mobilklasik
Witryna poświęcona jest wróżby online
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Znudziłem się dziewczynie, ale nie chcemy się żegnać

112 posts / 0 new
Ostatni
Raphael
Portret użytkownika Raphael
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-05-03
Punkty pomocy: 16

Pierwsza sprawa, musisz być konsekwentny. Jeśli powiedziałeś, że nie może iść, to teraz się nie łam. Tak ma być i koniec. Nie dostosuje się, zasługuje na karę. Proste i logiczne. Nie daj się przekonać sztuczną "słodkością", bo kobieta jest trochę jak maszyna... Jak ją zaprogramujesz, tak będzie działać. Więc jeśli kiedyś znowu byłaby taka sytuacja, że ona coś chce, a Ty jej nie pozwalasz to na bank znowu będzie słodka, żeby zmienić Twoje zdanie. To jest manipulacja i nie pozwalaj nigdy na to.

A teraz opiszę Ci pułapkę, przed którą Cię ostrzegam.
Z tego co piszesz, nie miałeś ostatnio udanego życia seksualnego. Pozwoliłeś jej decydować kiedy i jak się pieprzycie. To jest złe. Bo widzisz jeśli teraz nie uda jej się przekonać Ciebie słodkością lub fochowaniem, to pewnie spróbuje seksem. Jeśli po seksie zmienisz zdanie i ją puścisz, to zainstalujesz jej w głowie sposób, w jaki ma Cię podchodzić. Seks wtedy będzie dla Ciebie nagrodą i rzadko będziesz go dostawać.. na ogół tylko w sytuacjach kiedy ona coś zyska, a że seks zbliża i będziesz chciał go więcej, to na więcej rzeczy będziesz się zgadzać... to taki łańcuszek szczęścia, z którego nie wyjdziesz zwycięsko. Ty decyduj kiedy się pieprzycie i koniec.

A co do tej Twojej zazdrości... Mi się ona nie podoba. Za bardzo ją pokazujesz i to Cię pogrąża... Pisałem Ci żebyś znalazł koleżankę, z którą będziesz się spotykać. Zrób to. Kobieta nie może czuć się za pewnie w związku... A ona się czuje, bo nie widzi zagrożenia na horyzoncie. Jeśli jednak pojawi się jakieś, to Twoja kobieta nie opuści waszego statku, dopóki zagrożenie nie zniknie Smile Wnioski sam wyciągnij

Kto nie chce, kiedy może... nie będzie mógł, kiedy będzie chciał

beta
Nieobecny

Dołączył: 2009-03-22
Punkty pomocy: 8

Przy ostatnim poscie byłem troche wkurwiony[z innego powodu] i to przelozylo sie na tresc.Dla mnie to wyglada tak laska nie chce byc z Toba,na dobra sprawe troche wymusiłes na niej powrot[szantaz emocjonalny],tobie bardziej zalezy,ona wybiera niestety swoje towarzystwo niz ciebie.A glownym powodem twoich problemow jest jej wiek a po czesci i twoj.Twoje obecne zachowanie nie prowadzi do niczego dobrego,troche sie ze soba pomeczycie a pozniej ona dojrzeje do rozstania z toba.Mysle ze juz w tym momencie ona przyzwyczaja sie do rozstania z toba.Czy to jest normalne ze ona przedklada spotykanie sie ze swoimi znajomymi nad spotkaniem z toba.Ja bym przyjal teraz strategie zaproponowana przez nia wczesniej czyli daj jej wiecej swobody spotykaj sie ze swoimi znajomymi poznawaj inne laski a moze za jakis czas uznasz sam ze to dalej nie ma sensu,moze poznasz inna panne i bedziecie odbierac na tych samych falach.Kolego za wiele was rozni zeby moglo to wypalic.Sluchacie innej muzyki,w inny sposob lubicie spedzac czas to jak ty wyobrazasz dalszy wasz zwiazek.A laska wrocila tylko dlatego ze jest niedojrzala emocjonalnie bo ma 16 l.Mialbys starsza laske to bys nie mial tego problemu bo ona wtedy nie padla by na kolana i nie prosila o powrot tylko prawdopodobnie miala by juz innego goscia na oku.Takie zycie.

człowiek_dobrej_woli
Nieobecny

Dołączył: 2009-12-06
Punkty pomocy: 4

dzięki wielkie wam!. wiem jak powinienem działać, teraz czekam nan jej zachowania wobec mnie gdy będe robił tak jak opisaliście,
tez czuje ze koniec jest bliski...
kolezanka moja dobra zaproponowała mi propagande, czyli ze jak sie zdecyduje już to zrobi tak że bedzie do mnie pisać jakby chciała coś wiecej ^^
póki co dziś do niej jade po treningu i zobaczymy jak sie bedzie zachowywać, nawet jeśli bedzie niewiem jak słodka to powiem ze wiem do czego to zmierza i jeśli zapyta czy moze isc na koniec to powiem stanowczo ze już mówiłem jej co o tym myśle i trzymam się tego zdania.
dzięki jeszcze raz!

euzechiel
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-30
Punkty pomocy: 13

Myślę, że zjebałeś...

Dziewczyna ma czuć kontrole ale nie być kontrolowaną. To jest najważniejsze jeśli stosujesz terror ( a tak to się nazywa gdy czyta się czyjąś komórkę lub co gorsza zabrania się jej iść na imprezę)
to dziewczyna będzie się źle z tym czuła.
Mimo wszystko każdy potrzebuje wolności jeśli ona idzie na imprezę to niech teraz już jest musztarda po obiedzie przegięcie z kontrolą i wiadomo co się stało...:/ teraz jednak najważniejsze żebyś nie zrywał z nią za każdym razem jak coś nie jest po twoje myśli, jeśli ona idzie na imprezę na która bardzo ale to bardzo chce iść to ok to powiedz że ty w tym czasie idziesz też gdzieś na imprezę;)

"Kobiety są jak cień, jeśli zanim gonisz to ucieka, jeśli idziesz przed siebie to będzie podążać za Tobą"

człowiek_dobrej_woli
Nieobecny

Dołączył: 2009-12-06
Punkty pomocy: 4

nie bede juz opisywał przebiegu ostatnich dni....
nie jesteśmy juz razem
powiem tylko że powiedziała że jak zapytałem po jakiego huja chciała szanse i błagała na kolanach o powrót to odpowiedziała mi że z litości do mnie bo wiedziała że będe to strasznie przezywał.... ja tego nie rozkminiam totalnie:l
Zwracam honor wszystkim którzy sie tu wypowiadali i mi pomagali, tym którzy pisali ze to się tak skonczy...
NIGDY WIECEJ 16stek!!! jebane maja siano w głowie są tepe i głupie
ale ja byłem tez głupi jak but. że dałem sobą pogrywać i bawić się...
mam nadzieje ze jak ona kiedys dorośnie to ktos ja zrani tak jak ona mnie i wtedy zrozumie coo ja czułem, póki co nic nie umie zrozumieć...
Doświadzcenie zdobyte w tym związku jest dla mnie bezcenne.
Mam nadzieje ze pozbieram się jak najszybciej.
dziekuje jeszcze raz za rady od wszystkich którzy się udzielali.

słuchajcie mam jej troche rzeczy u siebie w domu i mam zamiar je jutro oddać jej matce, tzn nie chce sie wiedzieć z nią, tylko powiem matce zeby wyszła do drzwi bo mam rzeczy Jej...
Czy mam poprostu spalić to wszystko?
pytam boo nie wiem czy mam byc teraz hamem dla niej i pokazywac jak mnie zniszczyła czy mam być spokojny i oddac wszystko, odwrócić się na pięcie i wiecej nie oglądać za siebie.

pokasowałem wszystko co z nią zwiazane, zostawiłem ja sobie na gronie...aby widziała jak będe tworzył sobie nowe zajebiste życie..
wlasnie nie wiem czy to dobrze myśle a mianowicie chce jej pokazać ze swietnie się czuje i zajebiscie mi jest.... wtedy pewnie by zaczeła myśleć znów hah, bo np opis ma taki: Sad, ale moze pomysleć tez ze dałem sobie rade po tym rozstaniu i stwierdzi ze nie jest juz winna, rozumiecie? chce sprawic by czuła się winna(bo sama sie nie czuje...).
Powiecie ze chce wrócic do niej... NIE!!!! nihuja, powiecie że robie jak dzieciak bo chce jej bólu? hmm, chce sprawdzić czy znowu ja ruszy sumienie tak jak wtedy gdy zaczeła prosic na kolanach o powrót,  a nawet chciałbym by jeszce raz prosiła, wtedy bym jej powiedział SPIERDALAJ!

Hyde
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2009-12-21
Punkty pomocy: 1

 Im szybciej się uwolnisz od wszystkiego co jest z nią związane tym lepiej dla Ciebie. Ja tak zrobiłem i tydzień później inną laską byłem już zajęty.
A co do przeramowywania - moją obecną dziewuchę przeramowałem też m/w po 6 miesiącach związku, na dodatek nie raz, ale podziałało i co najważniejsze, jest nam razem dobrze. Miałeś pecha Stary, jak się odpowiednio umie manipulować to można wszystko osiągnąć.

Doświadczenie - bezcenne - za wszystko inne zapłacisz kartą mastercard Wink

Mi88-21
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-09-30
Punkty pomocy: 29

"mam nadzieje ze jak ona kiedys dorośnie to ktos ja zrani tak jak ona
mnie i wtedy zrozumie coo ja czułem, póki co nic nie umie zrozumieć..."

No i widzisz, nawet teraz nie rozumiesz zasad gry i takich facetów nie cierpię... frajerzyć się "można" w zasadzie każdy przez to przechodzi ale na jaki chuj życzysz jej źle ?!

Za Twoje podejście brak szacunku Wink

W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw

człowiek_dobrej_woli
Nieobecny

Dołączył: 2009-12-06
Punkty pomocy: 4

czułem że tak mnie odbierzecie, ale mam taki gniew w sobie za to jak bawiła się, wyśmiewała z przyjaciółmi z moich uczuć że chciałbym by przez chwile poczuła to co ja by dotarło do jej pustej główki że zabawa ludzkimi uczuciami to nie ludzkie zachowanie.
Ale widze że jesteś DUUżym Pomocnikiem więc i teraz biore to do siebie co powiedziałeś i nie zamierzam nic poczynić  w ta strone by ją zdeptać.

bartex
Nieobecny

Dołączył: 2009-12-22
Punkty pomocy: 0

nie ma sensu zyczyc jej zle zyc jej wszystkiego co najlepsze, bedzie wiedziala ze nie jestes skurwysynem mozesz nawet smsa jej napisac o tym

beta
Nieobecny

Dołączył: 2009-03-22
Punkty pomocy: 8

Powinienem powiedziec a nie mowiłem ale nie powiem.Twoja proba odegrania sie na niej bedzie odbierana jako frajerstwo i miekkofajstwo.Oddaj te rzeczy jej matce i wszystko,odejdz bez zadnego zalu.Zadnych tel,sms czy cos w tym rodzaju,nie zachowuj sie tak jak ona niedawno.Wiesz co najwazniejsze jest dla faceta : HONOR czyli moc spojrzec np za pol roku w lustro i powiedziec sobie:Nie jestem frajerem znam swoja wartosc i mam honor.Wiem ze jak ja kochales to teraz jest ci bardzo trudno ale uwiesz mi zapomnisz o niej predzej czy pózniej .Uznaj ten wasz zwiazek jako kolejne doswiadczenie,zeby zdac mature trzeba skonczyc iles tam klas w szkole,podobnie jest w zyciu,przeczytałes jedna ksiazke to teraz kolej na nastepna czyli nastepna laske

człowiek_dobrej_woli
Nieobecny

Dołączył: 2009-12-06
Punkty pomocy: 4

jest ciężko...ardzo ciężko
zasypiam,budze się i ona w moich myślać ciągle, kurwa nie moge sie jej wyzbyć!, staram sie myśleć o czym innym na czym innym skupić to i tak za chwile wchodze myślami na jej osobe,
choć wiem że z czasem lub nową partnerką zapomne o niej i ból minie to teraz jest taki niemiłosierny że wczoraj jak wracałem do domu pociagiem to myslalem czy nie zadzwonic do niej i powiedziec byśmy sie przyjaźnili bo ja nie moge tak... wiem strasznie frajerskie podejscie, ale powstrzymałem się, nie zrobie tego bo jak bysmy zostali przyjaciolmi to ja bym sie łudził że wróci do mnie, ehhh ta lekcja była naprawde ostra, rzuciła mnie odrazu na głeboką wode. Cóż trzeba znaleźć jakąs nową.. i nie angazować się wogole.
I tak pewnie gdyby nie to forum to nie umiałbym tego przeżyć na poziomie faceta... tak wiec jeszcze raz dziękuje wszystkim.

lego
Portret użytkownika lego
Nieobecny
Wiek: > 20

Dołączył: 2009-10-01
Punkty pomocy: 59

Znajdź sobie jakieś dodatkowe zajęcie, żebyś nie myślał niepotrzebnie. Możesz np. podrywać dziewczyny na Fotce i N-K.

⇐ przed zadaniem pytania, poczytaj teksty Gracjana

człowiek_dobrej_woli
Nieobecny

Dołączył: 2009-12-06
Punkty pomocy: 4

Mam zamiar jutro jej napisać na gg taka wiadomosć jeszcze na takie oficjalne zakonczenie naszych relacji i aby zostało po mnie dobre zdanie w jej głowie
"wesołych świąt Ci życzę, i z całego serca jak najlepiej w dalszym życiu".

student21
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-23
Punkty pomocy: 18

nic nie pisz

człowiek_dobrej_woli
Nieobecny

Dołączył: 2009-12-06
Punkty pomocy: 4

zobaczyłem dzis jej opis...." Mateuszek:***"
twierdziła ze rozstanie ze mną nie jest powodowane innym, a tym bardziej powtarzała ze chce pobyc sama, ze nie cche miec chłopaka, heh teraz wiem ze gówno prawda to była, tak jak i gówno prawdą było to jak gdy sie poznawaliśmy wciskała mi że z nikim nie jest od dłuższego czasu, i dawała do zrozumienia(przez cały pobyt razem) że nie jest taką typową miastową panienką która zabawia się chłopakiem a jak się znudzi to kolejnego szuka..
Masz racje, nic do niej nie napisze.

mam tylko nadzieje ze znajde kobiete która nie bedzie leciała na hajs, bo ta nie była taka, nie uwiodłem jej rozmową o tym jak bogato zyje.

beta
Nieobecny

Dołączył: 2009-03-22
Punkty pomocy: 8

Widze ze Cię rączka swędzi ze cos jej napisać.No sory stary ,ona walneła cie w komis chodz Ci radziłem zebys to sam wczesniej zakończył,byc może walnęła cie po rogach [szykuj sie niebawem na taka wiadomosc] a ty zastanawiasz sie nad zyczeniami dla niej.No pewnie jeszcze kup jej prezent a najlepiej podaruj jej pod choinka swoje jaja.

człowiek_dobrej_woli
Nieobecny

Dołączył: 2009-12-06
Punkty pomocy: 4

nie nie napisałem i nie napisze nic, ale miałem zamiar napisac...ale wczesniej wolałem tutaj dowiedziec się czy to dobry pomysł(chodziło mi o to by zostało jej w głowie że nie mam do niej żalu, bo pewnie tak myśli gdyż jak ostatni raz się widzieliśmy tego sądnego dnia to odchodząc wykrzyczałem że dała mi szczęście i je zabrała, więc sądze ze ma do mnie zal, a tak jak ktos napisał wczesniej lepiej sie rozstać w pokojowym nastroju by nie myślała o mnie jak o huju podłym) ale teraz to juz w sumie bez znaczenia, zreszta co sie przejmować opinia 16stki...
A co to znaczy walnąc po rogach? bo juz nie pierwszy raz na forum widze to określenie ale nie wiem co ono znaczy. mozesz mi przybliżyć?


ja pierdole one wszystkie są takie same : /... koleżanka która jest ze swoim chłopakiem już długi czas chce z nim zerwać dla mnie...wczoraj popisaliśmy jak kolega z kolezanką i tak wyszło że mówi ze zerwie z nim, odczeka tydzien i bedziemy razem:O... o jebane blerwy

lego
Portret użytkownika lego
Nieobecny
Wiek: > 20

Dołączył: 2009-10-01
Punkty pomocy: 59

Walić po rogach jakiegoś rogacza znaczy zdradzać.

Ja z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że żadna nie jest 100% niewinna. To chyba w naturze kobiecej kombinować i ukrywać prawdę. Gdy się jednak zainteresuje kobietę i wciągnie do swojego świata, to będzie uczciwa, bo będzie bała się stracić coś, co jej się podoba.

⇐ przed zadaniem pytania, poczytaj teksty Gracjana

człowiek_dobrej_woli
Nieobecny

Dołączył: 2009-12-06
Punkty pomocy: 4

Dzięki Lego za wyjaśnienie.
A propo jescze życzeń to przed chwilą napisała mi na gg życzenia...
Nic nie odpisałem.

lego
Portret użytkownika lego
Nieobecny
Wiek: > 20

Dołączył: 2009-10-01
Punkty pomocy: 59

Jak napisała to odpisz jakieś zwykłe życzenia, ale później, żeby nie wdawać się teraz w rozmowę.

⇐ przed zadaniem pytania, poczytaj teksty Gracjana

człowiek_dobrej_woli
Nieobecny

Dołączył: 2009-12-06
Punkty pomocy: 4

odpisałem jej "wesołych,nawzajem"
odpisała"dzięki"

no i wszystko pozamiatane, jakby kiedyś się odezwała i knuła cos intrygujacego to napisze, póki co widze że dobrze się bawi i radości jej nie brakuje.
Wesołych świąt

там www.diploma-home.com