mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Poczucie wartości. Przekonania - twoja wewnętrzna postawa.

Portret użytkownika Admin

Każdy facet który potrafi dobrze i sprawnie uwodzić kobiety mniej lub bardziej zdaje sobie sprawę z tego jak duże ma znaczenie budowanie własnych przekonań. Twoja wewnętrzna postawa, Twoje przekonania, to co myślisz o sobie i o swoich relacjach z kobietami jest kluczowym elementem podrywu. Bez tego jesteś skazany na porażkę.

Pewność siebie.

Czym właściwie jest pewność siebie? Jest przekonaniem o tym, że jesteś w stanie osiągnąć to czego chcesz. Podchodzisz do kobiety i wiesz że jesteś w stanie ja poderwać. Powtarzałem na tym portalu to wielokrotnie, ale wyjaśnię to jeszcze raz! Prawdziwa pewność siebie buduje w oczach kobiety niespotykaną atrakcyjność.

Rozważmy 2 sytuacje.

1.Podchodzisz z duża pewnością siebie do dziewczyny. Jesteś szczerze przekonany, że zasługujesz na piękną inteligentną dziewczynę i że potrafisz taką kobietę zainteresować swoją osobą. Idziesz do niej pewnym siebie krokiem, nie boisz się jej, patrzysz jej w oczy, uśmiechasz się do niej i zaczynasz niebanalną rozmowę. Dziewczyna jest Tobą oczarowana. Żeby nie wyjść na łatwą i by pokazać Tobie wartość może zacząć udawać niedostępną albo chłodną. Ale Ty wiesz o tym, że robi to specjalnie bo stara się wyjść nie na łatwą ale na wartościową kobietę. Przebijasz się przez jej sukotarczę i czujesz jak z każdą chwilą dziewczyna jest Tobą coraz bardziej zainteresowana.

2. Wahasz się pięć minut zanim podejdziesz do kobiety. Niezbyt wierzysz w to, że może Ci się udać z piękną dziewczyną. Szukasz sobie wymówek. Mówisz sobie „ Ona na pewno ma chłopaka”. Ona na pewno jest wredna. Ktoś mnie może pobić za nią. W końcu z trudem się przełamujesz, idziesz do niej, szybkim sztywnym krokiem, serce wali Ci jak młot i myślisz tylko o tym by jak najszybciej powiedzieć do niej coś… by mieć to z głowy. Recytujesz coś… co w gruncie rzeczy nie jest szczere i już na samym początku czujesz się jak byś dostał pięścią w nos bo ona wydaje Ci się obojętna. Pogrążony w żalu odchodzisz. Tracisz resztki nadziei a fajna kobietę i albo zniżasz loty na pasztety albo siedzisz waląc konia w domowym zaciszu.

Dwa scenariusze różnią się jedną zasadniczą rzeczą. W pierwszym koleś jest przekonany o swojej atrakcyjności, o swojej pewności siebie. W drugim zaś facet w głębi nie wierzy w siebie. Drugiego faceta dobija odrzucenie. Zbyt serio bierze zachowanie kobiety która właściwie nic o nim nie wie. Przekonanie o swojej atrakcyjności, prawdziwa pewność siebie jest kluczem przy relacjach damsko męskich. Z takim nastawieniem osiągasz sukcesy. Wiara w siebie często zaprowadza Cię do celów jakie sobie obrałeś.

Jakie inne przekonania warto mieć.

W życiu każdy człowiek ma mnóstwo przekonań. Budowane są one na podstawie doświadczeń. Ludzki mózg jest skonstruowany tak że gdy cos nam się nie udaje kilka razy to wyrabiamy sobie zdanie, że się do tego nie nadajemy, że tego nie umiemy. Muszę wam powiedzieć że jeśli chodzi o kobiety to każdy z was ma bardzo wiele takich błędnych przekonań. Warto je zmienić i wpoić sobie je do głowy.

Kobiety kochają sex tak samo a może nawet bardziej niż faceci. To jest jedno z moich aktualnych przekonań. Kobiety zaprzeczą ( bo panicznie boją się tego że wyjdą na dziwki), a niektórzy faceci nie będą do tego stwierdzenia jednak przekonani bo inaczej im wpojono. To co Ci wpojono to nie zawsze prawda. Pewnie słyszałeś w szkole i od koleżanek, że dziewczynom nie zależy na sexie. Ale gdybyś sprawił że dziewczyna Ci zaufa, i odda się Tobie to przekonał byś się jakie one mają bujne fantazje erotyczne i jak otwarte są na wszelkie igraszki w łóżku. Czasem dziewczyny, które na początku wydawały mi się bardzo spokojne i grzeczne po tym jak zaufały mi, pokazały na co je stać.

Myślę też o tym że jestem nagrodą dla kobiety. Kobiety zawsze sprytnie obracają sytuację by to facet za nią latał i ją uważał za nagrodę. Ale tak nie jest, wartościowy facet to towar deficytowy. Gdybym przyjął jej ramę wąchał bym ją ale już o dotykaniu nie było by mowy. Skończył bym jako uganiający się włazidup który może najwyżej zostać przyjacielem. Jestem przekonany o swojej wartości. O niej nie świadczy ani stan mojego konta, ani uroda. Moja wartość jest w moim umyśle- wartością są zasady jakie posiadam, idee jakie mam, przekonania i sposób postrzegania świata. Dlatego kobiety gdy poznają mnie lepiej chcą ze mną być.

Gdy porozmawiam dłużej z kobietą wiem, że może być moja. To jest kolejne moje przekonanie. Wiem że gdy ona mnie lepiej pozna dostrzeże wartość jaką w sobie posiadam.

Wiem że panuję nad swoją mową ciała i nad swoim zachowaniem w taki sposób że gdy podchodzę do dziewczyny ona może poczuć atrakcyjność już na starcie.

W jaki sposób mieć dobre przekonania.

Po pierwsze.

Odrzuć to co mówi Ci twoje otoczenie. Jeśli masz kolegów, którzy obniżają Twoja wartość olej ich. Oni nie są prawdziwymi kolegami. Ludzie mają tak że gdy sprawiają że ktoś czuje się gorzej to sami zaczynają się czuć lepiej. Pamiętaj- olewaj ludzi, którzy chcą pogorszyć Twoje samopoczucie czy wiarę w siebie.

Po drugie.

Uświadom sobie że realne życie jest inne niż to z amerykańskich filmów i bajek Disneya. Te filmy czy bajki zazwyczaj kończą się dobrze a starania bohaterów są wynagradzane szczęśliwy zakończeniem. W życiu tak niestety nie jest. Musisz zachowywać się inaczej niż na tych filmach. I nie bierz z nich przykładu.

Po trzecie.

Pamiętaj że całe Twoje otoczenie przez wiele lat Twojego życia prało Ci mózg. Wciskało Ci iluzje i na podstawie tego masz teraz błędne przekonania. Nie czujesz własnej wartości a co za tym idzie możesz być przekonany o tym, że nie zasługujesz na to by osiągnąć cele o jakich marzysz.

Dobrym sposobem na budowanie swoich przekonań są afirmacje i ciągłe ćwiczenie w terenie. Musisz zdobyć doświadczenie z kobietami a żeby je zdobyć musisz ruszyć tyłek i poznawać ich jak najwięcej. Stopniowo gdy zbierzesz więcej doświadczenia pojawią Ci się nowe przekonania, bardziej uwierzysz w siebie a Twoja nowa wewnętrzna postawa pozwoli Ci na to by uwodzić z łatwością coraz to wartościowsze kobiety.

Co to są afirmacje.

Na koniec wyjaśnię wam co to są afirmacje. Wielu słynnych na całym świecie uwodzicieli z podziemnego środowiska uwodzicieli stosowało afirmacje. Nieukrywaną że są one czymś co bardzo ale to bardzo zbliżyło ich do sukcesu z kobietami. Mówią że afirmacje pozwalają uwierzyć we własną wartość, wpoić sobie własne przekonania. A gdy tak się stanie to Ty stajesz się jak góra. Jesteś silny i nic w stanie nie jest Cię przesunąć. Sam to stosowałem i byłem zadziwiony efektem jaki to przynosi.

Afirmacje to ciągłe powtarzanie sobie swoich celów, swoich przekonań. Układasz swoją listę z przekonaniami i powtarzasz sobie ją jak pacierz. Rano i wieczorem.

Mówisz sobie:

Przy podejściu do kobiety zachowuje się pewnie siebie.
Kobiety kochają sex tak samo albo i nawet bardziej niż faceci.
Jestem nagrodą dla kobiety.
Potrafię się kobietą należycie zająć.
Kobiety zwracają na mnie uwagę. Działam na nie jak magnez.
One chcą spędzać ze mną czas. Ja daję im na to szansę.
To jak się poruszam , zachowuje, gestykuluje jest dla kobiet atrakcyjne.

Wskazane jest też abyś sam dodał też jakieś własne przykłady i później je afirmował- powtarzał jak pacierz.

Po jakimś czasie to co mówisz staje się rzeczywistością. Twój mózg pracuje tak by pomóc osiągać to co masz w swoich przekonaniach. Rzeczywistość staje się taka jak ją widzisz.
Uwierz że coś jest możliwe a później sięgnij po to, bo gdy w coś wierzysz to Twoja podświadomość robi wszystko by to do siebie przyciągnąć.

Odpowiedzi

Siemano Gracjan. Czytałem

Siemano Gracjan. Czytałem wiele Twoich artykułów i wiem że znasz sie na rzeczy. Ale co mam zrobić, gdy osoba ktora ,,obniża moja wartość" jest moj brat? Nie moge go tak poprostu olać.

Portret użytkownika wojziom

współczuję Tobie takiego

współczuję Tobie takiego brata.

Kolego Adolfie. Wnioskuję z

Kolego Adolfie.

Wnioskuję z Twojej wypowiedzi, że Twój brat Cię dołuje. Więc masz nie olać brata tylko olać to co mówi na Twój temat!!! Masz mu jasno dać do zrozumienia, że znasz swoją wartość i nie pozwolisz na to, żeby ktokolwiek, nawet brat, wciskał Ci do głowy, że jest inaczej. Jeżeli tego nie zrozumie to wtedy go olej. Brat, który nie szanuje brata, nie zasługuje na braterski posłuch i szacunek. Kto jest dla Ciebie ważniejszy: Ty sam czy brat?

Portret użytkownika Vim

Brzmi ciekawie, zwłaszca

Brzmi ciekawie, zwłaszca afirmacje... ja mam jednak inne pytanie.

Jakim tekstem najlepiej zaczynać rozmowę? Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację - ona idzie ulicą. Jak do niej podejść i co powiedzieć?

podchodzisz mowisz "czesc"

podchodzisz mowisz "czesc" ona odpowiada i mowisz ze zwrocila Twoja uwage i bys sobie nie wybaczyl jakbys do niej nie podszedl:)

tak, a ona wtedy wyśmiewa Cię

tak, a ona wtedy wyśmiewa Cię i rusza dalej a Ty pozostajesz sam ze sobą jak dureń na tejże ulicy... lepiej powiedzcie ktoś jak ją zatrzymać, żeby nie zrobiła tak jak mówię... ?

Nie wyśmieję Cię jak zauważy

Nie wyśmieję Cię jak zauważy coś interesującego w Tobie nie możesz po prostu jak cipa podejść i powiedzieć pedalsko "cześć". Musisz ją przekonać o własnej wartości już mową nie werbalną.

wszystko super. ale ja

wszystko super.
ale ja mieszkam za granica Smile
i we lbie mam jakies glupie przekonanie, ze Brytyjki nie lubia Polakow...

szczerze to owiem ci ze jak

szczerze to owiem ci ze jak mieszkalem w angli to nie bylo dla mnie zadnym problemem podbic do dzieczyny.. angielki sa bardzo otwarte na kontakty z ludzmi a polakow angielki uwazaja za swietnych kochankow nie jedna mi to mowila;)

szok przerzylem jak do polski wrocilem i kazda stala z sukotarcza no masakra ale wszystko da sie przebic:P

Portret użytkownika storczyk

Fox - olej te brytyjki bo

Fox - olej te brytyjki bo brzydkie jak noc listopadowa

Mieszkałem w Londynie 2 lata w latach 98/99.


Co do samych Brytyjek to większość ma urodę księcia Karola.


Ja polecam Ci wszystkie inne nacje występujące na wyspach zwłaszcza południowe np.: Hiszpanki a zwłaszcza Baskijki które są gorące jak rozpalone do czerwoności żelazo, hinduski, Azjatki, w dyskotekach jest masę bogatych Rosjanek etc. kość wszystko po za Kartoffelami bo tak nazywaliśmy Brytyjki kiedy tam byłem.


<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" /> 


 


 


 

Portret użytkownika Kudlaty89

NIEMA BRZYDKICH KOBIET:)

NIEMA BRZYDKICH KOBIET:) WYSTARCZY ODPOWIEDNIA ILOSC %%(ŻART)

.Wydawalo mi sie co

.Wydawalo mi sie co pisze bardzo doswiadczony kolega ze to są brednie.Ale w celach  swych naukowych ;D musialem to sprawdzic. I jednak Pomoglo to Oczywiscie przeczytalm se ten poradnik . Za jakas  1 h wmawialem sobie ze jestem "nagrodą dla kobiet". I jak szedlem do restauracji zjesc obiad dwie bardzo ładne Panie patrzyly sie na mnie i usmiechały. a dalej to juz moja prywatna sprawa . Wiec jednak te afirmacje pomagaja a co by bylo gdybym se jeszcze wiecej wmoil ;>?

Gracjan, jestes wielki

Gracjan, jestes wielki Wink

musialbym sobie chyba wydrukowac twoje ''przykazania'' i porozwieszac w antyramach hehe

tylko co ja mam zrobic jak mieszkam na zadupiu, i sa tu 2 bary... speluny... zulernie! same mlode laski (z 10 sie ich tu wloczy hahah), do tego niezbyt ambitne to...

na misje mialbym czas tylko w niedziele, zeby skoczyc gdzies na miasto, bo pracuje 6 dni w tygodniu po 8-9h, po pracy zazwyczaj jestem kompletnie wypompowany, az sie oczy zamykaja ,gdy wypoczywam na fotelu...

ehh nie wiem jak to pogodzic...

troche nieaktualna odpowiedz,

troche nieaktualna odpowiedz, to że jesteś kompletnie wypompowany też może być czesciowo wmawianie sobie. nie watpie ze ciezko pracujesz;) Tylko wiem z własnego doświadczenia, sam po zajeciach na uczelni/pracy w wakacje czy dorywczej w czasie roku akademickiego tez nieraz bylem wypompowany i nic totalnie mi sie nie chcialo najlepiej lezec w bezruchu i wegetowac do nastepnego ranka... ale jednak wychodzilem np na basen (nie zawsze bo czasem lenistwo zwyciezalo) mimo ze to byl dodatkowy wysiłek fizyczny to jednak od razu sie lepiej czulem:D lubie plywac to moje hobby, pasja. Wiekszosc tematów tutaj zawartych bardzo sie pokrywa i prowadzi do jednego. Wiara w siebie, afirmacja, pasja, to wszystko sie w jakis sposob uzupelnia w logiczna calosc!

muszę wrócić do afirmacji, bo

muszę wrócić do afirmacji, bo ona rzeczywiście ma bardzo silny wpływ na człowieka. Polecam wszystkim. Mi też pomogła, ale nie byłam systematyczna i muszę zacząć na nowo.

"...Zasługuję na wartościowego, dojrzałego i rozsądnego mężczyznę, który da mi szczęscie i będzie dla mnie opoką i oparciem..."

Witam Cię Gracjan!Jestem tu

Witam Cię Gracjan!

Jestem tu nowy.
Jest sprawa - siedzę sobie na ławce w szkole koło jednej laski. Ona
zaczyna do mnie coś nawijać. Myślę sobie, że jest okazja, żeby coś
zacząć działać, a tu nagle wyskakują kumple i gdzieś mnie
zabierają. No normalnie aż człowieka...COŚ... trafia :/
Niestety urodzonym uwodzicielem nie jestem i "jakieś" tam
problemy zawsze będą. Na przykład głupio mi jest teraz podejść do
tej dziewczyny i zacząć z nią gadać, bo przecież to ona
zaczęła:p:p  Myślę, że jeżeli będzie chciała to sama
podejdzie. W tym momencie nie wiem co mam robić - podejść i zagadać
czy czekać? Stare Myślę, że nie jest to pytanie wymagające
natychmiastowej odpowiedzi. Raczej takie "drugoplanowe" -
możliwe, że nie zawsze masz czas na pierdoły.

Teraz też jestem w 100% pewien tego, o czym przeczytałem na różnych
stronach o podrywaniu - kumple zawsze będą chcieli Ci dopiec.


Pozdo, anonim1990-90

Siemka , napisze tak wg mnie

Siemka , napisze tak wg mnie to jak będziesz czekał to ona może nigdy do ciebie nie podejść a poza tym jak będziesz zwlekał to ona cię oleje bo wyjdziesz w jej oczach na frajera !!! Ale z innej strony to jak ci nie wyjdzie z tą laską z klasy to troszkę lipa na początek radził bym Ci troszkę poćwiczyć i polatać po mieście po pubach

jak zaczniesz studiować lekcje podrywania dziewczyn i się przyłożysz do odrabiania lekcji jakie tam są to na pewno ci się to uda pozdrawiam i zrób tak aby podrywanie sprawiało ci przyjemność a nie mękę


"Ta teoria i chęć szczera zrobi z ciebie uwodziciela "

To co tu napisałeś jest

To co tu napisałeś jest bardzo zajebiste i przydatne! Mi to pomogło!
A Ty anonim podejdź i normalnie do niej zagadaj. Nie rozumiem w ogóle twojego problemu Tongue

Dzięki Gracjan Wink

łal ten artykuł mi umknal

łal ten artykuł mi umknal gdzies ale fajny akurat pasuje do mojego ostatniego stanu kiedy osłabło moje inner game i przez to outer game leży kompletnie

Witam. Chcialbym wam

Witam. Chcialbym wam przedstawic po krotce moja osobe i problem z nia zwiazany, czyli poczucie wartosci, ktore mnie opuscilo. Ale zebyscie zrozumieli mnie do konca musze wam przyblizyc moja przeszlosc. Nie boje uzyc sie slowa ze bylem cpunkiem i to w dosc zaawansowanym stadium. Walilem amfetamine i exteasy praktycznie przez 4 lata dzien w dzien. Wtedy bylem bardzo pewny siebie mialem ogromny dystans do kobiet, nie zwracalem na nie szczegolnej uwagi i zauwazylem ze ciagna do mnie jak pszoly do miodu. Potrafilem zapytac sie laske o papierosa a konczylo sie tak ze zamiast papierosa dawala mi swoj numer telefonu. Moge rowniez pochwalic sie ze udalo mi sie doglebnie poznac mamusie 40 letna, gdzie w pokoju obok byla jej corka, po czym po 2 dniach podobnie stalo sie z jej 15 letnia corka Wink) Zawsze bylem pewny siebie stanowczy i konsekwentny w tym co robilem a kobiety obchodzily mnie najmniej. Teraz gdy przestalem cpac juz od ponad roku nie jestem soba, brakuje mi zdecydowania a z kobietami nie idzie mi najlepiej. Zwracam na nie wieksza uwage co nie odbija sie w moja strone, pzestudiowalem wszystko co jest tutaj napisane kilka elementow wprowadzilem w zycie, co lekko mnie podbudowalo bo faktycznie dzialaja. Lecz caly czas czuje sie sztuczny, nienaturalny w tym co robie. Wmawiam i wpaja sobie zasady swietnie zreszta przedstawione na tej stronce, ale nie jestem do konca soba... Nie wiem czy dragi wypalily ze mnie cala moc ktorej kiedys mialem az za duzo. Przeciez nie zaczne znowu walic zeby byc pewnym siebie i zdobywac kobiet..

Portret użytkownika manfredsto

Dragi nie dawały Ci pewności

Dragi nie dawały Ci pewności siebie tylko jej iluzje, którą sprzedawałeś kobietom. Ale powiedz, ile ona się najdłużej utrzymywała?

Musisz wiedzieć, że teraz musisz budować swoją pewność od podstaw. Zacznij od odwagi, od tego że nie boisz się prawdy. Czytaj i myśl. Potem zmierz się z osobami bliskimi, dla których byłeś słaby. Potem przyjdzie czas na kobiety. Jak nie będziesz szukał u nich potwierdzenia swoich cech.

stronka jest poprostu pierwsz

stronka jest poprostu pierwsz klasa po przeczytaniu paru artykulow mozna powiedziec ze zmienilem sie orez swoje podejscie o 180 % dobrym przykladem jest to ze moja kolezanka zauwazyla to w przeciagu 30 min rozmowy ze mna ze zmienilem sie na plus takze wiec aby dziekowac gracjanowi Smile

U mnie to z poczuciem

U mnie to z poczuciem wartości cienko, oj cienko, i to chyba się nie zmieni.

Portret użytkownika Wookie

Z własnego doświadczenia wiem

Z własnego doświadczenia wiem (choć jest niewielkie, ale jeszcze długa droga przede mną Laughing out loud) że pewność siebie i przekonanie o własnej wartości jest bardzo ważne... jeżeli się nad sobą użalasz i bierzesz laskę na czułości, pokazujesz jaki to jesteś biedny... ośmieszasz sam siebie i robisz z siebie frajera Tongue

Dobry Artykuł Wink
Propsy.

Portret użytkownika lewy1994

hmm nadszedł czas wakacji, a

hmm nadszedł czas wakacji, a dopiero idę do liceum... czyli jeżeli poćwiczę podrywanie to powinienem mieć duże szanse w liceum :) 


Twój poradnik jest super Gracjan Smile)

A wiecie co wam powiem ? jak

A wiecie co wam powiem ? jak najłatwiej nabrać śmiałości. Pójść do jakiejś kawiarni lub wszystkiego innego tego pokroju i tam podrywać. Musisz podejść i poprosić o kawę lub coś czyż nie ? No to masz już dobry początek Laughing out loud

Tak samo stewardessy(tak to się nazywa ?;p) które rozdają "próbki" w dużych sklepach. Wiecie o co chodzi, panienki które latają z tackami i czekoladę rozdają w dużych sklepach Laughing out loud Na nich można tak samo ćwiczyć ;p. I z góry masz już przewagę, bo one muszą być pozytywnie nastawione do klienta, do Ciebie, taka ich praca. Przecież jak coś spierd**** to wyjdziesz i więcej ich nie zobaczysz ;p A jak pójdzie perfekcyjnie to pójdziesz z nią "za składzik" Laughing out loud

I nawiązując do tego co wcześniej było napisane, po czymś takim, po paru takich próbach można brać się za szkolną koleżankę;p


"Odrzuć to co mówi Ci twoje otoczenie. Jeśli masz kolegów, którzy
obniżają Twoja wartość olej ich. Oni nie są prawdziwymi kolegami. Ludzie
mają tak że gdy sprawiają że ktoś czuje się gorzej to sami zaczynają
się czuć lepiej. Pamiętaj- olewaj ludzi, którzy chcą pogorszyć Twoje
samopoczucie czy wiarę w siebie. " - To jest niezłe, tylko jak bym miał to zastosować to musiałbym jakieś 96-97% "kolegów" olać.  Taka jest prawda. Rozmowa z każdą z tych osób wnosi okrągłe zero do moich poglądów, tj. ich słowa i teorie są kompletnie bezwartościowe.

Trzeciego nie muszę "tykać". Zawsze miałem wyjeb**** na to co mówią inni o mnie i co próbują mi wcisnąć, dlatego jestem jaki jestem, inny.

Co do afirmacji... fajna sprawa. To jest takie wmawianie sobie nieprawdy, czegoś do czego nie pasujesz i nigdy byś w to nie uwierzył do czasu, aż stanie się to prawdą i zaczniesz w to wierzyć ;p

Najlepiej jest na początku

Najlepiej jest na początku udawać nieśmiałego żeby nie było że ona sobie pomyśli że będzie jedną z wielu moich dziewczyn.Najlepiej stopniowo sobie dodawać pewności siebie... Smile

Portret użytkownika ellesar09

Zauwarzyłem pewną zależność.

Zauwarzyłem pewną zależność. Przed podejściem do dziewczyny nie warto zbyt wiele myśleć, bowiem często w myślach wątpimy w powodzenie podrywu lub też patrząc dłużej na laske wmawiamy sobie ,,o jaka ona jest boska''. Laska to laska. I tak ona jest w tym miejscu o tej porze  by dać sobie szansę abyśmy ją poderwali. ;D
Najlepiej przed wejściem do Pubu czy dyskoteki pójść w jakieś zaciszne miejsce, przeprowadzić sobie taką afirmację i konsekwentnie z pewnością siebie ruszyć na łowy.
Ja czasami jak mnie laska oleje to wychodzę i jeszcze raz przeprowadzam sobie w zaciszu afirmację.

Portret użytkownika Kudlaty89

Elo Gracjan. Czytałem wiele

Elo Gracjan. Czytałem wiele Twoich artykułów i wiem że znasz sie na rzeczy. Jesteś moim Guru Smile).Dzieki twoim radom zdobyłem poczucie własnej wartości:) Powinieneś dostać Nobla:). Duży szacunek dla ciebie, że chciałeś pomóc frajerom takim jak ja:))) Jesteś wielki. THX. za wszystko.Pozdrawiam;:))GRUNT TO SIĘ NIE ŁAMAĆ I ŻYĆ DALEJ:)Żyje chwilą... Nie mam czasu na smutki:)

Portret użytkownika ewelajza

Nie wiem czy powinnam dalej

Nie wiem czy powinnam dalej zagłebiać sie w tą lekturę Smile
 Brzmi to troche śmiesznie od dawna powtarzam sobie bede bogata i jakos ani ksiecia nie ma ani 6 w totku. No ale tak na powaznie to rzeczywiscie mamy taki mozg ze mozna nam wszystko wmowic no i samemu tez tylko to slabiej odzialowywuje.Np mowiac sobie samemu :

,,Przy podejściu do kobiety zachowuje się pewnie siebie.

Kobiety kochają sex tak samo albo i nawet bardziej niż faceci.

Jestem nagrodą dla kobiety.

Potrafię się kobietą należycie zająć.

Kobiety zwracają na mnie uwagę. Działam na nie jak magnez.

One chcą spędzać ze mną czas. Ja daję im na to szansę.

To jak się poruszam , zachowuje, gestykuluje jest dla kobiet atrakcyjne."

moze to zadzialac ale tylko wtedy gdy nie zostanie sie odtraconym przez pierwsza taka korobiete ktora powie gosciowi wszystko na odwrot.


Te 2 przytoczone na poczatku sytuacje sa dobre zwlaszcza koncowka tej 2 Smile sie usmialam Smile Szczerze? Po ilu sekundach wiecie ze laska jest madra? ,,Jesteś szczerze przekonany, że zasługujesz na piękną inteligentną dziewczynę''i ,,Idziesz do niej pewnym siebie krokiem'' nie mozna z odleglosci stwierdzic czy ktos jest initeligentny oceniacie laske w czasie mniej wiecej 3 sek  i tu ciekawostka laska faceta tez ocenia ale po pierwszym wypowiedzianym zdaniu. Trzeba byc pewnym siebie ale nie za bardzo.


,,Kobiety kochają sex tak samo a może nawet bardziej niż faceci. To jest
jedno z moich aktualnych przekonań. Kobiety zaprzeczą ( bo panicznie
boją się tego że wyjdą na dziwki)''

Zaprzeczaja tylko hipokrytki wiec chyba duzo musiales takich spotkac skoro dopiero teraz masz takie przekonanie. Nie uwazam ze mowienie o tym co lubie czyni ze mnie dziwke. Sex jest nieodlacznym elementem zycia aczkowiek sa ludzie aseksualni Shock


,,Pamiętaj że całe Twoje otoczenie przez wiele lat Twojego życia prało Ci
mózg. Wciskało Ci iluzje i na podstawie tego masz teraz błędne
przekonania. Nie czujesz własnej wartości a co za tym idzie możesz być
przekonany o tym, że nie zasługujesz na to by osiągnąć cele o jakich
marzysz. ''

Na tym forum też jest wielkie pranie mozgu. Ale co tam kazdy ma swoj i powinien z niego korzystac i wiedziec ze kazda informacje powinno sie samemu zweryfikowac i sprawdzic a nie slepo wierzyc w to co pisze guru. Bez obrazy oczywiscie ale jak ktos moze uwazac Cie za guru :


,,Elo Gracjan. Czytałem wiele Twoich artykułów i wiem że znasz sie na rzeczy. Jesteś moim Guru Smile)''

jeżeli nadal mysli  o sobie jak o frajerze: 

,,Duży szacunek dla ciebie, że chciałeś pomóc frajerom takim jak
ja:)))''

No chyba ze zle sie wyrazil.

POzdrawiam Smile


Portret użytkownika knokkelmann1

ha ha - dobra szydera

ha ha - dobra szydera ewelajza
pozd

Jak dla mnie to o wiele

Jak dla mnie to o wiele lepiej i z większym pożytkiem można zmienić przekonania
Po pierwsze

znaleźć wszystkie negatywne przekonania które się ma na temat swojej osoby np: - nie umiem znaleźć tematów do rozmów z kobietami, jestem nieśmiały, jestem mało zabawny itp itd i

Po drugie

je zmienić na pozytywne czyli np jestem bardzo pewnym siebie mężczyzną gdy rozmawiam z kobietami czy potrafię znaleźć wiele ciekawych tematów do rozmów z kobietami

Po trzecie (najważniejsze)

Wyobrazić sobie tak po prostu jakby to było gdy by to przekonanie było prawdziwe jak bym wtedy wyglądał jak się zachowywał

dopiero wtedy zmienia się przekonanie:)

Portret użytkownika mapacin

o tych afirmacjach czytałem w

o tych afirmacjach czytałem w innej książce tylko jako autosugestia, według mnie jest to bardzo przydatne.

macie racje, walic kolegow.

macie racje, walic kolegow.

Dopiero zaczynam i już widzę

Dopiero zaczynam i już widzę zmiany. Dzięki!!!

Tak to prawda ! Ja kiedyś gdy

Tak to prawda ! Ja kiedyś gdy zarywałem do pewnej koleżanki czasem wyobrażałem sobie jak by to było z nia ,gdyby chciałe ze mna byc .Po pewnym czasie gdy wciąż o tym myslałem ,Traktowałem to jak rzeczywistaość Smile

ja raz zastosowałem się do

ja raz zastosowałem się do tych rad... Nie powiem bo czułem się jakoś pewniej gdy obniżyłem głos i mówiłem wolno i wyraźnie... patrzyłem nawet kilkukrotnie przez dłuższy czas dziewczynie w oczy... i intryguje mnie jedno... Mianowicie:
jak odczytać czy dziewczyna jest zainteresowana mną czy nie? bo było w poradniku napisane, żeby obserwować jak bedzie odrywać wzrok... że jak w bok i ku górze to nie jest zainteresowana... tylko że później zaczęła spoglądać ku dołowi więc nie mam pojęcia które zachowanie odczytać za decydujące? pomoże ktoś???

i jeszcze jedno pytanko

i jeszcze jedno pytanko mam... bo nie jestem atrakcyjnym facetem więc chodzi mi o poczucie wartości... jest tu napisane, że jest to ważne, że mamy czuć się jak nagrody dla kobiet a nie odwrotnie... Mamy prostą sytuację... ruszyliśmy z kumplami do dziewczyn, rozmawiamy sobie, pijemy piwko. a ja jak nigdy jestem pewny siebie, śmiały, dowartościowany przez własny mózg, żarcik mi się wyostrzył, czułem się jak nagroda i to dosłownie!!! fakt faktem nie znałem jeszcze tych artykułów... ale te panny, do których jeździliśmy zawsze okazywały większe zainteresowanie moimi kumplami, którzy są bardziej atrakcyjni... tak więc wygląd chyba ma znaczenie niebanalne ?? co Wy na to?

Działam na nie jak magneZZZ.

Działam na nie jak magneZZZ. A magneZZZ chroni przed nerwicą, depresją i skurczami mięśni Laughing out loud

Nie czepiam się, rozbawiło mnie to : )

Artykuły oczywiście super, co tu dużo chwalić. Myślę, że autor zna doskonale wartość swoich tekstów ; >

Wszystko to pięknie i fajnie,

Wszystko to pięknie i fajnie, ale co zrobić, jeśli należę do drugiej kategorii mężczyzn (a oczywiście chciałbym należeć do pierwszej), a tu nagle okazuje się, że ZAWSZE (tak, wiem, że trudno w to uwierzyć, sam bym nie uwierzył gdyby mi ktoś powiedział), ZAMSZE zanim zrobię po 5 minutach ten pierwszy krok, podchodzi do niej facet, ona uśmiecha się do niego, biorą się za ręce czy pod rękę albo obejmują i już wiadomo, że to jej facet... Co zrobić, kiedy okazuje się, że moja "dupkowatość" wychodzi mi na dobre, ponieważ tylko bym się wygłupił, a nawet jeśli bym się nie wygłupił, to i tak bym jej nie miał, ani w łóżku, ani w miłości...?

Portret użytkownika mysel

powiem wam, że na tym portalu

powiem wam, że na tym portalu jest zbyt dużo wiedzy do ogarnięcia na raz ^^ nie które rzeczy trzeba czytać po kilka razy, na początku będzie ciężko wdrożyć tą całą teorie zważając na drobne szczegóły takie jak odbijanie ram, odnoszenia swojej pewności siebie a także umiejętnego znegowania panienki by to ona się zaczeła starać Smile

Ciekawe jak na mnie zadziała

Ciekawe jak na mnie zadziała te afirmowanie . Musze spróbować Wink

.

.

гадать на желание онлайн