mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Słaby głos - zna ktoś rozwiązanie?

19 posts / 0 new
Ostatni
Gość

Słaby głos - zna ktoś rozwiązanie?

W skrócie: mam zajebiście brzmiący, męski głos. Niestety tą zaletę równoważy fakt, że mój głos jest cichy i słabo słyszalny. Gdy jest głośno, ludzie ledwo mnie słyszą. Gdy jestem w grupie, ludzie nie skupiają swojej uwagi na tym co mówię. 80% facetów jest przez to w stanie spokojnie przejąć władzę nad rozmową, bo mają silniejszy głos.

Zamierzam DZISIAJ rozpocząć ćwiczenia nad głosem. Już trochę o tym czytałem na necie, ale czuję lekki niedosyt w wiedzy. A więc czy ktoś z was zna jakieś książki, strony, artykuły, ćwiczenia albo techniki, które sprawią, że będę mówił głośniej?

salub
Portret użytkownika salub
Nieobecny
Moderator - Ekspert
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Więcej niz wczoraj, mniej niz jutro
Miejscowość: Miasto seksu i biznesu

Dołączył: 2009-07-07
Punkty pomocy: 456

Fergand Ty za duzo czytasz. Laughing out loud

Troche mi pachnie niedorzecznoscia.. bo silne meskie glosy sa z reguly donosne i dobrze slyszalne.

Po prostu mow glosniej, w czym problem?

...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...

Zapraszam!

Fergand (niezweryfikowany)

Chodze jeszcze do szkoly, wiec mam duuzo czasu na czytanie xD

Nie moge mowic glosniej. Jeśli chcę mówić tak głośno, jak bym chciał, to brzmi to jak szczekanie jamnika. Po prostu nie mogę czegoś dostatecznie głośno powiedzieć bez wchodzenia w krzyk

Nie, nie mam silnego meskiego glosu.
Mam slaby meski glos.

salub
Portret użytkownika salub
Nieobecny
Moderator - Ekspert
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Więcej niz wczoraj, mniej niz jutro
Miejscowość: Miasto seksu i biznesu

Dołączył: 2009-07-07
Punkty pomocy: 456

W skrócie: mam zajebiście brzmiący, męski głos. Niestety tą zaletę równoważy fakt, że mój głos jest cichy i słabo słyszalny.

Widzisz paradoks? Bo ja tak. Moze wytlumacz to lepiej, zebysmy mogli to sobie zobrazowac.

...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...

Zapraszam!

MarioT
Portret użytkownika MarioT
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Doliny Łonowa

Dołączył: 2009-12-13
Punkty pomocy: 2

Silny meski głos nawet o niskim natezeniu ma siłe przebicia , i zawsze jest słyszalny i wyrozniajacy sie. Więc jak najbardziej paradoksem tu czuc ;) 

Fergand (niezweryfikowany)

Mam dość gruby i męski głos. Chodzi o jego brzmienie i nie ma to nic wspólnego z głośnością. Po prostu nie jestem w stanie z siebie wydobyć donośnego, głośnego, słyszalnego, silnego głosu. Gdy staram się mówić głośniej - mój głos jest pozbawiony tej donośności i siły, żeby przebić się przez hałasy/głośną muzykę/innych mężczyzn w grupie.

Pewnie spotkałeś kiedyś osobę z donośnym głosem. Gdy mówi ona coś głośno (mówi, nie krzyczy), to słychać to nawet z dużej odległości i przy dużym hałasie. Wszyscy od razu to słyszą i zwracają na tą osobę uwagę. I właśnie chcę osiągnąć tą siłę głosu, tą potęgę w płucach i wytrenowanie przepony. Jeśli nadal nie sprawiłem, że potraficie to sobie zobrazować:

Obejrzyjcie to przy głośności 100%:

Zwróćcie uwagę na donośność jego głosu, na to jak on potrafi zwrócić na siebie uwagę za pomocą głosu

A następnie obejrzyjcie to przy głośności 50%:

A za to ten pan w ogóle nie ma siły głosu i przeciętny pięciolatek by go przekrzyczał

Lunej
Portret użytkownika Lunej
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 20
Miejscowość: W

Dołączył: 2009-09-29
Punkty pomocy: 212

Może masz mutacje głosu... ?

Neofita
Portret użytkownika Neofita
Nieobecny
Wtajemniczony
Wiek: '90s
Miejscowość: Obecnie stacjonuję we Wrocu.

Dołączył: 2009-10-19
Punkty pomocy: 87

ten gość to przecież murzyn...:/

MarioT
Portret użytkownika MarioT
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Doliny Łonowa

Dołączył: 2009-12-13
Punkty pomocy: 2

hahaah , nagrania o zupelnie innej jakosci (birate) a panowi Ci maja zupełnie inna barwe głosu , Pan Kaczynski nie ma meskiego głosu , co najwyzej dojrzały, a to roznica duza chodz troszeczke moze spojna. Ale pomyłka jest porownywanie tych dwoch nagran.

marso (niezweryfikowany)

bierz glebsze wdechy powietrza i staraj sie byc wyprostowany

JohnyRambo
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2009-12-25
Punkty pomocy: -3

Mam podobny problem i rozumiem kolege. Zeby z kims porozmawiac musze naprawde zebrac sily = duzo powietrza zeby byc slyszalnym . W szkole, w miejscach gdzie jest wiekszy halas to czasem ciezko jest sie przebic

J
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Niebo

Dołączył: 2010-02-11
Punkty pomocy: 0

Chcesz z fajną niunia pogadać i nie możesz się przebić podejdź do niej blisko kinetyzuj leciutko np na rękę albo biodro albo cokolwiek i mów jej blisko ucha ale tak że jak inni będą chcieli też usłyszą (nie wyjdziesz na chama który mówi w towarzystwie na ucho, a i ją rozpalisz bliskością swojego ciała Wink powinno zadziałać tylko nie bądź natrętem)

Nie nauczysz się czytać nie poznawszy przedtem alfabetu

Rasputin
Portret użytkownika Rasputin
Nieobecny

Dołączył: 2009-06-16
Punkty pomocy: 11

Moja rada: pokrzycz sobie w towarzystwie dla eksperymentu i zobacz reakcję otoczenia. Na 99% to co Tobie wydaje się krzykiem będzie dla innych w granicach normy. Nie mówię żebyś od razu zdierał gardło ale mów np w każdej kolejnej rozmowie głośniej niż w poprzedniej. Jedyny przypadek, w którym to może nie poskutkować jaki jestem sobie w stanie wyobrazić to jakaś bardzo skrajna mutacja, ale jeśli tak jest, to przejdzie z czasem po prostu i niewiele chyba można na to zaradzić.

JohnyRambo
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2009-12-25
Punkty pomocy: -3

Dokladnie , musisz sie skoncentrowac na tym jak mowisz i za kazdym razem probowac mowic glosniej az wkoncu Ci wejdzie w nawyk .
Czasem wkurwia mnie , mowie cos komus a on : Co ?  powtarzam sie  i slysze znowu : Co ? i sie wtedy , to juz wiesz wkurw troche ; D

Fergand (niezweryfikowany)

Dzięki wszystkim za porady. Jak za pół roku usłyszycie kogoś krzyczącego z drugiego końca polski, to będę to ja ;]

siwy779
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-01-09
Punkty pomocy: 2

Ty masz dopiero 15 lat, Twój glos sie zmienia i narazie przez dłuższy czas bedziesz tak mowil Wink

magicboy
Portret użytkownika magicboy
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-02-08
Punkty pomocy: 0

Ciesz sie kurwa że nie piszczysz. Miałem kolegę który miał basowy głos...potężny,doniosły i silny.Naturalnie był w fazie mutacji.Czytając książkę na głos tym swoim pewnym głosem momentalnie zmieniał mu się na taki mysi!Piszczał jak by myszy kutasa pakowali w ucho Laughing out loud
Polewa była gigantyczna!Lepiej cicho niż piskliwie Tongue

Demon2103
Portret użytkownika Demon2103
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-05
Punkty pomocy: 6

"Gdy jestem w grupie, ludzie nie skupiają swojej uwagi na tym co mówię.
80% facetów jest przez to w stanie spokojnie przejąć władzę nad rozmową" a może po prostu pierdolisz farmazony i w dodatku nie na temat?? Ja tak miałem i ludzie a w szczególności laski mnie olewały. Od jakichś 2-3 lat pracuje nad tym żeby mówić mądrze, nie wchodzić komuś w słowo i w ogule mniej gadać. Może nie mam słabego głosu ale nierzadko zdaż się ktoś kto samą barwą głosu mnie przebije, czekam aż skończy i komentuje( w jak największym skrócie) to co powiedział a potem mówię dalej jak gdyby nigdy nic;]

nawet jeśli masz słaby głos a mówisz mało, mądrze i na temat to wszyscy zwracają na Ciebie uwagę;]

Cognosce te ipsum – poznaj samego siebie

nickman
Portret użytkownika nickman
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-19
Punkty pomocy: 0

wiem co czujesz. sam mam taki glos i to chyba moj najwiekszy kompleks, przeszkadza mi to czasem w rozmowie z kobieta szczegolnie w glosnych miejscach. Nie umiem nawet porzadnie sie wydrzec Smile

cialis-viagra.com.ua

Был найден мной полезный веб портал с информацией про купить диплом all-diplomz.com
https://eurobud.com.ua/