mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Spałem z przyjaciółką...co dalej?

Spałem z przyjaciółką...co dalej?

Witam wszystkich. Jest to mój pieerwszy wpis na Waszym forum ale dodam, że od dłuższego czasu czytałem dużo tematów i postów na tej stronie. Miałem w końcu zabrać się do pisania blogu a wczorajsza akcja przyspieszyła ten proces.
Mianowicie mam super koleżankę która miesiąc temu rozstała się z mym kumplem którego darzę wielkim szacunkiem, rozstali się po 4 latach. Zawsze miałem z nią bardzo dobry kontakt a na wczorajszej imprezie powiedziała do mnie, że jestem jej przyjacielem co bardzo mnie ucieszyło. Dziewczyna jest mega piękna, zawsze marzyłem o nocy spędzonej z nią ale wiedziałem, że to jest mit ponieważ odkąd pamietam byli jak dla mnie parą niemal idealną z moim kumplem. Spontaniczna, z cudownym poczuciem humoru. Dodam, że kilka lat temu świrowałem z jej ukochaną siostrą która jest nie mniej piękna.
A teraz do rzeczy. Byliśmy na imprezie wczoraj. Dużo rozmawialiśmy o jej byłym, o tym, że traktuje go już raczej jako kolegę a nie jako chłopaka, porównała mnie z nim mówiąc, że "rozmawiam z nim już jak z kolegą i traktuję go jako kolegę, czyli tak jak Ciebie". Ustaliliśmy, że będziemy do siebie częściej dzwonić bo mówiła, że ma do mnie wielkie zaufanie i zawsze gdy napiszę do niej sms na jej twarzy pojawia się uśmiech. Powiedziałem, że zadzwonię do niej jutro (czyli dzisiaj) i porozmawiamy dłużej o jej sytuacji z byłym. Wiadomo jak to bywa na imprezie, trochę się wypiło, pobawiło a później się okazało, że przyjaciółka nie ma gdzie spać bo coś tam nie wyszło. No to oczywiście zapraszam ją do mnie. No i stało się, kochaliśmy się...
Zawsze o niej marzyłem no i wczoraj tego dokonałem...Dzisiaj napisałem do niej sms:"Zostawiłaś u mnie pasek, przy najbliższej okazji zwrócę go Tobie.
Mam nadzieję, że wczorajsza sytuacja nie zmieni naszych relacji..."
Odpisała mi:"Ja też mam nadzieję, że między nami nic się nie zmieni...niech wczorajsza noc zostanie między nami. Głupio się jakoś czuję po tej sytuacji...:("
Wróciłem właśnie z samotnego spaceru. Też jakoś mam dziwne odczucia po wczorajszej nocy. Z jednej strony miałem jedną z kobiet o których marzyłem a z drugiej strony nie wiem jak dalej potoczą się nasze losy, chciałbym żeby pozostało tak jak wcześniej bo na stały związek nie liczę i ona też zapewne nie. Do tego jeszcze jej były...jakby się dowiedział o tym to zabiłby mnie nie zastanawiając się ani chwili a chłop z niego nie byle jaki...
Powiedzcie mi co teraz robić? Co jej powiedzieć? Co dalej robić? Może pogłębić naszą znajomość bo wiem, że z nią byłoby wspaniale...To jest raczej ostatnia opcja, racej nierealna...
Czekam na Wasze odpowiedzi.
Pozdrawiam!

stary jak to takie SHB to ja

stary jak to takie SHB to ja bym probowal nawijac. Tylko wez pod uwage ze miesiac po rozpadzie ona pewnie nie jest do konca wyleczona i potraktowala Ciebie jako lekarstwo.. alo to tylko moje przypuszczenia. Dodatkowo sytuacje komplikuje fakt ze kreciles z jej siostra... jak kreciles z nia na powaznie to ja bym sobie odpuscil...

Oj jest ciacho...wczoraj to

Oj jest ciacho...wczoraj to nie mogła się odgonić od napalonych kolesi więc prosiła mnie żebym coś z tym zrobił.
Jeśli chodzi o to, że kręciłem z jej siostrą to ona właśnie sama nakręcała ją aby zaczęła znajomość ze mną, wczoraj o tym wspominaliśmy.

no to chyba masz droge

no to chyba masz droge otwarta... aa jak masz pierwszy wpis to mozesz jeszcze napisac pare zdan o sobie, ile lat, co robisz, i takie tam. Wtedy lepiej wiesz czy masz do czynienia z 15 latkiem z gimnazjum, czy np z jakims 30 latkiem ktory moze mieć kilka cennych rad (bez urazy dla gimbusow:P)

Odpisywałem sam sobie, sorry

Odpisywałem sam sobie, sorry Panowie:D

Poprostu zacznij z nia

Poprostu zacznij z nia swirowac, podrywac, spotykac Smile
Co masz do stracenia?

Jej jest zapewno glupio z faktu jak to wyszlo. Wiesz, one to lubia aale stereotypy itp. ze sobie o niej zle pomyslisz i takie tam robia swoje.
Chyba, ze obchodza Cie stereotypy to mozesz polaczyc sie z nia w bolu Smile))

Nie no ziomuś, nie

Nie no ziomuś, nie przesadzaj:D Nie jestem z pierwszej łapanki haha
Trochę poczekam, jutro albo może pojutrze zadzwonię i pogadam z nią ale nie o tym co było wczoraj tylko tak jak chciała, po prostu porozmawiać...Muszę wytworzyć w niej obraz kochanka doskonałego, takiego o którym ona ciągle będzie marzyć...

Możesz jeszcze wykonać pewną

Możesz jeszcze wykonać pewną kwestię,a mianowicie. Możesz się z nią spotykać jako przyjaciel a zachowywać jako kochanek... no Chyba, że zależy Ci na związku z nią bardziej niż na dymanku Tongue

Jestem pod wrażeniem,

Jestem pod wrażeniem, sugeruje że masz bardzo dobry kontakt z dziewczynami. Widzę w poście, że nie chcesz nawalić. Moim zdaniem, chociaż jestem tylko "gimbusem" masz coś w sobie z ideała. Chcę być taki jak między innymi ty, który wie co chce i dąży do tego. "Jeśli chodzi o kobiety to myślę, że nie mam większego problemu aby
podejść i porozmawiać. Jestem wobiec nich arogancki i kocham je drażnić
i rzucać cięte uwagi później delektuję się ich cudowną złością...:)" Musisz mieć do tego wyćwiczone od lat odpowiednie podejście, które ja też za wszelką cenę chcę osiągnąć. Jedyne co Ci mogę powiedzieć na twój post to jedynie żebyś nie dążył do ich pogodzenia. TRZYMAM KCIUKI! Mam nadzieję, że będzie twoja i zdasz raport.

Proponuję żebyś napisał jakiś mały poradnik na temat kontaktowania się z dziewczyną, może to pomóc paru osobą. Pozdrawiam "gimbus".

Adam1Nie, nie jestem żadnym

Adam1
Nie, nie jestem żadnym specjalistą...kontaktów seksualnych nie miałem dużo, za to zbliżenia z kobietami to oczywiście były ich tysiące.
Spokojnie, każdemu z Was to przyjdzie z czasem. Dzisiaj np. bolą już mnie palce od pisania sms bo piszę z 6 dziewczynami i każda coś chce ode mnie...Dodam, że nie piszę z tą przyjaciółką z którą spałem na weekend.
A co do Ciebie adam to napisz mi co chcesz wiedzieć w prywatnym poście to pogadamy;)
Aha, i będę zdawał relację co dalej z tą przyjaciółką. Postanowiłem jeszcze nic z nią nie robić, pewnie jest jeszcze w szoku...Odezwę się do niej pod koniec tygodnia.
Pozdrawiam!

Sorry, że długo mnie nie

Sorry, że długo mnie nie było. No więc chciałbym się dowiedzieć jak gadać z dziewczyną. Ogólnie chodzi o to na co sobie mogę pozwolić w danej sytuacji. Wiem o kontaktu wzrokowym, mam z dziewczynami dobry kontakt tak jak ty(Potrafię poznać bliżej np.koleżankę z klasy). Jednak zawsze wychodzi z tego przyjaźń. Nie wiem czy mam jakieś odruchy, którymi sugeruje jej że chcę być tylko kolegą. Chciałbym dowiedzieć się co zrobić żeby ją uwieść.

Jak zachować się np. Gdy siedzimy razem o 22 na ławce, idziemy sami się gdzieś przejść
Przecież nie chwycę jej za rękę jak gdyby niby nic tak o. Jak zrobić dobre wrażenie na początku znajomości. Czym jej zaimponować,zwrócić uwagę na moją osobę. Jak się zachować podczas pierwszego pocałunku Tongue,a jak przy drugim. Kiedy mogę ją chwycić za rękę, kiedy mam jej powiedzieć słowo kocham. Ehh ogólnie całą podstawę początku.

"Przecież nie chwycę jej za

"Przecież nie chwycę jej za rękę jak gdyby niby nic tak o."

bo co? kopnie Cie w jajka i ucieknie?

"Jak zrobić dobre wrażenie na początku znajomości."

przepusc ja w drzwiach, podsun krzeslo, a w miedzy czasie ja czarujaco wkurwiaj, mozesz rzucic tez tekscik, zeby sie nie ubierala tak wyzywajaco, bo zalezy Ci na jej intelekcie, a nie ciele, a przez jej pokazny biust nie mozesz sei skupic i sie usmiechnij (wszystko w tonei zartu), badz zabawny i lekko zarozumialy. tajemniczy, neich ona STARA sie Cie otworzyc, poznac. przynajmniej ja tak dzialam Tongue i wszystko wychodzi.

"Czym jej zaimponować,zwrócić uwagę na moją osoba"

jesli chcesz cos osiagnac, postepuj kompletnie odwrotnie niz musialbys postapic, co za tym idzie, nawet jej sie nie staraj jej imponowac, to ona ma myslec o tym, czy Ci sie podoba, jesli dodasz do tego od czasu do czasu KINO gdy ona zrobi cos milego, to jestes na dobrej drodze. ONA ma imponowac Tobie, nie na odwrot.

"Jak się zachować podczas pierwszego pocałunku Tongue"

wpierw sie przelam z dotykiem

:Kiedy mogę ją chwycić za rękę, kiedy mam jej powiedzieć słowo kocham."

po miesiacu bycia razem? gdy to poczujesz, wpeirw mow, ze sie zauroczyles, ze bardzo Ci sie spodobala, ze jestes bliski tego by ja pokochac.

pozdro szejset

Gościu, co z tego, że to

Gościu, co z tego, że to Twoja przyjaciółka? Jeśli chcesz z nią być jako dziewczyną to masz szansę, nawet większą niż Ci, którym dziewczyny powiedziały: zostańmy przyjaciółmi.


Jesli chcesz by została nadal Twoją przyjaciółką, to czemu nie możesz z nią dalej sexu uprawiać? Czy są jakieś moralności w przyjaźni?

Ale nie daj się potraktować jako lekarstwo na ból po stracie chłopaka. Pokaż jej, że i ty jesteś godnym facetem. A to, że podrywałeś jej siostrę to Ci może utrudnić, ale nie martw się - z każdego gówna da się wyjść.

No chyba, że będziesz mieć jednocześnie obie siostry dla siebie?Wink

Myśl pozytywnie

Dobra Panowie mam dwie

Dobra Panowie mam dwie szybkie sprawy (moze trzy):
1) barca powiedz jak sie skonczyla ta historia bo cos umilkles. pamietaj ze tutaj nie ma wstydu a twoja porazka moze byc pouczajaca dla innych
2)Mam swoj jak to nazywam "plan zniszczenia" a chodzi w nim o to zeby z przyjaciolka wejsc w relacje typu ff (fuckfriend) i uniknac tego aby nasza przyjazn sie rozpadla.
ad.2) macie jakies argumenty ktore pomoga ja przekonac o slusznosci tego rozwiazania jezeli bedzie miala watpliwosci?
(zaznaczam ze wszystko idzie zgodnie z planem - aktualnie jest etap wymrazania jej, cos juz troche zaszlo miedzy nami, a kiedy wreszcie sie z nia spotkam po sesjach dopinam swego)
3) jak macie jakies historie podobne do moich to opisujcie je tutaj. przydalyby sie Smile

Pzdr C

PS. jakby ktos mial watpliwosci to jestem pewien ze zdarza sie ze ona mysli o mnie nie tylko jak o przyjacielu

eee ziomus zebys ty

eee ziomus zebys ty przypadkiem tylko nierobil jako zbaweczka jedno razwego uzytku bo miesiac od rostania to ona niejest wyleczona jeszcze daj jej teraz chwile wytchnienia jak zacznie dawac ci znaki ze chiala by byc z toba  to wal smialo do niej.(Wiem z po sobie ze laski moga sie przespac z przyjacielem i dlaniej nastepnego dnia nic sie nie zmienilo pierwsze kilka przypadka mnie denerwowalo ale teraz ja to wykozystuje bo dobrze jest sie przespac z laska a natepnego dnia pomyslec ze nadal jest sie wolnym Wink)