mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jeśli boisz się podchodzić do pięknych kobiet.

Portret użytkownika Admin

Odczuwasz strach przed podejściem do pięknej kobiety?

Jeśli boisz się podchodzić do pięknych nieznajomych kobiet…

Idziesz ulicą , zauważasz piękną kobietę. Czasem bywa tak, że tak bardzo zwraca Twoja uwagę że jesteś nią zafascynowany. Śliczna buzia, gładziutka cera. Włosy powiewają luźno na wietrze. Masz świadomość tego że inni tez się za nią oglądają. Jej piersi naprężone pod ciasną bluzeczką. Nawet nie śmiesz pomyśleć jak by to było je dotknąć. Jej nogi wystające z poza krótkiej mini. Długie i zgrabne. Nawet nie śmiesz w tej chwili pomyśleć co jest pod tą jej spódniczką. Mijasz ją, ona spogląda na Ciebie z lekkim chłodem. Myślisz sobie że, tak bardzo chciałbyś z tą dziewczyną pogadać, ale nagle oblatuje Cię paniczny strach. Nie potrafisz zrobić nic. Zabierasz z niej wzrok i bezczynnie mijasz ją. Masz nadzieje że może kiedyś ją spotkasz, prawda jest taka że możesz jej już nigdy nie spotkać. Jesteś wściekały na siebie i nie możesz zrozumieć dlaczego po prostu nie mogłeś do niej podejść i pogadać.

Ile w życiu już kobiet przegapiłeś w taki sposób? A co gdybyś powiedział do niej cokolwiek, zaczął rozmowę a ona zainteresowała by się Tobą? Gdyby tak było mógł byś zyskać wiele pięknych chwil z nią może nawet wylądował byś z nią w łóżku. Popatrz ile mogłeś zyskać. Ale ty wolałeś ją minąć. Pomyśl jeszcze raz ile okazji straciłeś w ten sposób. Ile pieprzonych okazji przeszło Ci koło nosa?

Dlaczego do niej nie podszedłeś? Czy poderwanie kobiety jest dla ciebie aż takie trudne? Może traktujesz to jako kwestia życia i śmierci. To błąd! Nie zostałeś wysłany na terytorium wroga z tajna misją zbombardowania go. Jeśli Ci się nie uda z kobieta nie stracisz życia jak w przypadku wojny.

Odpowiedz sobie na pytanie, co Cię ogranicza? Może to co sobie inni pomyślą, może to co ona sobie może pomyśleć. A co Cię to obchodzi co sobie kto pomyśli? Masz całe Zycie zwracać uwagę na to co kto myśli? Masz zamiar być cichą myszka patrzącą na zdanie innych? A może byś w końcu dojrzał i wyrobił sobie własne zdanie na które nie mają wpływu inni? Co Cię obchodzi to co myśli nieznana Ci osoba? Podchodząc do takiej kobiety możesz tylko zyskać, nic nie możesz stracić nic.

Tu pojawia się kwestia Twojej dumy. Jeśli ona powie odejdź Twoja duma zostanie urażona. Po co Ci przejmować się Twoja dumą. Zostaw ją na inne okazje będzie Ci bardziej przydatna.
Wielu facetom dumanie pozwala być sobą. Jeśli jesteś ze znajomymi boisz się zaczepić kobietę, powiedzieć cokolwiek do niej bo jeśli ona Cię oleje wyjdziesz na kretyna. Po co się tym przejmujesz? Tak bardzo cenisz zdanie kolegów? Musisz wiedzieć, że oni specjalnie będą się z Ciebie naśmiewać jeśli zrobisz coś na co oni nie mają odwagi. Będą próbować sprowadzić Cię do swojego poziomu.

A może lubisz udawać maczo kutasa przy dziewczynach? Na oglądałeś się filmów kryminalnych? Wiesz czemu faceci takich udają? Bo jeśli jesteś chamski dla dziewczyny a ona Cię oleje to zawsze możesz powiedzieć że tylko się z niej zbijałeś a tak naprawdę masz ją w dupie! Przełknij gorzką prawdę! I wiedz że nie tędy droga.

Powiesz mi. Czy jesteś w stanie chociaż raz przełamać się i zrobić to na co masz prawdziwa ochotę. Czy to naprawdę takie trudne dla Ciebie, nie udawać kogoś kim się nie jest i powiedzieć kobiecie to co naprawę myślisz? Odważ się i wykorzystaj pierdolona szansę! Spróbuj to zrobić chodź raz. I nie mów mi że się do tego nie nadajesz bo dla mnie robisz z siebie płaczliwego frajera. Potrafisz to!

A co jeśli nie jestem przystojny? Pytasz siebie. Może jeszcze nie wiesz ale kobiety patrzą na Ciebie inaczej niż Ty na nie. One nie oceniają Twojej urody jako całość. One dostrzegają szczegóły w tobie i to w nich się zakochują. Jesteś gruby niski i masz duży nos. I co z tego jak jej mogą się spodobać Twoje oczy i będzie uważała właśnie je za coś co jest w tobie przyciągające. A jeśli nie masz ładnych oczu? Top co z tego. Ona już znajdzie coś w Tobie czym będzie się mogła zachwycić. Uwierz w to i skończ tworzyć sobie wymówki że jesteś za brzydki. Niech one martwią się o swój wygląd. One powinny, a nie Ty! Znam kolesi przypominających żaby , którzy mają naprawdę piękne dziewczyny.

A może obawiasz się że gdy do niej podejdziesz będziesz zbyt nieśmiały a ona pomyśli że jesteś frajerem? Powiem Ci radosna nowinę. Profesjonalni uwodziciele coraz częściej odkrywają to, że jeśli jesteś zbyt pewny na początku to ona zdaje sobie z tego sprawę że ona jest tylko jedną z wielu kobiet które poznasz i przelecisz. I będziesz miał o wiele trudniej niż jak byś pokazał jej na początku lekkie onieśmielenie. To działa do tego stopnia że niektórzy kolesie udają lekko onieśmielonych na początku.

Wydaje Ci się że to nie jest normalne podejść do obcej kobiety i zacząć rozmowę? A co w tym dziwnego? Miliony ludzi na świecie właśnie tak się poznają, przez przypadkową rozmowę. Setki tysięcy kobiet po kilku zdaniach zamienionych z facetem zaczyna myśleć o seksie z nim. Nie ona nie jest łatwa. Po prostu one tak samo chcą seksu jak i Ty. Ktoś bardzo Cię okłamał wmawiając Ci coś innego.

Masz jeszcze jakieś powody dla, których nie możesz podejść do kobiety? Jeśli tak napisz na forum – wytłumaczę Ci to. Jeśli zrozumiałeś to co Ci przekazałem powiedz sobie że jeśli teraz spotkasz ładną dziewczynę to podejdziesz do niej , powiesz cześć i zaczniesz rozmowę o czymkolwiek. Zrób coś dla mnie. Obiecaj sobie- jeśli następnym razem przegapisz świadomie kobietę która Ci się podoba to wstąpisz do pierwszego najbliższego zakonu!

I nigdy nie bój się odrzucenia. To największy błąd. Nie miał bym tej wiedzy jaka mam gdybym się nie spotkał z odrzuceniem kobiet. Spotkałem się z nim wiele razy. To błędy jakie popełniasz uczą się być lepszy. Każdy koleś który się zna w jakiejś dziedzinie powie Ci że błędy nauczyły go najwięcej.

Na co jeszcze czekasz- wyruszaj po doświadczenie. I nie mów że kobieta nie do końca Ci się podoba. Miej zabawę z tego że do niej podejdziesz i poznasz. „ podobasz mi się, dlatego do Ciebie podszedłem” To najlepszy tekst. Żyje się tylko raz! Nic nie tracisz kolego!

Do wielu ludzi to dotarło- mają piekne kobiety i mogli by mieć też wiele innych piękniejszych. Dołącz do nas.

Odpowiedzi

Michał12 jeśli jeszcze

Michał12 jeśli jeszcze potrzebujesz to po lewej prawie na górze masz taką listę zatytułowaną "Nasze lekcje podrywania kobiet" lekcja nr 4 ci pomoże ale dobrze jest przeczytać wszystkie i się dostosować.

czytalem te tematy kilka razy

czytalem te tematy kilka razy zaczolem krok po kroku stosowac sie do nich Smile i jzu widze efekty trudno mi to powiedziec ale czuje sie bardziej atrakcyjny dla kobiet kiedy robie to co jest na tym forum Smile narazie opanowalem w szczegolnosci rozmowe i kontakt z kobieta w ten powolny sposob dokladny i spokojny sosob Tongue odrazu widac ze to na nie dziala!! czesto to robie  i coraz lepiej mi wychodzi ( ostatnio po krotkiej rozmowie z kolezanka zaczela robic ,,kroki'' w moja strone czyli ,,przypadkowe'' dotkniecia mnie i chwilowe przytulenia  pamietajcie ze chocby niewiem co sie dzialo to ZAWSZE badzcie spokojni i opanowani a reszta pojdzie jak po masle oczywiscie warto robic czasem spontaniczne rzeczy Smile a napewno zostaniecie nagrodzeni conajmniej usmiechem :)   ale sie rozpisalem :D 

Tak , rzeczywiście nawet jak

Tak , rzeczywiście nawet jak spalicie akcje to dziewczyna śmiać się nie będzie (ewentualnie obdarzy was uśmiechem)
Miałem taki przypadek że jechałem kiedyś banem i siedziała przede mną taka ładniutka brunetka . I pierwszy raz się odważyłem aby poderwać laskę w banie. I co ?? Machnąłem głową tak jakbym chciał zagadać a słowa uwięzły Mi w przełyku no i się spaliłem , ale co dostałem w zamian ?? Miły uśmiech . Więc się odważyłem i jakaś głupia gadka "gdzie jedziesz ?" Na koniec powiedziałem że "nie wybaczył bym sobie jakbym nie dostał Twojego numeru" Zrobiłem smutną minę i wyszedłem z autobusu o podwyższonym ego i z numerem w Telefonie .
To naprawdę nie boli Wink

Portret użytkownika glinx11

Ja sam dopiero niedawno

Ja sam dopiero niedawno przełamałem ten paniczny strach przed samym podchodzeniem do ślicznotek (a mam już 18 lat!), a wczoraj przeżyłem coś, co na upartego możnaby nazwać moim pierwszym "półflirtem". W centrum handlowym rozdaję ulotki, w pewnym momencie przechodzi obok piękny anioł, a ja ją zagaduję (ale jeszcze bez znamion otwartego flirtu - z hostami/hostessami/ochroniarzami często się niezobowiązująco gada). Po pracy siedzę sobie parę metrów za jej stoiskiem (ona z koleżanką zajmowały się jakąś promocją czy czymś), tak żeby mnie nie widziała. W pewnym momencie zdecydowałem się wreszcie podejść i zagadać. Całą naszą krótką rozmowę się bardzo serdecznie uśmiechała, choć mi i tak kolana drżały jak galareta (nie ma w tym ani krztyny przesady, jeszcze nigdy się tak nie czułem!). A gdy zapytałem, co robi potem, to ona, że "jedzie do chłopaka". Jakby mnie ktoś w serce dźgnął (a przecież dopuszczałem taki scenariusz - głupotą byłoby przypuszczanie, że taka laska nie ma już faceta)! Pożegnaliśmy się, a ja zacząłem łazić po całym centrum - gdybym palił, to słowo daję, że właśnie wtedy bym zapalił. Mimo wszystko nie żałuję, że zdecydowałem się spróbować, chociaż, jak wspominałem, nie był to tradycyjny flirt. W pierwotnym planie chciałem zaproponować, że odprowadzę ją na przystanek czy na cokolwiek innego - no wiecie, żeby potem tak niby od niechcenia "Słuchaj, tak się zastanawiam, może chciałabyś gdzieś kiedyś wyskoczyć? Tak? To daj mi swój numer, to się zdzwonimy..." czy coś w ten deseń. Ale, jak mówiłem, odpuściłem, kiedy usłyszałem, że jest już zajęta. Ale autentycznie wydawało się, że jest jej mnie trochę żal. Jakby wydawała z siebie komunikat "Fajny jesteś i chyba bym nawet chętnie się z tobą umówiła, ale sam wiesz - ja już nie jestem wolna". Nie wstydzę się żadnej kompromitacji - każdy facet ma prawo próbować. No i owa ślicznotka również pewnie była połechtana, że wzbudza zainteresowanie ze strony samców, a ja mam za sobą pierwszą quasi-próbę flirtu (bo, bądź co bądź, sakramentalne "Dasz telefon" nie padło). Tak więc obie strony coś na tym zyskały, nawet gdyby w innym razie mogły uzyskać o wiele więcej. Spróbuję jeszcze raz i jeszcze raz, aż w końcu z którąś się uda...

Pozdrawiam (fajna ta stronka)!

mialem podobne zdarzenie ,

mialem podobne zdarzenie , otoz zauwazylem dwie panny , chodzilem za nimi jakis czas (tj z 5-10min) wkoncu pomyslalem ze to glupie , jak zauwaza mnie to pewnie pomysla ze je sledze(jakis zboczeniec, psychol ;d) , kilkakrotnie wchodzilem do tych samych sklepow w centrum handlowym ;p .
no i druga strona medalu , one byly dwie ja bylem sam , chcialem zaczepic jedną ale bałem sie reakcji drugiej , ...
Wkoncu przyszedl odpowiedni moment , sklep Stradivariusa , ta gorsza poszla cos przymierzac , moj target zostal sam przy jakis blyskotkach.
po krotkiej walce wewnetrznej z samym soba , przelamalem sie ;d
Podszedlem , lekko dotknolem ramienia , obrocila sie w moja strone,
nie przygotowwałem sobie zadnego tekstu , bo pomyslalem ze pewnie sie pomyle ;d
zatem , powiedziałem : cześć !
ona odpowiedziała ; hej
no i troche zawirowalo mi w glowie ;d
moowie ; yyyy , eeee, hhhmmmm , yyy
Ona na to zareagowła usmiechem ;d
powiedzialem ; ze zauwazylem ja w galerii i postanowilem zaprosić Cie na kawę.
ona : ale mam chlopaka
Mimo ze spodziewalem sie takiej odpowiedzi nie za bardzo wiedziałem jak z tego wybrnać, troche mi ulzyło .. bo przedtem cisnienie wzrastało.
rzucilem jeszcze : ale to tylko kawa , chodz proszę..
to usmiechneła się , ale widziałem ze tez zmieszała sie troche.
skwitowalem ; ze trudno , i moze nastepnym razem.
Choc podejrzewam ze takowego nie bedzie , bo moge juz jej nie spotkac- ale gdybym ja zauwazyl to czuje ze1 koty za ploty i bedzie mi latwiej Smile)
Pozdrawiam !

Portret użytkownika FazZi

Dobrze to zrobiłeś, ale jej

Dobrze to zrobiłeś, ale jej text "Sorry, ale mam chłopaka" zawsze można obalić np: 'wiesz co znam cię od minuty a ty już myślisz że ja chce być twoim facetem , nie schlebiaj sobie'
albo
'ale ja nie chce poznać twojego chłopaka tylko ciebie ;)'

Dzięki tobie przekonałem się

Dzięki tobie przekonałem się że dumę można mieć w głęboko w poważaniu. Przez co można poderwać dziewczynę

WitamMam pytanie jestem

Witam
Mam pytanie
jestem troche niesmialy ale jak jestem z kumplami to gadka z kobietami mi w 100 % wychodzi poprosty napedzam rozmowe ale jak jestem sam to poprostu spalam cegle i po robocie
Sam nie mam smialosci podejsc do kobiety z kumplami to co innego podejsc
prosze o pomoc

bądź sobą przecież tylko raz

bądź sobą przecież tylko raz żyjesz
to normalne że jesteś nieśmialy
lecz trzeba probować

Tylko Musimy pamietac, ze

Tylko Musimy pamietac, ze kobiety dziela sie na normalne i nienormalne !
Najgorsze sa takie, ktore udaja cnotki niewydymki - a za malolata paleczki robily na domowkach ... pozniej w wieku 25 lat wielkie paniusie 

Portret użytkownika bond18

swietny artykuł na reszcie mi

swietny artykuł na reszcie mi uswiadomiles dlaczego jesli nie ma koolo mnie kumplow robie sie odwazny i ide wyrywac laski dzieki:)

Portret użytkownika Wookie

Pekinie! pomaga zbudować

Pekinie! pomaga zbudować wiarę w siebie... taki Artukuł nadawałby się jako lekcja 3 lub 4 Wink

no tak, tylko jak już

no tak, tylko jak już przełamalem pierwsze lody, to moze i sama rozmowa nie sprawia mi problemu bo umiem jako tako nakręcać temat, jednak nie wiem co zrobic z BL?? czytalem wszystkie artykuły o mowie ciala, jednak jest to dla mnie zagadka... czasem mi się zdaje że wychodze na cipe jak tak macham rękami albo trzymam je w kieszeniach :/

Portret użytkownika mor

bo może się wyróżniasz od

bo może się wyróżniasz od innych i ci jest nie swojo... tylko nie wkładaj rąk całkowicie do kieszeni ;) 

Witam, mam mały problem.

Witam, mam mały problem. Przeczytałem ten artykuł i uważam, że jest świetny. Ale nawet po przemyśleniu tego dalej sobie nie radze. Jest taka dziewczyna, którą widzę prawie codziennie. Od paru tygodni zauważyłem, że jest mną zainteresowana. Patrzy się, uśmiecha, a ja nie mam odwagi żeby do niej podejść i zagadać. Niby takie proste podejść i powiedzieć 'coś' ale właśnie nie mam pojęcia co. Proszę o pomoc. pozdrawiam.

Portret użytkownika kusmi19

Z tym pytaniem to na forum.

Z tym pytaniem to na forum. Powiedz, "jestem nieśmiały i boję się podchodzić do dziewczyn, ale mnie zaintrygowałaś i jakoś sie przełamałem, teraz musisz udowodnić, że jednak moja męska intuicja się nie myliła i mam do czynienia z ciekawą dziewczyną.." banan na ryju i jedziesz z koksem.

Portret użytkownika KRZEMEK

kusmi poco on ma zadawać

kusmi poco on ma zadawać takie pytania na forum? żebym miał co usuwać? Smile

Portret użytkownika FazZi

po prostu podejdź do niej i

po prostu podejdź do niej i powiedz coś ona odpowie wtedy i pójdzie dalej gadka, skoro wiesz ze jest tobą zainteresowana to co możesz stracić to że właśnie odeszła.

Portret użytkownika kusmi19

Hehe w sumie tak się


Hehe w sumie tak się zastanawiam czy to nie była prowokacja albo jakiś małolat ale niech mu już jest, odpiszę, co mi tam:D no w sumie Krzemku musiałbyś to usunąć bo po raz milionowy takie pytanie leci..Wink

Gdzieś ktoś wcześniej

Gdzieś ktoś wcześniej napisał, że żeby przełamać tą całą nieśmiałość dobrze jest użyć tekstu "Czy zostaniesz moją kochanką ?" na przypadkowej dziewczynie ;p Wracam do tego, bo czytając to coś mi się właśnie przypomniało. Była taka jedna gadka z dziewczyną, o ile to była rozmowa, wręcz lament jakie to ona ma okropne życia. Uwierzcie mi, że to była masakra, a ja musiałem tego słuchać. W pewnym momencie już nie wytrzymałem i wtrąciłem "Wiesz co Ci powiem ? Jaki jest Twój problem ? Brakuje Ci porządnego bzykanka". I zaczęła się zastanawiać, tak po 20 sekundach dopiero się odezwała z zupełnie innym humorem;p Nie będę mówił co było dalej.
Tak czy inaczej, efekt murowany. Nie mama pojęcia jaki będzie, ale zapewniam, że będzie w szoku xD

A propo idiotycznych tekstów:
Ja: Jak masz na imię ?
X: Ania
Ja: <chwila ciszy> ... Jesteś pewna ?

To pozostawię bez komentarza;p

Portret użytkownika miki

Na pewno nie będę oryginalny

Na pewno nie będę oryginalny pisząc, że to świetny tekst.
Nie mam za sobą jeszcze pierwszego podejścia do kobiety, ale faktycznie nic nie mogę stracić, same zyski mogą być.
Chciałbym jeszcze podziękować za to co robisz w imieniu nawracających się frajerów Wink

Nie, no wiesz, jednak trzeba

Nie, no wiesz, jednak trzeba wiedzieć do kogo się zwrócić w ten sposób (mam na myśli tą pierwszą opcję). Na pewno nie do każdej w każdej chwili, ale gdy zacznie tak lamentować to czasami jest najlepszy tekst żeby ją uspokoić. Zwłaszcza jeśli to nastolatka.

A drugie jest zawsze zabawne, jeśli powiesz z odpowiednim akcentem, może podejść nawet pod ironię. Jest mnóstwo wariantów odpowiedzi, z tego względu, że takiego pytania na początku się nie spodziewają ;p

A jeśli podoba mi sie starsza

A jeśli podoba mi sie starsza dziewczyna? Jesteśmy razem na basenie a ona ma takie ładne ciałko... Chodzi do mojej szkoły. Jest o rok starsza Co robić?

Portret użytkownika wojziom

A co ty masz za problem 

A co ty masz za problem  maciek10011? Ja cię kręce , co to ma za znaczenie że jest rok starsza od Ciebie? Ja jakiś miesiąc temu bym  prawie zamoczył z laską starszą ode mnie o rok. Jeśli masz w głowie wszystkie fundamentalne zasady o których Gracjan mówił to nie masz czym się przejmować i do dzieła. Podejdź do niej w celu normalnej rozmowy eh dalej nie będę mówić bo wszystko jest na stronie.

Portret użytkownika wojziom

Ja miałem dwa przypadki że

Ja miałem dwa przypadki że dwie kobiety , które poznałem na studiach , to z reguły poznawałem przypadkowo bo rozmawiałem z jedną znajomą i z ich koleżankami później się zapoznawałem , zawsze zaczynam od normalnej rozmowy , w stylu jak ma na imię z której jest grupy , skąd jest a potem przechodzę do innych spraw , ale nigdy się nie nastawiam że to będzie moja kobieta i zdarzało się często , że ta koleżanka stawała się kobietą , z którą sobie miło spędzam czas.

Powiem tak przeczytałem już

Powiem tak przeczytałem już prawie wszystkie tematy na tej stronie i nigdy bym nie pomyślał że strona internetowa będzie w stanie pomóc komukolwiek w przełamaniu się jesli chodzi o kobiety.
Co do tego tematu:
Podbijam do laski która mi się naprawde podoba mówie niezwykle banalny ale i  skuteczny tekst "cześć bardzo mi się podobasz może sie zapoznamy?"
Teraz jest dużo wersji albo ma chłopaka i nam to oznajmji ale na to juz znam wyjście. Albo powie krótko i zwięźle "spierdalaj" i mnie wyśmieje
albo zrobi sie jej głupio bo nigdy sie z takim czyms nie spotkała zatka ją i powie że "ok jestem np. Kasia a ty".
Za to jeszcze jest drugi sposób mniej że tak powiem odważny spytac się "sorry co sądzisz np. o centrum handlowym czy według ciebie jest to dobre miejsce do zapoznawania sie z ludźmi??
Wten sposób chyba mnie sie naraże na spławienie w spoób "nie mam czasu"
"spierdalaj"

a co jesli ta dziewczyna ma

a co jesli ta dziewczyna ma chlopaka tylko siedzi samaa? co wtedyy?Tongue albo wlasnie na niego czekaa a ja z nia gadam?

Portret użytkownika wojziom

Jakby mi ta kobieta

Jakby mi ta kobieta powiedziała , że ma chłopaka , to bym wybuchnął śmiechem i powiedział " wiesz co znam cię od minuty a ty już myślisz że ja chce być twoim facetem , nie schlebiaj sobie".

a powiedz mi co ona zrobi jak

a powiedz mi co ona zrobi jak ja wyjade z tekstem ze bardzo mi sie podoba i czy ma ochote sie poznac ?

Portret użytkownika kusmi19

parsknie śmiechem..

parsknie śmiechem..

no to jak juz pisszesz to

no to jak juz pisszesz to uzasadnij a nie...

Portret użytkownika kusmi19

Ktoś inny Ci wyjaśni..ja

Ktoś inny Ci wyjaśni..ja odpowiadam na poważniejsze pytania..

kusmi, w piórka obrosłeś

kusmi, w piórka obrosłeś ostatnio. Pamiętaj o blogu Hektora. Jest tam jeden, fajny wpis o pokorze bodajże...

kurwa, net mi się jebie.

kurwa, net mi się jebie. Niech ktoś usunie ten wpis, bo dwa razy to samo się pojawiło.

Portret użytkownika kusmi19

Carlo czytałem go parę razy.

Carlo czytałem go parę razy. Jestem tu ponad rok ale nigdy chyba nie miałem takiej czelności by zadać takie pytanie. Nawet gdy byłem totalnym żółtodziobem w tych sprawach. Po prostu dziwię się temu lenistwu, braku chęci do przeczytania wypocin innych, którzy tworzą tą stronę w tym również nas, Carlo, bo z podrywaj mamy do czynienia już sporo czasu.. Jak to szybko leci, ach...Smile

przeczytalem i to kilka razy

przeczytalem i to kilka razy i komentarze tez , ale Ty piszesz i zaprzeczasz wiec nie wiem o co Ci biega;/

kusmi, masz rację. Dlatego

kusmi, masz rację. Dlatego lepiej nie komentować tego typu wpisów.

wez powiedz jak zaczac

wez powiedz jak zaczac rozmowee :? z podejsciem nie jest u mnie tak ciezkoo Smile

Portret użytkownika kusmi19

Więc przeczytaj to jeszcze

Więc przeczytaj to jeszcze raz ale ze zrozumieniem. Było kilkadziesiąt tematów jak zacząć rozmowę. Dobry sposób to komentarz danej sytuacji.

Macie może jakieś ciekawe i

Macie może jakieś ciekawe i śmieszne teksty jak zacząć rozmowę z dziewczyną.Pozdrawiam.

A tyczy się to też dziewczyn

A tyczy się to też dziewczyn ze szkoły? bo tu mógł bym stracić wizerunek, ale wole go stracić niż być sam.

Podejść to jeszcze dam rade

Podejść to jeszcze dam rade tylko po chwili sie zaczyna problem bo nei wiem o czym mam z nia gadac.

Portret użytkownika FazZi

o pogodzie, kwiatkach, o tym

o pogodzie, kwiatkach, o tym czym sie interesuje (zawsze można rozwinąć to czym sie interesuje)

siemka mam problem ponieważ

siemka mam problem ponieważ zakochałem sie w dziewczynie starszej ode mnie o 3 lata na dodatek ona od ok miesiąca ma chłopaka ja mam 13 lat a ona 16 nawet nie mówimy sobie cześć ja koleguje sie z jej bratem pomóżcie mi jak podejść do niej i zagadać

Portret użytkownika MaRinerO

ok wszystko ładnie pięknie

ok wszystko ładnie pięknie
ale podaj mi przynajmiej
5 propozycji na rozmowę dla początkującego :/

Portret użytkownika FazZi

Ciekawie opisane to wszystko

Ciekawie opisane to wszystko jest, ale chciałbym wiedzieć jak można np: na imprezie lub w jakiejś innej sytuacji zagadać do kobiety?, bo na ulicy to wiadomo zapytać można o drogę lub godzinę, czy też gdzie znaleźć to, ewentualnie jakoś inaczej jeszcze rozpocząć dialog.

Portret użytkownika Jordan93

"I nie mów mi że się do tego

"I nie mów mi że się do tego nie nadajesz bo dla mnie robisz z siebie płaczliwego frajera"

Zgodnie z tym co napisałeś, . "A co Cię to obchodzi co sobie kto pomyśli?" Wink Zdanie na górze mojego komenta jest w tym artykule niepotrzebne.

ok, kuźwa do zakonu nie chcę

ok, kuźwa do zakonu nie chcę iść więc tym razem zagadam do pięknej nieznajomej i żadnych wymówek Robek86!!! ABSOLUTNIE ŻADNYCH!!!!!!!!!!!!

hmm zazdroszczę wam trochę,

hmm zazdroszczę wam trochę, bo ja za cholerę od roku nie potrafię się przełamać i podejść do kobiety, żeby zagadać. Już te artykuły czytam po 100 razy i nic ;/ zastanawiam się co mogę jeszcze zrobić żeby się przełamać i wreszcie podejść bo tylko na to czekam, może macie jakieś pomysły ;> ? Widzę ładną kobietę i od razu strach i nic...

ok ja albo podejde albo

ok ja albo podejde albo wstapie do zakonu
właśnie dziś dwie zajebiste naprawde super laski pytaly czy mam ogień ja ze nie mam i koniec. Bo bylem troche onieśmielony ale gdy teraz pomyśle ze moglem z nimi zagadac do szaleje.....