolegować, ale bliżej nie podchodź"

kamagra oral jelly 100mg

Kamagra Fizz

www.pillsbank.net